Пикник — Предчувствие tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Предчувствие", wykonawca: Пикник.

Tekst piosenki

Адреналиновые песни, цветы, роса,
Еще мы вместе и можем творить чудеса,
И солнце радугу плавит, льется свет через край,
Адреналиновые песни. Давай, давай, давай!
— Давай, давай.
Как будто к тем облакам высоко, высоко,
Можно птицей вспорхнуть легко, легко.
Как будто сон запредельный, остальное игра,
Адреналиновые песни. Давай, давай, давай!
— Давай, давай.
А нарисуй мне птиц на белых листах,
Я научу их петь и летать,
Пусть оттолкнутся слегка, упадут в облака.
Пусть оттолкнутся слегка, упадут в облака.
Адреналиновые песни,
Давай, давай.
Таких цветов не бывает, нет,
И пьяной вишни зажжен букет,
Словно смех невесом, запредельный сон…
Словно смех невесом, запредельный сон…
А кто-то чертит на твоей руке,
А эйфории электрический свет…
А кто-то чертит на твоей руке,
А эйфории электрический свет…
ДИСК-ЖОКЕЙ
На одной из наших улиц был веселый дом.
Там раскручивая пленки пел магнитофон.
Жизнерадостный жокей улыбался до ушей.
Всего вечера душа, говорил он не спеша —
«Для тебя папа
Будет Заппа.
Для тебя крошка
Аббы немножко.
Для тебя сынок
Тяжелый рок».
Но в веселом этом доме появился враг.
И расправой угрожая требовал гапак.
Но собравшийся народ порезвиться не дает
И вступив в борьбу с толпой вел себя он как герой.
По углам швыряя пленки,
Головой крушил колонки.
Кто прихлопывал в ладоши, кто взлетал до потолка.
Так что получилось что-то вроде гапака.
Нам хвалить подобное вроде не с руки.
Но зато в тот вечер не было тоски.
Каждый веселился как умел и мог,
Не жалея рук, не жалея ног.
Та-да-да-дай!

Tłumaczenie tekstu piosenki

Piosenki adrenalinowe, kwiaty, Rosa,
Jesteśmy razem i możemy zdziałać cuda.,
A słońce topi tęczę, światło przelewa się przez krawędź,
Piosenki adrenalinowe. Dalej, Dalej, Dalej!
- No dalej.
Jakby do tych chmur wysoko, wysoko,
Może być łatwo zerwany przez ptaka, łatwo.
Jakby sen był poza zasięgiem, reszta to gra,
Piosenki adrenalinowe. Dalej, Dalej, Dalej!
- No dalej.
I Narysuj mi ptaki na białych arkuszach,
Nauczę ich śpiewać i latać,
Niech lekko się odepchną, wpadną w chmury.
Niech lekko się odepchną, wpadną w chmury.
Utwory adrenalinowe,
No dalej.
Nie ma takich kolorów, nie ma,
I pijanej wiśni zapalił bukiet,
Jak śmiech nieważkości, poza sen…
Jak śmiech nieważkości, poza sen…
A ktoś rysuje na twojej dłoni,
Euforia światło elektryczne…
A ktoś rysuje na twojej dłoni,
Euforia światło elektryczne…
DISC JOCKEY
Na jednej z naszych ulic był wesoły Dom.
Tam rozwijając filmy śpiewał Magnetofon.
Wesoły dżokej uśmiechał się do uszu.
Cały wieczór dusza, mówił powoli —
"Dla ciebie tata
Zappa.
Dla Ciebie, kochanie.
Trochę Abby.
Dla Ciebie, synu.
Hard rock».
Ale w wesołym domu pojawił się wróg.
I grożąc masakrą domagał się gapak.
Ale zebrani ludzie igraszki nie dają
I walcząc z tłumem zachowywał się jak bohater.
Na rogach folii do rzucania,
Rozwaliłem głowę głośnikami.
Kto walił w dłonie, kto wzbił się do sufitu.
Więc wyszło coś w rodzaju gapaka.
Nie chwalimy tego z ręki.
Ale tego wieczoru nie było tęsknoty.
Każdy bawił się tak, jak potrafił i mógł,
Nie oszczędzając rąk, nie oszczędzając nóg.
TA-DA-DA-DA!