Roberto Kunstler — Verrà la libertà tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Verrà la libertà", wykonawca: Roberto Kunstler.
Tekst piosenki
Ovunque andrò ti porterò
Per niente al mondo scorderò
Il tuo profumo di vento e di rugiada
Sempre al tuo fianco resterò
Insieme a te camminerò
Sarà una lunga, lunga strada
E partiremo in allegria
Ovunque andremo sarai mia
Ti chiamerò gridando forte il tuo bel nome
E quando il vento cambierà
Quando la pioggia finirà, verrà la libertà
Cambia il valore della borsa
Cambia lo spirito della corsa
Cambiano i volti, i fatti e le opinioni
Cambiano i venti le maree
Cambiano gli abiti e le idee
Mentre girano le stagioni
E a primavera andremo via
Ovunque andremo sarai mia
Ti chiamerò gridando forte il tuo bel nome
E quando il vento cambierà
Quando la pioggia finirà, verrà la libertà
Sopra alti monti salirò
E a tutto il mondo parlerò
Di un’utopia antica come l’uomo
Sopra le piazze quando è sera
Figlia del fuoco e di chimera
La tua voce di lampo e di tuono
Ti canteremo per la via
Ovunque andremo sarai mia
Ti chiamerò gridando forte il tuo bel nome
Quando la neve scioglierà
E il fiume in piena scenderà, verrà la libertà
E se dovremo dirci addio
Sai che non l’ho voluto io
Ma verrà un giorno che ci ritroveremo
Sopra un diretto Roma — Bari
Lungo una strada o sui binari
Seguendo rotte che si perdono nel cielo
E seguiremo la tua scìa
Ovunque andremo sarai mia
Ti chiamerò gridando forte il tuo bel nome
E quando il vento cambierà
Quando la pioggia finirà, verrà la libertà
Tłumaczenie tekstu piosenki
Gdziekolwiek pójdę, zabiorę cię.
Nigdy nie zapomnę.
Twój zapach wiatru i rosy
Zawsze będę przy tobie.
Będę chodził z Tobą.
To będzie długa, długa droga
I pójdziemy do radości
Gdziekolwiek pójdziemy, będziesz moja.
Będę cię wołał, głośno wykrzykując Twoje piękne imię
A kiedy wiatr się zmieni
Kiedy deszcz się skończy, przyjdzie wolność
Zmiana wartości portfela
Zmień ducha wyścigu
Zmieniają twarze, fakty i opinie
Pływy i odpływy
Zmieniają ubrania i pomysły
Jak zmieniają się Pory roku
Do wiosny wyjedziemy.
Gdziekolwiek pójdziemy, będziesz moja.
Będę cię wołał, głośno wykrzykując Twoje piękne imię
A kiedy wiatr się zmieni
Kiedy deszcz się skończy, przyjdzie wolność
Wznoszę się nad wysokimi górami
I będę mówił do całego świata.
Od starożytnej utopii jako człowiek
Nad placami, gdy wieczór
Córka Ognia i Chimery
Twój głos błyskawicy i grzmotu
Zaśpiewamy Cię na ulicy.
Gdziekolwiek pójdziemy, będziesz moja.
Będę cię wołał, głośno wykrzykując Twoje piękne imię
Kiedy śnieg topnieje
I rzeka w pełni zejdzie, przyjdzie wolność
I jeśli będziemy musieli się pożegnać.
Wiesz, że tego nie chciałem.
Ale nadejdzie dzień, w którym znów się znajdziemy.
Nad prostą Rzym-Bari
Wzdłuż drogi lub na szynach
Podążając za trasami, które gubią się na niebie
Pójdziemy Twoim śladem.
Gdziekolwiek pójdziemy, będziesz moja.
Będę cię wołał, głośno wykrzykując Twoje piękne imię
A kiedy wiatr się zmieni
Kiedy deszcz się skończy, przyjdzie wolność