Психея — III tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "III", wykonawca: Психея.
Tekst piosenki
Сквозь огонь я безумный
Сквозь окно третий лишний
Через день только мертвый
Сквозь толпу я никто
Каждый день день
Каждый день ночь
Каждый день кровь
Каждый день злость
Каждый день сквозь
В их глазах только глупый
В их руках я никчемный
Через боль каждый первый
Сквозь толпу я никто
Каждый день день смерть ночь
Больная кровь злость
Рожденный ты брошен в мир как собакам кость
Твой номер пол твоя роль и твое место здесь
Молодой мозг силой розг и больных учителей
Вносят в тебя как в PC программы и записи
И патрулируют всех тех кто сбой дает в системе
Разум больной вот мой бой ой Нахуй пошлем все гнилье вот мой кулак
Сквозь закон я бессильный
В их руках только суки
Через ад лишь любовью
Через тьму лишь звездой
Белые ангелы летают как птицы
Черные вороны закрывают им лица
Небо сжигают грешные мысли
Архангелы падают с призрачной выси
Все лучшие люди давно существуют
Они не живут они просто танцуют
Все думы исчезли все книги зарыли
Всеядность и деньги законы пропили
Деревья сказали не то что не знали
И реки запели подняв круглое знамя
Безлюдные праздники безсловные песни
Бескровные люди правдивые лести
Мечты отсырели ВСЕ БЛЯДИ КАК БОГИ
Машины умыли железные ноги
Я знаю об этом совсем ничего
Кому это надо пошло от кого
Мусульмане иезуиты христиане кришнаиты
Книги о буддизме проели москиты
Римский папа давно изучает Коран
Закрывая свастикой языческий шрам
Домашние кошки исчезли в пустыне
Все матери видят себя в своем сыне
Кругом извращенцы чего можно ждать
Все ангелы падают надо бежать
Tłumaczenie tekstu piosenki
Przez ogień jestem szalony
Przez okno trzeci zbędny
Po dniu tylko martwy
Przez tłum jestem nikim
Codziennie dzień
Codziennie noc
Codziennie krew
Każdego dnia gniew
Codziennie przez
W ich oczach tylko głupi
W ich rękach jestem bezwartościowy.
Przez ból każdy pierwszy
Przez tłum jestem nikim
Codziennie dzień śmierć noc
Chora krew gniew
Urodzony jesteś rzucony na świat jak kość dla psów
Twój pokój płeć twoja rola i twoje miejsce tutaj
Młody mózg mocą rózga i chorych nauczycieli
Wprowadzają cię jak w PC programy i nagrania
I patrolują wszystkich, którzy nie dają dostępu do systemu.
Umysł chory oto moja walka oj, kurwa, wyślemy wszystkie zgnilizny oto moja pięść
Przez prawo jestem bezsilny
W ich rękach są tylko suki
Przez piekło tylko miłością
Przez ciemność tylko gwiazdą
Białe anioły latają jak ptaki
Czarne kruki zakrywają im twarze
Niebo płonie grzesznymi myślami
Archaniołowie spadają z widmowej wysokości
Wszyscy najlepsi ludzie istnieją od dawna
Nie żyją, tylko tańczą.
Wszystkie dumy zniknęły wszystkie książki pochowane
Wszystkożerność i prawa pieniądza
Drzewa nie powiedziały tego, czego nie wiedziały.
I rzeki śpiewały podnosząc okrągły sztandar
Bezludne święta bezsłowne pieśni
Bezkrwawych ludzi prawdziwe pochlebstwa
Sny przemoczyły wszystkie kurwy jak bogowie
Maszyny umyte żelazne nogi
Nic o tym Nie wiem.
Kto tego potrzebuje poszedł od kogo
Muzułmanie jezuici chrześcijanie krysznaitów
Książki o buddyzmie
Papież od dawna uczy się Koranu
Zamyka swastyką pogańską bliznę
Koty domowe zniknęły na pustyni
Wszystkie matki widzą siebie w swoim synu
Wokół zboczeńcy, na co można czekać
Wszystkie anioły spadają trzeba uciekać