Shane Koyczan and the Short Story Long — Restaurant tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Restaurant", wykonawca: Shane Koyczan and the Short Story Long.

Tekst piosenki

I met a man who makes meals at a restaurant where there’s no menu
But everythings on it Impossible I know
But I met a man who makes meals At a restaurant called «death Row»
I met a man who makes the last meals. And I know way too many people who would
attack him, Asking him, How it feels to be part of something like that.
So instead,
I just let him chew the fat, And I listen.
And he tells me about a 31 year old boy.
A 31 year old boy because he was convicted at the age of 22
Been waiting 9 years on Death Row
And last week was his turn
So he asked for Sourdough french toast, and a side of magic beans.
Because he would rather face down a giant, rather take his chances with a beanstalk,
Then walk down that hall.
Where every footfall echoes iot that same oblivion
Where every experience he never had congregates to create a world he never
lived in.
So ya Find yoursewlf asking for things like magic beans. And a cook finds himself
understanding what it means to be desperate.
And he tells me that most of this food never gets touches
That doesn’t stop him from being exact Even though the fact is, He’ll never
make a meal as good as mom could, It’ll never taste as good as it would coming
from the one who raised you, and he knows this, But he’s meticulous

Tłumaczenie tekstu piosenki

Poznałam faceta, który robi posiłki w restauracji, gdzie nie ma menu.
Ale wszystko jest niemożliwe.
Ale poznałam faceta, który gotuje posiłki w restauracji zwanej "Death Row".»
Poznałam faceta, który robi Ostatnie posiłki. I znam zbyt wielu ludzi, którzy by to zrobili.
zaatakować go, zapytać, Jak to jest być częścią czegoś takiego.
Więc zamiast tego,
Pozwalam mu przeżuwać tłuszcz i słucham.
I opowiada mi o 31-letnim chłopcu.
31-letni chłopiec, bo został skazany w wieku 22 lat
Czekałem 9 lat w celi śmierci.
A w zeszłym tygodniu była jego kolej.
Więc poprosił o tosta i magiczną fasolę.
Bo woli zmierzyć się z olbrzymem, raczej zaryzykować z fasolą.,
Więc idź korytarzem.
Gdzie każda stopa odbija się echem tego samego zapomnienia
Gdzie każde doświadczenie, którego nigdy nie miał, gromadzi się, by stworzyć świat, którego nigdy nie miał.
mieszkał w.
Więc znajdujesz swoje miejsce, prosząc o takie rzeczy jak magiczna fasola. I kucharz znajduje siebie
rozumieją, co to znaczy być zdesperowanym.
I powiedział mi, że większość tego jedzenia nigdy nie zostaje dotknięta.
To nie powstrzymuje go przed byciem dokładnym, chociaż faktem jest, że nigdy
zrób posiłek tak dobry, jak mama mogła, nigdy nie będzie smakował tak dobrze, jak będzie.
od tego, który cię wychował i wie o tym, ale jest skrupulatny.