Real de Catorce — Mujer Sucia tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Mujer Sucia", wykonawca: Real de Catorce.
Tekst piosenki
Pasan las horas no puedo olvidarla
Besé sus manos, toqué su carne blanda
Sus uñas rojas rasgaron mi vientre
Su aliento a alcohol me embriagó de amor
Mujer sucia de cabaret, fina ladrona: ¡escúchame!
Esta noche, no verás a otro hombre
Esta noche, sudaré contigo
Esta noche, dejaré que Dios atisbe por la cerradura
Apago el sueño como una vela
Ruedo en la cama, afuera hay luna llena
No entiendo el mundo por mí que se haga polvo
Suda el reloj, me punza tu amor
Mujer sucia de cabaret, fina ladrona: ¡escúchame!
Esta noche, no verás a otro hombre
Esta noche, sudaré contigo
Esta noche, dejaré que Dios atisbe por la cerradura
Soy el número ochenta, de una larga fila de amantes
Un muchacho solitario, mal vecino del mundo
El enamorado, de un négligée, de seda negra
Pasan las horas no puedo olvidarla
Besé sus manos, toqué su carne blanda
Sus uñas rojas rasgaron mi vientre
Su aliento a alcohol me embriagó de amor
Mujer sucia de cabaret, fina ladrona: ¡escúchame!
Esta noche, no verás a otro hombre
Esta noche, sudaré contigo
Esta noche, dejaré que Dios atisbe por la cerradura
Tłumaczenie tekstu piosenki
Mijają godziny, nie mogę o niej zapomnieć.
Całowałem jego dłonie, dotykałem jego miękkiego ciała.
Jego czerwone paznokcie rozerwały mi brzuch.
Jego oddech alkoholu odurzył mnie miłością.
Brudna kobieta z Kabaretu, Szczupła złodziejka: posłuchaj mnie!
Nie zobaczysz dziś innego mężczyzny.
Dziś się z tobą pocę.
Dziś wieczorem pozwolę Bogu zajrzeć do zamku
Wyłączam sen jak świeca,
Jeżdżę w łóżku, na zewnątrz jest pełnia księżyca.
Nie rozumiem świata dla mnie, że jest prochem.
Poci zegarek, przebija mnie twoja miłość.
Brudna kobieta z Kabaretu, Szczupła złodziejka: posłuchaj mnie!
Nie zobaczysz dziś innego mężczyzny.
Dziś się z tobą pocę.
Dziś wieczorem pozwolę Bogu zajrzeć do zamku
Jestem numerem osiemdziesiątym, z długiej linii kochanków.
SAMOTNY CHŁOPIEC, zły sąsiad świata,
Zakochany, w neglidze, z czarnego jedwabiu
Mijają godziny, nie mogę o niej zapomnieć.
Całowałem jego dłonie, dotykałem jego miękkiego ciała.
Jego czerwone paznokcie rozerwały mi brzuch.
Jego oddech alkoholu odurzył mnie miłością.
Brudna kobieta z Kabaretu, Szczupła złodziejka: posłuchaj mnie!
Nie zobaczysz dziś innego mężczyzny.
Dziś się z tobą pocę.
Dziś wieczorem pozwolę Bogu zajrzeć do zamku