Renaud — La Pêche À La Ligne tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "La Pêche À La Ligne", wykonawca: Renaud.

Tekst piosenki

C’est à peine l’aurore
Et je tombe du plume
Mon amour dort encore
Du sommeil de l’enclume
Je la laisse à ses rêves
Où je n' suis sûrement pas
Marlon Brando l’enlève,
Qu’est c' que je foutrais là?
Sur un cheval sauvage,
Ils s’en vont ridicules
Dehors y a un orage,
Y sont mouillés c’est nul!
Moi j’affûte mes gaules
Pour partir à la pêche
Musette sur l'épaule,
Saucisson, bière fraîche
Quand le soleil arrive,
Mon amour se réveille
Le cœur à la dérive,
Les yeux pleins de sommeil
Téléphone à sa mère
Qu’est sa meilleure amie
Paroles éphémères
Et tous petits soucis
J’aimerais bien entendre
Ce qu’elle dit de moi
C’est sûrement très tendre,
Enfin bon, j’entends pas
Moi je plante mon hameçon
Tout en haut d’une branche
Je tire sur le nylon,
Me ruine une phalange
Le jour avance un peu,
Mon amour se maquille
Un œil et puis les deux,
C’est futile mais ça brille
Qui veut-elle séduire,
Je suis même pas là
Je me tue à lui dire
Qu’elle est mieux sans tout ça
Que ses yeux sont plus clairs
Quand ils sont dans ma poche
Que vouloir trop plaire
C’est le plaisir des moches
Moi je sors une truite
D’au moins cent vingts kilos
J' l’ai pitié trop petite,
Je la rejette à l’eau
Il est midi passé,
J e reviens les mains vides
Trop de vent, pas assez,
L’eau était trop humide
Alors je rentre chez moi
Triste comme un menhir
Et personne n’est là
Pour m’entendre mentir
Mon amour est partie,
Est partie pour toujours
J’ai perdu mon amour
Et j’ai perdu ma vie
J’emmènerai dimanche
Si je peux ma gamine
S’emmêler dans les branches
A la pêche à la ligne
J’emmènerai dimanche
Si je veux ma gamine
S’emmêler dans les branches
A la pêche à la ligne

Tłumaczenie tekstu piosenki

To ledwo świt
I spadam z pióra
Moja miłość wciąż śpi
Od snu Kowadła
Zostawiam ją marzeniom
Gdzie prawdopodobnie nie
Marlon Brando go zdejmuje,
Co ja tam zrobię?
Na Dzikim koniu,
Odchodzą absurdalnie
Na zewnątrz jest burza.,
Tam są mokre-to jest do bani!
Wyostrzam moje Galowie
Dla wędkarzy
Musette na ramieniu,
Kiełbasa, świeże piwo
Kiedy słońce nadchodzi,
Moja miłość budzi się
Serce dryfuje,
Oczy pełne snu
Telefon matki
Że jej najlepsza przyjaciółka
Ulotne słowa
I wszystkie małe zmartwienia
Chciałbym usłyszeć
Co ona mówi o mnie
To musi być bardzo delikatny,
Nie słyszę.
Zasadzam mój haczyk
Na samym szczycie gałęzi
Ciągnę Nylon,
Niszczy mi falangę
Dzień trochę się rozwija,
Moja miłość makijaż
Jedno oko, a potem oba,
To bezużyteczne, ale błyszczy
Kogo ona chce uwieść,
Nawet mnie tu nie ma.
Zabijam się, żeby mu powiedzieć.
Co jest dla niej lepsze bez tego wszystkiego
Że jego oczy są jaśniejsze
Kiedy mam je w kieszeni.
Nie chcę zbyt zadowolić
To przyjemność maniaków
Wyciągam pstrąga.
Co najmniej sto dwadzieścia kilogramów
Żałuję, że jest za mała.,
Odrzucam wody
Jest południe,
Wracam z pustymi rękami.
Za dużo wiatru, za mało,
Woda była zbyt mokra
Więc wracam do domu.
Smutny jak Menhir
I nikogo nie ma.
Usłyszeć mnie kłamać
Moja Miłość odeszła,
Odeszła na zawsze.
Straciłem miłość.
I straciłem życie.
Odwiozę cię w niedzielę.
Jeśli Mogę, moja dziewczynka
Uwikłać się w gałęzie
Na
Odwiozę cię w niedzielę.
Jeśli chcę moje dziecko
Uwikłać się w gałęzie
Na