Salmo — Faraway tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Faraway", wykonawca: Salmo.

Tekst piosenki

Dicono che non potrei, dicono che ho il cuore a metà
Scriverti fottuti versi d’amore e il dono dell’ubiquità
Perché potrei vederti ovunque
Negli angoli delle città
Mi basta immaginarti per averti qua!
Parliamo della privacy
Sai, dubito
Hai una chance per andare?
Vai subito
C’hanno visti ma Siamo una canzone intima
Da non fare mai in pubblico!
Sanno chi siamo
Sanno che parto e non ti richiamo
Amore tossico
Ama il tuo prossimo
A patto che ti stia lontano
Questa è una trama che conosco già
Lascio che mi deprima
L’amore è un film in testa visto dall’ultima fila
La gente qui ride
Non sa che c'è alla fine
Ogni volta che ti guardo è come vestirmi di spine
Dicono che non potrei, dicono che ho il cuore a metà
Scriverti fottuti versi d’amore e il dono dell’ubiquità
Perché potrei vederti ovunque
Negli angoli delle città
Mi basta immaginarti per averti qua!
Ora che non vivo coi miei
Ora che ho cambiato città
Capisco chi sei
La parte mancante, l’esatta metà
Conserva paure private
Credo ci sia un doppio fondo
In queste tasche bucate fino alla parte opposta del mondo
Parliamo della privacy? Sai, dubito
Nella gara per l’amore arrivo ultimo
Dalla bara, dalla paranoia chi ama non pensa, mi ama a intuito
Preferisco l’infarto
A vederti piangere quando riparto
È come morire e sapere di averti
Guardata negli occhi una volta soltanto
Questa è una trama che conosco già
Lascio che mi deprima
L’amore è un film in testa visto dall’ultima fila
La gente qui ride
Non sa che c'è alla fine
Ogni volta che ti guardo è come vestirmi di spine
Dicono che non potrei, dicono che ho il cuore a metà
Scriverti fottuti versi d’amore e il dono dell’ubiquità
Perché potrei vederti ovunque
Negli angoli delle città
Mi basta immaginarti per averti qua!

Tłumaczenie tekstu piosenki

Mówią, że nie mogę, mówią, że mam serce na pół.
Napisać Ci pieprzone wiersze miłosne i Dar wszechobecności
Bo widzę cię wszędzie.
W zakątkach miast
Wyobraź sobie, że tu jesteś!
Porozmawiajmy o prywatności
Wiesz, wątpię
Masz szansę?
Idź już teraz
Widzieli nas, ale jesteśmy intymną piosenką
Nigdy nie pokazywać się publicznie!
Wiedzą, kim jesteśmy.
Wiedzą, że wyjeżdżam i nie oddzwonię.
Toksyczna miłość
Kochaj swojego sąsiada
Na razie trzymaj się z daleka
To jest fabuła, którą już znam
Pozwolę mu mnie przygnębić
Miłość to film w głowie widziany z ostatniego rzędu
Ludzie się śmieją.
Nie wie, co jest na końcu
Za każdym razem, gdy na Ciebie patrzę, to tak, jakbym ubierał się w kolce
Mówią, że nie mogę, mówią, że mam serce na pół.
Napisać Ci pieprzone wiersze miłosne i Dar wszechobecności
Bo widzę cię wszędzie.
W zakątkach miast
Wyobraź sobie, że tu jesteś!
Teraz, kiedy nie mieszkam ze swoimi
Teraz, gdy zmieniłem miasto
Wiem, kim jesteś.
Brakująca część, dokładna połowa
Zachowaj prywatne obawy
Myślę, że jest podwójne dno
W tych dziurawych kieszeniach do przeciwnej części świata
Czy mówimy o prywatności? Wiesz, wątpię
W wyścigu o miłość ostatni przyjazd
Od trumny, od paranoi kto kocha nie myśli, kocha mnie w intuicji
Wolę zawał serca.
Patrzeć, jak płaczesz, Kiedy wyjeżdżam.
To jak umrzeć i wiedzieć, co masz
Spójrz w oczy tylko raz
To jest fabuła, którą już znam
Pozwolę mu mnie przygnębić
Miłość to film w głowie widziany z ostatniego rzędu
Ludzie się śmieją.
Nie wie, co jest na końcu
Za każdym razem, gdy na Ciebie patrzę, to tak, jakbym ubierał się w kolce
Mówią, że nie mogę, mówią, że mam serce na pół.
Napisać Ci pieprzone wiersze miłosne i Dar wszechobecności
Bo widzę cię wszędzie.
W zakątkach miast
Wyobraź sobie, że tu jesteś!