Сектор Газа — Колхозная tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Колхозная", wykonawca: Сектор Газа.
Tekst piosenki
Встану рано по утру, Нюрке я своей вотру,
Апосля схожу в сортир, Нюрка ж приготовит пир,
Я пирну я эт люблю, силос тёлке нарублю,
И ??? я дам зерна, двор очищу от г… на.
Ох, тяжёл крестьянский труд, от него и кони мрут,
Всё на мне хозяйство дом пропитался весь г… ном,
Ох, тяжёл колхозный труд, на меня весь день орут,
Председатель и парторг, хоть живьём ложися в морг!
На работе как ишак, я пашу почти за так,
Утешает лишь одно, что тащу домой зерно,
Председатель как барбос, пол-колхоза в дом унёс,
А мы чо хуже его, тоже тырим кой-чаво!
Ох, тяжёл крестьянский труд, от него и кони мрут,
Всё на мне хозяйство дом, пропитался весь г… ном,
Ох, тяжёл колхолзный труд, на меня весь день орут,
Председатель и парторг, хоть живьём ложися в морг!
Урожай у нас хороший, да болоты тописты,
Бабы сисясты, пердасты, катихасты, жописты,
А вчерась одну зажал, под себя её подмял,
И как плугом борозду пропахал её пиз… а-а-ай!
Ох, тяжёл колхозный труд, на меня весь день орут,
Председатель и парторг, хоть живьём ложися в морг!
Ох, тяжёл крестьянский труд, от него и кони мрут,
Приходи ко мне на пруд где бы дитя лучше впрут.
Tłumaczenie tekstu piosenki
Wstanę wcześnie rano, Nürke i moja votra,
A po pójściu do kibla, nurek przygotuje ucztę,
Ja pirnę ja te kocham, kiszonkę laskę posiekam,
I ??? Dam Zboże, posprzątam Podwórko.
Och, ciężka praca Chłopska, od niego i konie umierają,
Wszystko na mnie gospodarstwo domowe jest przesiąknięte całym panem,
Och, ciężka praca kołchozowa, krzyczą na mnie cały dzień,
Przewodniczący i partorg, choć żywcem do kostnicy!
W pracy jak osioł, pracuję prawie za to,
Pocieszające jest to, że ciągnę ziarno do domu,
Przewodniczący jako barbos, pół-kołchoz do domu zabrał,
A my jesteśmy gorsi od niego, też kradniemy Koi-Chavo!
Och, ciężka praca Chłopska, od niego i konie umierają,
Wszystko na mnie gospodarstwo Dom, przesiąknięte całym panem,
Ciężka praca, cały dzień na mnie krzyczą.,
Przewodniczący i partorg, choć żywcem do kostnicy!
Mamy dobre zbiory, ale bagna są topistami,
Kobiety,
A wczoraj zacisnął jedną, pod nią podniosłem,
I jak pług bruzdę pachniał jej Piz...
Och, ciężka praca kołchozowa, krzyczą na mnie cały dzień,
Przewodniczący i partorg, choć żywcem do kostnicy!
Och, ciężka praca Chłopska, od niego i konie umierają,
Przyjdź do mojego stawu, gdzie dziecko będzie lepsze.