Pianoбой — Письмо tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Письмо", wykonawca: Pianoбой.
Tekst piosenki
Посижу вечером, накропаю
Тебе письмо, мой друг. О чём? Не знаю…
Может о том, как от Австралии до Китая
Люди послетали с петель — упала дверь входная.
Может о том, как много хочется успеть
Допеть, допить и догореть
Только музыка доносит то необьяснимое,
О чём тебя никто не спросит… ну и Бог с ним (ущипни меня)
Затаив дыхание жду нового дня, не зная
Где и когда я дойду до края
Может завтра, а может через много лет
Если верить философам — особой разницы нет.
Бред!
Я не перегружаюсь, как компьютер
Я нуждаюсь в том, чтобы снова наступало утро
И каждая минута, пролетая мимо
Наполняла мои сосуды лучшими винами,
Склеивая дни длинные в быстрые года
Плавя, как Звезда По Имени Солнце Глыбу Льда По Имени Время —
Его так мало
Погляди — утекает, как вода.
С детства где-то слышали, где-то читали,
Не осознавая сами, жадно впитывали мир
Пока не выросли, не стали взрослыми и с годами
Ценное приобретая, бесценное теряли
Всё, что не вечно — проходит
Всё, что бесценно — ничего не стоит
Всё, что мне нужно — во мне от рожденья
Вот тебе жизнь — получай наслаждение
Tłumaczenie tekstu piosenki
Usiądę wieczorem, przykryję
List do ciebie, przyjacielu. O czym? Nie wiem…
Może o tym, jak z Australii do Chin
Ludzie pognali z zawiasów-spadły drzwi wejściowe.
Może o tym, jak bardzo chcesz Zdążyć
Śpiewać, pić i palić
Tylko muzyka donosi, że niewytłumaczalne,
O co nikt cię nie zapyta... No I Bóg z nim (uszczypnij mnie)
Z zapartym tchem czekam na nowy dzień, nie wiedząc
Gdzie i kiedy dojdę do krawędzi
Może jutro, a może za wiele lat
Jeśli wierzyć filozofom-nie ma szczególnej różnicy.
Bzdura!
Nie jestem przeciążony jak komputer
Potrzebuję znowu poranka.
I każda minuta, przelatując obok
Napełniała moje naczynia najlepszymi winami.,
Dni klejenia są długie w szybkich latach
Topiąc się jak gwiazda o imieniu Słońce bryła lodu o nazwie czas —
Jest tak mało
Spójrz na to-przecieka jak woda.
Od dzieciństwa słyszałem gdzieś, gdzieś czytałem,
Nie zdając sobie sprawy z siebie, chciwie wchłonął świat
Dopóki nie dorastał, nie stał się dorosły i przez lata
Cenne nabycie, bezcenne stracone
Wszystko, co nie jest wieczne, mija
Wszystko, co jest bezcenne — jest bezwartościowe
Wszystko, czego potrzebuję, jest we mnie od urodzenia
Oto twoje życie-ciesz się