Sam's — Cherche pas à comprendre tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Cherche pas à comprendre", wykonawca: Sam's.

Tekst piosenki

La vie a un goût amer
Fais gaffe où ça travaille par derrière
Observe toujours tes arrières ou tu finis en galère
Dans la rue, plus que des coups en traître
Plus rien à faire, plus rien à perdre, la prison c’est plus l’enfer
Tout gosse t’es plein de rêves, d’illusions
Puis la merde à la maison t’ramène vite à la raison
C’est comme on est dans la vie
On fait pas toujours ce qu’on veut
Trop d’inégalités, cause de l’illégalité, on s’en sort comme on peut
À l'école ils font tout pour que tu lâches prise
Ils disent qu’il y a pas de débouchés, pas de boulot dans les entreprises
On mise sur le hip-hop, on tente de s'éloigner des trafics
Akha frère: les flics rappliquent
Franchement, j’ai rien à me reprocher mais savoir que des potes pourraient
plonger
Me donne mal au cœur rien qu'à y songer
Et le danger, vient pas que de nous
On nous considère du mauvais côté de la barrière
Qu’est-ce que tu peux faire avec un petit frère, une mère
Qui ne peut plus travailler
C’est clair, par tous les moyens faut ramener la caille au foyer
Je fais pas de dessins
J’essaie pas de nous faire passer pour des saints
On est comme on est ce depuis qu’on est nés et c’est pas terminé
Des mecs partent, d’autres arrivent dans le circuit
Parmi eux peu finissent leurs jours vieux, heureux et remplis
J’prie pour que la situation s’améliore
Qu’on se retrouve tous plus tard dehors à rouler sur l’or
Sans effacer le passé
Je te garantis que même plein, jamais de la vie j’oublierai d’où je viens
Hé, hé, hé, c’est compris?
Jamais de la vie on oubliera d’où on vient
Cherche pas à comprendre: je dis c’que j’vis et c’que j’vois
Y’a pas qu’la mauvaise volonté qui t'écarte de la bonne voie
Perdu sur les routes du succès, je suis déter'
Mais fuis les guerres, j’ai plus d’blé
À perte mec, j'écris des textes dès qu’j’suis levé
J’décris mes rêves et grille des pét' pour m’purger
Itinéraire d’un MC réel, j’défie les règles sans budget, et tu l’sais
Un peu de purp', de kush, à 9h je me couche
J’me lève, une pipe, un pers', et puis je me recouche
Mon mode de vie est décadent, mon job de rimeur épatant
J'évolue dans la grande ville où on regarde tourner les cadrans
Mes frangins rentrent et sortent, ont pris goût au coït
Moi j’rappe avec la gouache de ceux qu’ont connu l’boulot trop vite
Par respect pour ceux qui galèrent, j’compte profiter d’ma chance
M’assurer un putain d’salaire et faire cogiter la France
Tu veux comprendre c’qu’il s’passe? Mets ta télé sur «off»
N'écoute plus leur freestyle, et va fourrer l’nez dehors
Cherche pas à comprendre: faut qu’tu voies ça, qu’tu l’vives
Aux quatre coins d’la France, rien ne change, faut qu’on survive
Cherche pas à comprendre, cherche pas à comprendre, frère *frère*
Cherche pas à comprendre, cherche pas à comprendre, frère *frère*
Cherche pas à comprendre: faut qu’tu voies ça, qu’tu l’vives
On a la rage au ventre, et on crache ça sur disque
Cherche pas à comprendre, cherche pas à comprendre, frère *frère*
Cherche pas à comprendre, cherche pas à comprendre, frère *frère*
Au quartier tout comme dans la vie: mec tout va mal
Mais ça c’est banal
Payés en monnaie d’singe mon frère, c’est normal qu’on s’mange des grandes
bananes
La France m’a trahi, la rue m’a piégé
Pourquoi tant d’problèmes? Papa m’a dit: «y'a rien à piger»
L’amertume, la douleur, la souffrance, la poisse dans les chromosomes
À cran, en gros le chrome on sort, pour l’honneur ou la grosse somme
Perdu devant la juge, prêt à jurer sur l’Coran
La police nous gruge: Bouna, Zyed ont été mis au courant
Les soucis creusent nos joues, pas les fossettes
Litron d’shit dans l’sac de foot, mon seum sort de la chaussette
L’ami, Brahim est sorti, Ramon est rentré
L’amour sorti par césarienne, on a l’cœur éventré
Trop sont enfermés, nos daronnes ont trop mal, sur l’block on manque de potes
Ça fait longtemps qu’la coupe est pleine, en plus on manque de bol
Pas victime, j’ai l’brassard d’une team de poissards
Cherche pas à comprendre: faut qu’tu l’vives, faut qu’tu l’voies, ça

Tłumaczenie tekstu piosenki

Życie ma gorzki smak
Uważaj, gdzie to działa z tyłu
Zawsze pilnuj swoich pleców, albo skończysz na galerze.
Na ulicy jest więcej niż zdradliwe ciosy
Nic więcej do zrobienia, nic więcej do stracenia, więzienie nie jest już piekłem
Każde dziecko jest pełne marzeń, iluzji.
Wtedy gówno w domu szybko sprowadza cię z powrotem do umysłu
To jest jak w życiu
Nie zawsze robimy to, co chcemy.
Zbyt wiele nierówności, przyczyna nielegalności, radzimy sobie najlepiej, jak potrafimy
W szkole robią wszystko, żeby cię puścić.
Mówią, że nie ma wejścia na rynek, nie ma pracy w przedsiębiorstwach
Stawiamy na hip-hop, próbujemy uciec od handlu
Akha brat: policjanci uciekają
Szczerze mówiąc, nie mam się za co obwiniać, ale wiem, że kumple mogą
zanurzyć się
Boli mnie serce, tylko o tym myśleć
A niebezpieczeństwo nie pochodzi tylko od nas
Jesteśmy postrzegani po drugiej stronie bariery.
Co można zrobić z młodszym bratem, matką
Kto nie może już pracować
Wszystko jasne, musisz za wszelką cenę zwrócić przepiórkę do paleniska.
Nie maluję.
Nie próbuję zrobić z nas świętych.
Jesteśmy tym, kim jesteśmy, odkąd się urodziliśmy i to jeszcze nie koniec.
Jedni faceci wychodzą, inni przybywają w łańcuchu.
Wśród nich niewielu kończy swoje stare, szczęśliwe i pełne dni
Modlę się, żeby sytuacja się poprawiła.
Że wszyscy później skończymy na ulicy, jeżdżąc na złocie
Bez wymazywania przeszłości
Gwarantuję, że nawet pełny, nigdy w życiu nie zapomnę, skąd pochodzę
Hej, hej, hej, rozumiesz?
Nigdy w życiu nie zapomnimy, skąd pochodzimy
Nie próbuj zrozumieć: mówię, że żyję i widzę
Nie tylko zła wola sprowadza cię na właściwą drogę.
Zagubiony na drogach sukcesu, jestem pozbawiony'
Ale uciekaj od wojen, nie mam już pszenicy.
Z zakłopotaniem, Stary, piszę teksty, gdy tylko wstaję
Opisuję moje marzenia i decyduję się na pierdnięcie, aby się oczyścić
Trasa prawdziwego MC, rzucam wyzwanie zasadom bez budżetu i wiesz o tym
Trochę Purpury, Kush, o 9 rano kładę się spać.
Wstaję, Sex oralny, pers, a potem znowu się kładę
Mój styl życia jest dekadencki, Moja praca rymuje
Przenoszę się do dużego miasta, gdzie patrzymy, jak tarcze się obracają
Moi bracia przychodzą i odchodzą, cieszą się seksem.
Przechodzę z gwaszem tych, którzy doświadczyli pracy zbyt szybko
Z szacunku dla tych, którzy galopują, liczę, że skorzystam z mojej szansy
Zapewnić mi pieprzoną pensję i sprawić, by Francja pracowała
Chcesz wiedzieć, co się dzieje? / Align = "left" / »
Nigdy więcej nie słuchaj ich wolności, a wysunie nos Na Zewnątrz
Nie próbuj zrozumieć: musisz to zobaczyć, przetrwać
We wszystkich zakątkach Francji nic się nie zmienia, musimy przetrwać
Nie próbuj zrozumieć, nie próbuj zrozumieć, bracie *bracie*
Nie próbuj zrozumieć, nie próbuj zrozumieć, bracie *bracie*
Nie próbuj zrozumieć: musisz to zobaczyć, przetrwać
Mamy wściekliznę w żołądku i wypluwamy to na dysk.
Nie próbuj zrozumieć, nie próbuj zrozumieć, bracie *bracie*
Nie próbuj zrozumieć, nie próbuj zrozumieć, bracie *bracie*
W okolicy wszystko jest jak w życiu: koleś wszystko idzie nie tak
Ale to jest banalne
Płacą małpimi monetami, Bracie, to normalne, że jemy Duże
banan
Francja mnie zdradziła, ulica mnie wrobiła.
Po co tyle kłopotów? Tata powiedział: "nic nie rozumiem «»
Gorycz, ból, cierpienie, ból chromosomów
Na kranie, w zasadzie, chrom wychodzi na cześć lub dużą sumę
Przegrany przed sędzią, gotowy przysiąc na Koran
Policja beształa nas: Boona, Zid zostali powiadomieni
Nagietki wbijają się w nasze policzki, a nie w dołeczki
Litron w torbie piłkarskiej, mój SEUM wychodzi ze skarpetki
Brahim wyszedł, Ramon wrócił.
Miłość wyszła przez cesarskie cięcie, serce wypatroszone
Zbyt wiele jest zamkniętych, nasze darony są zbyt obolałe, na bloku brakuje kumpli
Miska jest pełna od dawna, poza tym brakuje nam miski
Nie jestem ofiarą. mam bandażę rybaków.
Nie próbuj zrozumieć: musisz to przetrwać, musisz to zobaczyć, to