Сергей Кристовский — Гармошка tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Гармошка", wykonawca: Сергей Кристовский.

Tekst piosenki

Моё отражение, как глупое фото
Внимательно смотрит в мою пустоту
Пытаюсь увидеть хоть каплю чего-то,
А каплю чего я никак не пойму.
Пустые заботы окутали ватой
Не брезжит вдали закодованный свет
Лишь кучка бычков отдаёт ароматом
Прокуренных дней и пропитых лет.
В стране дураков и обрезанных крыльев
Пытаюсь взлететь как свободный орёл,
Но хитрая жизнь награждает бессильем
Я тихо плетусь, как усталый осёл.
Я тихо плетусь, как усталый осёл.
Эх растянясь моя гармошка
Окосей мои глаза
Мы расслабимся немножко
Ты не дави на тормоза.
Моя половинка легка и свободна
От радости мыслей и умных речей
Купаясь в помадах и тряпочках модных
Нашла своё счастье в нарезках статей.
А глупое сердце всё рвётся к вершинам
Пытаясь разнюхать закон бытия
В итоге — долги и опухшая мина
Усталый осёл — это видимо я.
Усталый осёл — это видимо я.
Старушка-луна навивает кручину
И душу не греет родной алкоголь
И где-то в мечтах покоряю вершину
Спускаясь назад попадаю в отстой.

Tłumaczenie tekstu piosenki

Moje odbicie jest jak głupie zdjęcie
Bacznie wpatruje się w moją pustkę
Próbuję coś zobaczyć.,
A kroplę czego nie rozumiem.
Puste zmartwienia otoczone watą
Nie chrupie daleko kodowane światła
Tylko garstka byków daje smak
Zadymionych dni i przemoczonych lat.
W Krainie głupców i przyciętych skrzydeł
Próbuję wystartować jak wolny Orzeł,
Ale trudne życie nagradza bezsilność
Cicho tkwię jak zmęczony osioł.
Cicho tkwię jak zmęczony osioł.
Ech rozciągnij moją harmonijkę
Okoś Moje oczy
Zrelaksujemy się trochę.
Nie naciskaj hamulców.
Moja połowa jest lekka i wolna
Z radości myśli i inteligentnych przemówień
Kąpiel w szminki i szmaty modne
Znalazłam szczęście w krojeniu artykułów.
A głupie serce wciąż pęka na szczyt
Próbując odkryć prawo bytu
W końcu-długi i spuchnięta kopalnia
Zmęczony osioł to chyba ja.
Zmęczony osioł to chyba ja.
Staruszka-księżyc zwija kruczynę
A dusza nie ogrzewa rodzimego alkoholu
I gdzieś w snach podbijam szczyt
Schodząc z powrotem dostaję się do bani.