Poncho K — Herrero tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Herrero", wykonawca: Poncho K.

Tekst piosenki

Herrero de los martillos
Templados al fuego y al agua
Y al fuego
Sano arte que en dos vaivenes se lleva el suelo
Y revuelca en duelo
Herrero de las herraduras forjadas con destreza
Y a mano y paciencia
Noble arte que en diez compases
Las endereza y a mí me enrevesa
Rojo que llevo en el pecho
Que se curtió en el empeño
Cubierto con mi pellejo
Que raja el filo a mal cuerpo
Que se convierte en colgante
Que se cuelga algún pies-negro
Que me vendo por tu hambre
Pero sigo siendo cuero
No faltarán en tu lecho ni pan ni vino
Ni un hombro pa´ llorarle tus despechos
Y sin lágrimas un hombre
Defenderá tus derechos
No faltarán en tu lecho ni pan ni vino
Ni un hombro pa´ llorarle tus despechos
Y sin lágrimas un hombre…
Luego apago el candil
Fuego humilde al huir
Y anudando saliva con lengua
Y pintando la Luna y la Tierra de gris
Si hace falta por tí
Se quedan tragedias con trueno
Se queda en humo y anhelo
Y yo, mártir del fracaso
Preferí no estar de acuerdo
Y hacer de tripas momentos
Que se los llevó el levante
Junto con las municiones que no tengo
No faltarán en tu lecho ni pan ni vino
Ni un hombro pa´ llorarle tus despechos
Y sin lágrimas un hombre
Defenderá tus derechos

Tłumaczenie tekstu piosenki

Kowal młotów
Hartowane do ognia i wody
I do ognia
Zdrowa sztuka, która w dwóch huśtawkach zabiera ziemię
I opłakuje w żałobie.
Kowal z kunsztownie wykutych podków
I ręką i cierpliwością
Szlachetna sztuka, która w dziesięciu taktach
Prostuje je i jestem zdezorientowany.
Czerwony, który noszę na piersi,
Który zapalił się w lombardzie
Pokryte moją skórą
Co tnie krawędź do złego ciała
Który zamienia się w Wisiorek
Kto wisi jakieś Nogi-czarne
Że sprzedaję się za twój głód.,
Ale wciąż jestem skórą.
Na twoim łóżku nie zabraknie chleba ani wina.
Żadne ramię nie płacze z powodu twojego smutku.
I bez łez człowiek
Będzie chronić Twoje prawa
Na twoim łóżku nie zabraknie chleba ani wina.
Żadne ramię nie płacze z powodu twojego smutku.
I bez łez człowiek…
Następnie wyłączam lampę
Pokorny ogień podczas ucieczki
I wiążąc ślinę językiem.
I kolorując Księżyc i ziemię na szaro.
Jeśli jest to potrzebne dla Ciebie
Tragedie z grzmotem pozostają
Pozostaje w dymie i tęsknocie,
I ja, męczennik porażki.
Wolałem się nie zgadzać.
I zrobić wnętrzności chwile
Który zabrał ich Lewant
Razem z amunicją, której nie mam.
Na twoim łóżku nie zabraknie chleba ani wina.
Żadne ramię nie płacze z powodu twojego smutku.
I bez łez człowiek
Będzie chronić Twoje prawa