СадЪ — Ты и я tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Ты и я", wykonawca: СадЪ.

Tekst piosenki

В моих жилах вместо крови — электрический ток,
В моем сердце — карбюратор и пудовый замок,
Мои нервы из неона, только тронь — и засветятся.
У тебя глаза — фисташки, в скорлупе конопля,
В волосах твоих ромашки, травяные поля,
Под ногами под твоими никогда нам не встретиться…
Я устал от витрин и манящих дверей,
Я от жара ослеп городских фонарей,
Я болею асфальтом, бетоном, стеклом
Положи мне цветы на запавшую грудь,
Помолись обо мне, а потом позабудь —
Моя смерть умерла, как же мне повезло.
На моем на флаге черном во дурацкой красе
Анархическая фишка — буква «А» в колесе,
Колесо совсем простое — наливай и завертится.
На твоем на флаге белом синие васильки
И зеленый домик с печкою у теплой реки
Ты колеса не глотаешь, никогда нам не встретиться…
Я устал от витрин и манящих дверей,
Я от жара ослеп городских фонарей,
Я болею асфальтом, бетоном, стеклом
Положи мне цветы на запавшую грудь,
Помолись обо мне, а потом позабудь —
Моя смерть умерла, как же мне повезло.
Я устал от витрин и манящих дверей,
Я от жара ослеп городских фонарей,
Я болею асфальтом, бетоном, стеклом
Положи мне цветы на запавшую грудь,
Помолись обо мне, а потом позабудь —
Моя смерть умерла…
как же ей повезло.

Tłumaczenie tekstu piosenki

W moich żyłach zamiast krwi jest prąd elektryczny,
W moim sercu-gaźnik i pudowy zamek,
Moje nerwy są z neonu, tylko dotknij — i zapali się.
Masz oczy-pistacje, w muszli konopie,
W twoich włosach rumianek, pola ziołowe,
Pod twoimi stopami nigdy się nie spotkamy.…
Jestem zmęczony sklepami i kuszącymi drzwiami,
Z żaru oślepiłem miejskie latarnie.,
Jestem chory na asfalt, beton, szkło
Połóż mi kwiaty na zapadniętej piersi,
Módl się za mną, a potem zapomnij. —
Moja śmierć umarła, ale miałem szczęście.
Na moim na fladze czarny w głupim chwale
Układ anarchistyczny — litera " A " w Kole,
Koło jest bardzo proste-wlać i zawinięte.
Na Twojej fladze białe niebieskie chabry
I Zielony Domek z piecem nad ciepłą rzeką
Nigdy się nie spotkamy.…
Jestem zmęczony sklepami i kuszącymi drzwiami,
Z żaru oślepiłem miejskie latarnie.,
Jestem chory na asfalt, beton, szkło
Połóż mi kwiaty na zapadniętej piersi,
Módl się za mną, a potem zapomnij. —
Moja śmierć umarła, ale miałem szczęście.
Jestem zmęczony sklepami i kuszącymi drzwiami,
Z żaru oślepiłem miejskie latarnie.,
Jestem chory na asfalt, beton, szkło
Połóż mi kwiaty na zapadniętej piersi,
Módl się za mną, a potem zapomnij. —
Moja śmierć umarła.…
szczęściara z niej.