СД — Старикам тут не место tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Старикам тут не место", wykonawca: СД.

Tekst piosenki

Этот путь был слишком длинным, со своими плюсами и минусами, с хорошим и плохим,
И, оглядываясь назад, я понимаю, что это даже не половина пути,
и предстоит впереди ещё так много сделать.
Но именно этот путь сделал меня тем, кто я есть. СД!
Старикам тут не место.
Ты устал, честно, сколько можно уже,
Все друг за другом тянутся прямо какой-то ёж на уже,
Загадочный Тяни-Толкай, и хоть не заплачь, хоть залай,
Все твои мечты останутся золой, и нет двери в еб*чий рай.
Что тебе этот негр из какого-то клипа пообещал?
Ты потратил много времени зря, поверь, понимаю в этих вещах.
Потолстел, похудел, поднял, вдруг потерял всё и обнищал.
Поверь, на этом пути судьба тебя ещё не раз ёбн*т по щам.
Я слишком стар для этого дерьма,
Не по мне беготня, кутерьма,
Не по мне лизать очко за пи-ар.
И не лезть туда хватит ума.
Мне ни к чему больше тонна зевак.
Жопу на продюсерский хуй одевать
И щеголять потом с красным лицом.
Что, мол, я бы всего бы добился и так.
Поверь, брат, это пустое.
Даже успех не покроет затрат.
Но как жить с тем, что ты Под чужую дудку, как заводной ебанат.
Жизнь заставит, и волком завоешь,
Коль ситуация благоволит.
Мой контракт был давно сожжён,
И я, как понял, суть благословит.
А ты себе, что хочешь толкового?
Я же знаю всю подноготную,
И не стоит суваться, если твой рэп не вызывает порывы рвотные.
У большинства населения.
Чей ай-кью не равен их номеру аськи,
Кто не воспримет твой околожопный юмор как злоебучий праздник.
Предложения с двойным отрицанием.
И теперь уже жду пиздеца не я.
Сейчас такие малые растут, вмиг объяснят здесь в бойцухах десальвия.
И они там по хожу тоже рэп пишут,
Мелькают в афишах,
Старикам тут не место,
Эти долбоёбы заняли нашу нишу.
Старикам тут не место,
Я допускаю, что мне уже поздно лезть к ним.
Всем всё доказал,
Это давно неинтересно, честно, честно.
Я и не заметил, как превратился в того, о ком раньше почитывал.
Виноват лишь я сам, и помощи негде просить, ни на Бога ж рассчитывать.
Мои планы с делами не вяжутся, на моей неделе семь пятниц и.
Я жду чуда, как в той песне ночью десайта, врядли.
Мне двадцать восемь, вроде немного, но волосы потихоньку седеют.
Нет жены, работы, детей, нет поездок в «Ашан"и в «Икею»,
Говорят, от безделья люди тупеют и могут с ума сойти,
Я двенадцать лет своей жизни выкинул в ёбаный рэп, с ума сойти.
Написал я песенок разных, вполне равноценный ебун,
Для разных баттлов, альбомов, микстейпов, в общем на суд у*банов.
Заработал чего-то, но сколько я выпил, сколько я снюхал, скурил,
Посмотри на квартиру мою, ощущение, что в ней живут дикари.
Это Восток, и здесь только правда.
На Запад уёбывать надо,
А не планировать, как послезавтра меня полюбит ебучее стадо.
Ведь я знаю, что мне тут не рады, и мне тут не место, пожалуй,
Хоть я пиромастер в душе, но у Вас исключительно дым вместо пожара.
Такой едкий, хочется глаза себе вырвать и нос отрезать.
Чувствуешь вкус говна в своём рту, поздравляю, это первый признак победы.
Кажется, столько сделано, столько достигнуто, а сколько не сказано,
Если с мозгом в ладах, лучше, братан, поворачивай, это заразно.
Никакого последнего раза, плюнул, забыл и не завтра, а сразу,
Если веришь гадалкам, рэп для тебя что-то на уровне сглаза.
А лично мне отступать уже некуда, я про*бал давно все полимеры,
И я с равнодушием в небо смотрю, когда хочет накрыть здоровенной ступнёй
Гулливера.

Tłumaczenie tekstu piosenki

Ta droga była zbyt długa, z własnymi zaletami i wadami, z dobrem i złem,
I patrząc wstecz, zdaję sobie sprawę, że to nie jest nawet połowa drogi,
jest jeszcze wiele do zrobienia.
Ale ta ścieżka uczyniła mnie tym, kim jestem. SD!
To nie miejsce dla starych ludzi.
Jesteś zmęczony, szczerze mówiąc, tak długo, jak możesz,
Każdy jeden po drugim ciągnie się prosto jakiś jeż na już,
Tajemniczy ciąg-Pchaj, i przynajmniej nie płacz, nawet zalaj,
Wszystkie Twoje marzenia pozostaną popiołem i nie ma drzwi do pierdolonego nieba.
Co ten Czarnuch z jakiegoś klipu Ci obiecał?
Zmarnowałeś dużo czasu, wierz mi, rozumiem te rzeczy.
Przytył, schudł, podniósł, nagle stracił wszystko i zubożał.
Uwierz mi, na tej drodze los cię jeszcze nie raz, kurwa, uderzył.
Jestem za stary na to gówno.,
Nie jestem biegaczem, kutasie.,
Nie liżę punktu za Pi-AR.
I nie wchodź tam wystarczająco mądrze.
Nie potrzebuję więcej tonę gapiów.
Dupę na producencki kogut nosić
I afiszować się potem z czerwoną twarzą.
Co, jak mówią, osiągnąłbym wszystko.
Uwierz mi, Bracie, to nic takiego.
Nawet sukces nie pokryje kosztów.
Ale jak żyć z tym, że jesteś kimś innym, jak dziwakiem.
Życie sprawi, że podbijesz wilka,
Jeśli sytuacja sprzyja.
Mój kontrakt został spalony dawno temu.,
I zrozumiałem, że istota błogosławi.
A co ty sobie myślisz?
Wiem, co to jest.,
I nie zwijaj się, jeśli twój RAP nie powoduje podmuchów wymiotujących.
Większość populacji.
/ Align = "left" / ,
Kto nie potraktuje Twojego humoru jako pierdolonego święta.
Zdania z podwójnym zaprzeczeniem.
A teraz to nie ja czekam na skurwiela.
Teraz takie małe rosną, natychmiast wyjaśnią tutaj w bojcuhach desalvia.
I oni też tam chodzą, piszą RAP,
Błysk w plakatach,
To nie miejsce dla starych ludzi.,
Te skurwiele zajmują naszą niszę.
To nie miejsce dla starych ludzi.,
Przyznaję, że jest już za późno, żeby się do nich zbliżyć.
Wszystko udowodniłem,
To nie było interesujące, szczerze, szczerze.
Nie zauważyłem, jak stałem się kimś, o kim kiedyś czytałem.
Tylko ja jestem winny, i nie ma gdzie prosić o pomoc, ani na Boga, aby liczyć.
Moje plany nie idą w parze, w moim tygodniu jest siedem piątków i.
Czekam na cud, jak w tej piosence w nocy desite ' a.
Mam dwadzieścia osiem lat, trochę, ale włosy powoli siwieją.
Nie ma żony, pracy, dzieci, nie ma wycieczek do"Auchan" i do " Ikei»,
Mówią, że ludzie bezczynności są głupi i mogą zwariować,
Przez dwanaście lat mojego życia wrzuciłem do pierdolonego rapu, to szaleństwo.
Napisałem różne piosenki, całkiem równoważny dupek,
Dla różnych bitew, albumów, mixtape ' ów, w ogóle na sąd w*Banach.
Zarobiłem coś, ale ile wypiłem, ile wąchałem, paliłem,
Spójrz na moje mieszkanie, uczucie, że żyją w nim dzikusy.
To jest Wschód, a tu jest tylko prawda.
Na zachód trzeba wypierdalać.,
A nie planować, jak pojutrze pokochają mnie pieprzone stado.
Bo wiem, że nie jestem tu mile widziany i nie powinienem tu być.,
Jestem piromasterem pod prysznicem, ale Ty masz tylko dym zamiast ognia.
Tak żrący, chcę wyrwać sobie oczy i odciąć nos.
Czujesz smak gówna w ustach, gratulacje, to pierwszy znak zwycięstwa.
Wydaje się, że tyle zostało zrobione, tyle zostało osiągnięte, a ile nie zostało powiedziane,
Jeśli mózg jest w porządku, to lepiej, bracie, skręć, to jest zaraźliwe.
Nie ostatni raz, splunął, zapomniał i nie jutro, ale od razu,
Jeśli wierzysz wróżkom, rap jest dla ciebie czymś na poziomie złego oka.
I osobiście nie mam gdzie się wycofać, jestem o * ball dawno temu wszystkie polimery,
I patrzę z obojętnością w niebo, kiedy chce przykryć wielką stopę
Guliwera.