Сергей Трофимов — Случайная связь tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Случайная связь", wykonawca: Сергей Трофимов.
Tekst piosenki
Подполковник Матвей Сухостроченко
Прибыл поездом в город Москву
Получить повышенье досрочное
И в столице пожить наяву.
А Москва, словно девка беспутная,
Предложила свое сатисфэ,
Расстелив одеяло лоскутное
Кабаков, казино и кафе.
Подполковник вошёл в заведение
Под названьем «Последний приют»,
Где под вечер всегда с наслаждением
Подполковников любят и ждут.
Официантка с глазами и талией
Обдала ароматом «Шанель»,
А Матвей вспомнил жинку Наталию
И вонзил в себя первый коктейль.
Вдруг гитара взорвалась аккордами,
И на сцену с блестящим шестом
Вышла женщина с пышными формами
И порочно очерченным ртом.
И, скользя по шесту ягодицами,
Как по ветке лианы питон,
Вдруг сняла с себя лифчик батистовый
И швырнула ему на погон.
Подполковник бывал в ситуациях
И умел распорядиться собой,
Но сейчас находился в прострации,
Выбивая морзянку ногой.
А пред ним, максимально приближенно,
Так сказать, возле самых зрачков,
Колыхалися груди бесстыжие
С механизмом взведённых сосков.
Как потом говорили в милиции,
Подполковник творил чудеса:
Разорвал на себе амуницию
И метался в семейных трусах,
Официанток хватал за округлости,
Предлагая случайную связь,
Позволял себе всякие глупости,
Безмятежно шутя и резвясь.
А наутро, икая отчаянно,
Подполковник просил пистолет
И, страдая похмельным раскаяньем,
Поминутно ходил в туалет.
А за тёмным тюремным окошечком,
Чуть припудрив помятость лица,
Оживала Москва понемножечку,
Не заметив потери бойца.
Tłumaczenie tekstu piosenki
Ppłk Matwiej Suchostroczenko
Przybył pociągiem do Moskwy
Awanse
I w stolicy żyć na jawie.
A Moskwa, jak dziewczyna bezpotomna,
Zaoferowała swoją satysfakcję,
Rozłożone kołdra patchwork
Tawerny, kasyna i kawiarnie.
Podpułkownik wszedł do placówki
Pod nazwą " ostatnie schronienie»,
Gdzie pod wieczór zawsze z przyjemnością
Ppłk Piech.
Kelnerka z oczami i talią
Posypała zapachem " Chanel»,
A Mateusz przypomniał sobie żinkę Natalię
I wbił w siebie pierwszy koktajl.
Nagle gitara eksplodowała akordami,
I na scenę z błyszczącym biegunem
Wyszła kobieta z bujnymi kształtami
I okrutnie wyprofilowane usta.
I ślizgając się po Tyczce pośladkami,
Jak na gałęzi winorośli pyton,
Nagle zdjął z siebie Stanik batystowy
Rzuciłam mu na pasek.
Podpułkownik bywał w sytuacjach
I potrafił sobie poradzić.,
Ale teraz był w pokłonie,
Kopanie Morse ' a nogą.
A przed nim, jak najbliżej,
Że tak powiem, w pobliżu większości źrenic,
Kołysały piersi bezwstydne
Z mechanizmem podniesionych sutków.
Jak wtedy mówili w policji,
Ppłk czynił cuda:
/ Align = "left" /
I rzucał się w rodzinne Majtki.,
Kelnerki chwytały się okrągłości,
Oferując losowe połączenie,
Pozwalał sobie na głupoty.,
Spokojnie żartując i bawiąc się.
A następnego ranka, ikaya rozpaczliwie,
Podpułkownik poprosił o broń
I cierpiąc na kaca wyrzuty sumienia,
Poszedłem do łazienki.
A za ciemnym więziennym oknem,
Lekko przypudrując pomarszczoną twarz,
Ożywiła Moskwę po trochu,
Nie zauważając straty zawodnika.