Severina — Pogled Ispod Obrva tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Pogled Ispod Obrva", wykonawca: Severina.
Tekst piosenki
Bila je noc i strasna
Guzva oko mene
I kroz dim cigareta
Imala sam osjecaj
Da me neko gleda
Da sam necija meta
On je sjedio u sebe siguran
I u svoje mjesto
Takav pogled ispod obrva
Ne vidim cesto
Iz znatizelje sam zastala
Pamet se odmah
S glavom rastala
Kao da je nikad nisam ni imala
Kao brak sto ne valja
I vise ne znam sta je bilo
Ni ko je svirao
Bez naloga za pretres
Vec me je dirao
Od tada luda sam za njim
Pogledom vucijim
Od tada vise nikoga ne vidim
Pa nit sebe
Ref.
Al' odbolovat cu te ja
S casom tuge u rukama
I sa drustvom koje i ne poznajem
Odbolovat cu te ja
Znas kako cvrsto na nogama
Ali nikad pogled ispod obrva
Al' odbolovat cu te ja
S casom tuge u rukama
I sa drustvom koje i ne poznajem
Odbolovat cu te ja
Znas kako cvrsto na nogama
Ali nikad pogled ispod obrva
Vise ga nisam nikad vidjela
A kamoli cesto
Al' kao aureol u onom bircu
Svijetli ono mjesto
S kog me je on nisanio
Pogledom lako, sigurno
Nisanio, jos lakse ranio
Od tada luda sam za njim
Pogledom vucijim
Od tada vise nikoga ne vidim
Ref.
Al' odbolovat cu te ja
S casom tuge u rukama
I sa drustvom koje i ne poznajem
Odbolovat cu te ja
Znas kako cvrsto na nogama
Ali nikad pogled ispod obrva
Al' odbolovat cu te ja
S casom tuge u rukama
I sa drustvom koje i ne poznajem
Odbolovat cu te ja
Znas kako cvrsto na nogama
Ali nikad pogled ispod obrva
Tłumaczenie tekstu piosenki
Była nocą i namiętna
Tyłek wokół mnie
I przez dym papierosowy
Miałem przeczucie.
Żeby ktoś na mnie patrzył.
Że jestem obcym celem.
Siedział bezpiecznie.
Miejsce
Taki widok pod brwiami
Nie widzę zbyt często
Z ciekawości zatrzymałem się
Bystry natychmiast
Z głową rosła
Jakbym nigdy jej nie miała.
Jak małżeństwo, co jest nie tak
I już Nie wiem, co to było.
Nikt nie grał
Bez nakazu przeszukania
Już mnie dotykał.
Od tego czasu Szaleję za nim
Z widokiem na wilka
Od tego czasu nie widzę nikogo innego.
Dobrze wątek siebie
Ref.
Ale zachoruję na ciebie.
Z hełmem smutku w rękach
I z firmą, której nawet nie znam
Rozchoruję Cię.
Wiesz, jak mocno na nogach
Ale nigdy nie patrz pod brwi
Ale zachoruję na ciebie.
Z hełmem smutku w rękach
I z firmą, której nawet nie znam
Rozchoruję Cię.
Wiesz, jak mocno na nogach
Ale nigdy nie patrz pod brwi
Nigdy więcej go nie widziałam.
Nie wspominając już o tym, że często
Ale jak Halo w tym ptaku
Miejsce
Z kim mnie nie spotkał.
Widok łatwo, bezpiecznie
Nisanio, jeszcze łatwiej ranny.
Od tego czasu Szaleję za nim
Z widokiem na wilka
Od tego czasu nie widzę nikogo innego.
Ref.
Ale zachoruję na ciebie.
Z hełmem smutku w rękach
I z firmą, której nawet nie znam
Rozchoruję Cię.
Wiesz, jak mocno na nogach
Ale nigdy nie patrz pod brwi
Ale zachoruję na ciebie.
Z hełmem smutku w rękach
I z firmą, której nawet nie znam
Rozchoruję Cię.
Wiesz, jak mocno na nogach
Ale nigdy nie patrz pod brwi