SDP — Ich bin ein(e) Biene, Grashüpfer tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Ich bin ein(e) Biene, Grashüpfer", wykonawca: SDP.

Tekst piosenki

Ooah, Scheiß Wecker Alter!
Öah, was riechtn hier so?!
Oh Shit!
Ich bin heut morgen aufgewacht
Man und irgendwas war anders
Wenn ichs genauer betrachte
Ich glaube der Gestank wars!
Mein Körpern
Roch nicht mehr nach meinem Körper
Sondern eher nach dem von einem fiesen fetten Pförtner!
Und ich fühlte mich
Wie in der Verwandlung von Kafka
Ich bekam Insektenbeine
Und einen Stachel an meinem After!
Und ich dachte: iiih Mann, das ist ja widerlich
Soll ich zum Spiegel gehen
Oder lieber nicht?
Ach was solls!
Ich ging hin
Um mich anzusehen
Und mein Anblick war gar nicht so unangenehm!
Ich sah nicht aus wie ein Monster
Sondern wie ne süße Biene
Und das coolste, Mann ey
Auf meinem Rücken hat ich Flügel!
Und ich dachte mir: Wow
Fliegen wollt ich doch schon immer
Also flog ich erstmal ne kleine Runde durch mein Zimmer!
Ich flog Loopings
Senkrecht und parallel
Und dachte mir: Wow
Das muss ich alles Dag erstmal erzählen!
Bsssssssss, bssssss, whoaaahoao
Ich bin ne Biene!
Aaah, bsssbssss, ooh!
Ich bin ne Biene!
Yeah, bssssbssss, ne Biene!
Whoah, ich bin ne Biene!
Ne Biene!
Oho, vielleicht sogar die Königin von ihnen!
(Noch nen bissl bssss’n… Ich habs versucht umzusetzen, aber dabei
Bin ich bekloppt geworden… xD)
Also flog ich los zu Dag
Und ich fühlte mich so fit
Ich brachte ihm als Geschenk etwas Blütenstaub mit!
Ja, ich landete sanft und mit viel Gespür
Und klopfte bei Dag im Hausflur an der Tür!
Daaaag!
Äähöhouah
Oh Shit!
Yo, Tiefschlafphase
Plötzlich klopfts an der Frontdoor
Und der Klick-Klack-Rhythmus
Kommt mir seltsam bekannt vor
Das kann nur einer sein
Kleinen Moment Herr Stein
Ich hüpf nur kurz aus dem Bett
Ühüp
Schon verschätzt
Und spring eins, zwo, drei, vier Meter versetzt
Durch das Fenster
Und hätt mich fast verletzt
Lieg neben Vincent
Und der ist entsetzt
Und sagt:
Ey krass Dag Alter
Hast du mal in Spiegel geguhuhuhckt?!
Kei-Kein Schlüpfer ey!
Grüne Facette-
Du- Du bistn Grashüpfer, Mann!
N Grashüpfer!
Man, ja, Mann
Ich weiß doch, Mann
Aber das Schlimmste sind die Augen, Mann
Der visuelle Schock, die Augen, Mann!
Die Facettenaugenoptik macht mich richtig wuschig
Aber Laufen muss ich nicht
Nur Springen muss ich
Der Sound meiner Sprache ist so freakig-Alien!
Die Haut sone Sache
Grün und freakig-Alien!
Meine Schenkel sind fett
Und hinterm Kopf
Und ich hab fette Antennen
Am Hinterkopf
Und sag:
Boing, Boing
Ich bin der Grashüpfer, Grashüpfer
Ooh!
Vielleicht sogar ein krass hübscher?!
Oaaoaaoaaaoaoabaauau
Ich bin der Grashüpfer, Grashüpfer!
Oohbaubauboingboing
Ich bin der Grashüpfer, Grashüpfer!
Grashüpfer, bauaauuuauabaubau
Böubauöböböau
Ich bin der Grashüpfer, Grashüpfer!
Ööööaaaohöööah
Vielleich sogar ein krass, krass hübscher?!
Öäh!
Ey, krass, Mann, Dag
Ich glaub ich spinne
Du bistn Grashüpfer
Und ich ne schicke Biene!
Wie kann denn so was sein
Ich mein, dass ist doch nicht normal
Ist das Vorherbestimmung
Oder eher ein Zufall?
Oder wurden wir etwa für unsere Sünden bestraft?
Nee, Mann, eigentlich waren wir doch immer brav!
Ja Dag stimmt
Ist ja auch egal
Ich mein
Warum wir so sind
Ist ja eigentlich trivial!
Ja, ist klar Vincent
Aber was machen wirn jetzt?!
Ey, weißt du was
Wir schreiben über den Tag einfachn Text!
Yah, genau
Und daaahan
Machen wir einfachn Lied dadraus
An dem wir am Ende-
Genauu, genau
Am Ende machen wir sone Passage
Wo wir denn so labern
Und dann sagen wir, dass wir daraus nen Lied machen!
Dann machen wirn Lied daraus!
Alter! Alter, alter, alter!
Ich haben Dejavú…
Ich hab auch ein ganz kleines Dejavú…
Ich hab ein Dejavú!
Ich hab auch eins, ich hab auch eins…
Sag noch mal:
Ich hab auch ein ganz kleines Dejavú…
Ich hab auch ein ganz kleines Dejavú…

Tłumaczenie tekstu piosenki

Ooah, Cholerny Budzik Wieku!
Co tu tak pachnie?!
Oh Shit!
Obudziłem się dziś rano.
Człowiek i coś innego
Jeśli przyjrzę się bliżej
Chyba śmierdziało!
Moje Ciało
Już nie pachniało moim ciałem
Raczej po tym, co zrobił gruby odźwierny!
I czułem
Jak w przemienieniu Kafki
Mam nogi owadów
I żądło na moim odbycie!
I pomyślałem: IIIH człowieku, to obrzydliwe
Czy powinienem iść do lustra
A może nie?
Ach, co powinno być!
Idę.
Aby spojrzeć na mnie
I nie wyglądałem tak nieprzyjemnie!
Nie wyglądałem jak potwór.
Ale jak słodka pszczoła
I najfajniejsze, człowiek ey
Na plecach mam skrzydła!
I pomyślałem: Wow
Latać zawsze chciałem
Więc najpierw przeleciałem trochę po moim pokoju!
Latałem pętlami.
Prostopadle i równolegle
I pomyślałem: Wow
Muszę najpierw powiedzieć Dougowi!
Bsssssssss, bssssss, whoaaahoao
Jestem pszczołą!
BSSSBSSSS.
Jestem pszczołą!
Tak, bssssbssss, ne pszczoła!
Hej, jestem pszczołą!
Ne Pszczoła!
Oho, może nawet ich królowa!
(Jeszcze nie kwiatostan bssss ' N... Próbowałem wdrożyć, ale robiąc to
Stałam się wariatką... xD)
Dlatego poleciałem do Douga.
I czułem się tak potrzebny
Przyniosłem mu jakiś pyłek!
Tak, wylądowałem delikatnie i z wielkim wyczuciem
Zapukał do drzwi Douga na korytarzu!
Daaaag!
Äähöhouah
Oh Shit!
Yo, Faza Głębokiego Snu
Nagle na peronie zapukali
I rytm kliknięcia-kliknięcia
Wydaje mi się dziwnie znajomy
To może być tylko jeden
Mały Moment Pan Stein
Wskakuję z łóżka na chwilę.
Ühüp
Już się robi.
I wiosna jeden, dwa, trzy, cztery metry przesunięte
Przez okno
I prawie mnie zranił.
Leżał obok Vincenta.
On jest przerażony.
I mówi:
Ey krass DAG wiek
Spojrzałeś kiedyś w lustra?!
Kei - nie majtki ey!
Zielona Twarz-
Jesteś konikiem polnym!
N Konik Polny!
Człowiek, tak, człowiek
Wiem, człowieku.
Ale najgorsze są oczy, człowieku
Wizualny szok, oczy, Stary!
Optyka oka sprawia, że jestem odpowiednio umyta
Ale nie muszę uciekać.
Muszę tylko skoczyć.
Dźwięk mojego języka jest tak dziwaczny-obcy!
Skóra Sone rzecz
Zielony i zakręcony-obcy!
Moje uda tłuste
I za głową
I mam tłuste anteny.
Z Tyłu Głowy
I powiedz.:
Boing, Boing
Jestem konikiem polnym, konikiem polnym
Oh!
Może nawet przystojny?!
Oaaoaaoaaaoaoabaauau
Jestem konikiem polnym, konikiem polnym!
Oohbaubauboingboing
Jestem konikiem polnym, konikiem polnym!
Konik polny, bauaauuuauabaubau
Böubauöböböau
Jestem konikiem polnym, konikiem polnym!
A ...
Może nawet przystojny, przystojny przystojny?!
Öäh!
Hej, Krassusie, człowieku, Doug.
Myślę, że jestem pająkiem
Jesteś konikiem polnym.
A ja jestem pszczołą!
Jak to możliwe?
To nie jest normalne.
Czy to jest predestynacja
Czy raczej zbieg okoliczności?
A może zostaliśmy ukarani za nasze grzechy?
Nie, Stary, zawsze byliśmy dzielni!
Tak, Doug się zgadza.
To też nie ma znaczenia
Mam na myśli
Dlaczego jesteśmy tacy
To naprawdę trywialne!
Jasne, Vincent.
Ale co teraz zrobimy?!
Hej, wiesz co
Piszemy o dniu zwykły tekst!
Racja.
I daaahan
Zróbmy piosenkę dadraus
W którym jesteśmy na końcu-
Genauu, dokładnie
Na końcu robimy Sone Passage
Gdzie my tak Labayem
A potem mówimy, że robimy z tego piosenkę!
Wtedy zrobimy z niego piosenkę!
Wiek! Wiek, wiek, wiek!
Mam Dejavú…
Ja też mam małe Deja Vu.…
Mam Deja Vu!
Ja też mam jeden, ja też mam jeden…
Powiedz to jeszcze raz.:
Ja też mam małe Deja Vu.…
Ja też mam małe Deja Vu.…