Павел Воля — Остановите планету tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Остановите планету", wykonawca: Павел Воля.

Tekst piosenki

Ты всё время куда-то летишь — я не успеваю.
Самолеты меняешь в пути, а я только трамваи.
Ты на всех языках, ты в сетях всех мобильных компаний.
Ты давно в облаках и тебя не догнать мне ногами.
Я хотел бы понять о местах, где тебя нет со мною.
Но в местах, где я есть, без тебя пониманье иное.
Мало нового. Ужин. За ужином — завтрак, обед.
И за этим обедом есть я, а тебя рядом нет.
Но я перечу себе и нарушу свои обещанья.
Вновь срываюсь на встречу, и вновь успеваю к прощанью.
Я сажусь в самолет, и все это похоже на фетиш.
У таблички «Прилет» ты меня же конечно не встретишь.
Остановите планету!
Мне надо сойти, я дальше не еду,
Нам не по пути. Тормозите планету!
Мне надо сойти, я дальше не еду!
Остановите планету!
Мне надо сойти, я дальше не еду,
Нам не по пути. Тормозите планету!
Мне надо сойти, я дальше не еду!
Мне так стыдно, что я стал навязчив, что я стал занудой!
Но ведь видно, что я — настоящий, мне очень трудно!
Ну не могу я смотреть, ну хреного, мне лучше сгореть!
Эта жизнь твоя новая — моя новая смерть!
А твои самолеты взлетаю, плевав на прогнозы.
В небе тают они и вдогонку пускаться так поздно.
Даже можно догнать, только в этом совсем нету толку.
Тебе надо взлетать, ты была здесь довольно не долго.
Тебя ждут города, континенты и разные страны.
Поезда, комплименты, брильянты на ужины званья.
Не грусти, не скучай, хорошо что меня рядом нету.
Улетаешь — прощай. Я сошел. Тормозите планету!
Остановите планету!
Мне надо сойти, я дальше не еду,
Нам не по пути. Тормозите планету!
Мне надо сойти, я дальше не еду!
Остановите планету!
Мне надо сойти, я дальше не еду,
Нам не по пути. Тормозите планету!
Мне надо сойти, я дальше не еду!
Ты всё время куда-то летишь — я не успеваю.
Самолеты меняешь в пути, а я только трамваи.

Tłumaczenie tekstu piosenki

Ciągle gdzieś lecisz — a ja nie mam czasu.
Zmieniasz samoloty w drodze, a ja tylko tramwaje.
Jesteś we wszystkich językach, jesteś w sieciach wszystkich firm mobilnych.
Od dawna jesteś w chmurach i nie możesz dogonić mnie nogami.
Chciałbym zrozumieć miejsca, w których nie ma cię ze mną.
Ale w miejscach, w których jestem, bez ciebie jest inaczej.
Niewiele nowego. Kolacja. Na obiad — śniadanie, obiad.
A przy tym lunchu jestem ja, a ciebie nie ma.
Ale będę się spierać i złamać obietnice.
Znowu wpadam na spotkanie i znowu zdążam na pożegnanie.
Wsiadam do samolotu i to wszystko jest jak Fetysz.
Na pewno mnie nie spotkasz.
Zatrzymać planetę!
Muszę wysiąść, nie jadę dalej.,
Nie po drodze. Hamować planetę!
Muszę wysiąść, nie jadę dalej!
Zatrzymać planetę!
Muszę wysiąść, nie jadę dalej.,
Nie po drodze. Hamować planetę!
Muszę wysiąść, nie jadę dalej!
Tak mi wstyd, że stałem się obsesyjny, że stałem się nudziarzem!
Ale widać, że jestem prawdziwy, to dla mnie bardzo trudne!
Nie mogę na to patrzeć. lepiej się spalę!
To twoje nowe życie — moja nowa śmierć!
A twoje samoloty startują, plując na prognozy.
Na niebie topią się i zaczynają tak późno.
Nawet można nadrobić zaległości, ale to nie ma sensu.
Musisz wystartować. nie byłaś tu zbyt długo.
Czekają na ciebie miasta, kontynenty i różne kraje.
Pociągi, komplementy, diamenty na kolacje.
Nie smuć się, nie nudzić, dobrze, że nie ma mnie w pobliżu.
Odlatujesz, Żegnaj. Wysiadłem. Hamować planetę!
Zatrzymać planetę!
Muszę wysiąść, nie jadę dalej.,
Nie po drodze. Hamować planetę!
Muszę wysiąść, nie jadę dalej!
Zatrzymać planetę!
Muszę wysiąść, nie jadę dalej.,
Nie po drodze. Hamować planetę!
Muszę wysiąść, nie jadę dalej!
Ciągle gdzieś lecisz — a ja nie mam czasu.
Zmieniasz samoloty w drodze, a ja tylko tramwaje.