Шнель Шпрехен — Ночные мысли tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Ночные мысли", wykonawca: Шнель Шпрехен.
Tekst piosenki
Ночные мысли, мои мозги зависли
В полумраке темной жизни
Крепкий кофе снова мне дарит ночи без снов
Я, словно в пропасть, проваливаюсь в мысли без слов
Пульс одиноких часов проникает под кожу
Ночная прохлада веет по телу мелкой дрожью
Ночь переставляет акценты света и тени,
Одевая в плоть фигуры призрачных видений
Шаги стреляют эхом в дома, бьют по небесам
Эй, кто ты, чувак? Ты почему гуляешь сам?
Ночью город обжигает, как горячие угли,
Через джунгли — да — вьются лианы — провода
Темноту режут лучами одинокие фары
На расстоянии в подъезде звучат аккорды гитары
Фонарь горит вдали, своим светом слепя
Здесь меньше народу, здесь проще отыскать себя
Ночные мысли, мои мозги зависли
в полумраке темной жизни
Ночные мысли влекут меня с собой
туда, где ночь, где затерялся мой покой
Ты знаешь, ночью так и тянет покопаться в прошлом
Подумать о том, что было бы возможным
То, что когда-то было, мы можем разыграть опять
Ночью все иначе, мы позволяем себе мечтать
Сладкий бред в полусне — я думал этой ночью
В основном о тебе, как ты открылась навстречу мне
Глаза в глаза, зачем я сделал шаг назад,
Зачем я не сказал того, что надо было сказать
В твоих глазах — светлая небесная даль
Ослепляет, опьяняет, поражает того, кто там не бывал,
А я остался на земле дышать пылью,
А я не знал, что у меня есть крылья
Я просто не был готов шагнуть за грань
Предпочел остаться там, где только серая дрянь
Свалка, помойка, где сволочи вьют себе гнезда,
А с неба на это молча смотрят звезды
Кто ты такой, я не знаю, мне как-то все равно,
Я только знаю те звезды, что глядят с небес ко мне в окно
Они осветят мне дорогу вперед,
Но ты меня не поймешь, тебя это не прет
И ты не смотришь на звезды, и недалек твой путь
Ты говоришь о небе, но видел ли ты его когда-нибудь?
Твои мечты определяет только жажда комфорта,
И ты по жизни признаешь только то, что удобно,
Но я плюю в твои бесцветные глаза
Мне хочется спать, да, но в дорогу зовет звезда,
А ты сопи у стены, потешь во сне свой гонор,
Пусть тебе приснится твой повелитель — доллар
Может быть, день оставит след на века
Может, пройдет без следа, словно в небе облака,
Ну, а пока будет ночь, я буду в ней
В черно-желтом просвете посреди серых-серых дней
Tłumaczenie tekstu piosenki
Nocne myśli, mój mózg wisiał
W półmroku Mrocznego życia
Mocna kawa znowu daje mi noce bez snów
Czuję się jak w otchłani, wpadam w myśl bez słów
Puls samotnego zegara wnika pod skórę
Nocny chłód wieje przez ciało drobnym drżeniem
Noc zmienia akcenty światła i cienia,
Ubieranie w ciało postaci duchowych wizji
Kroki strzelają echem do domów, uderzają w niebo
Kim jesteś? Dlaczego wychodzisz sam?
W nocy miasto pali się jak gorące węgle,
Przez dżunglę — tak-wiją się pnącza-druty
Ciemność jest cięta promieniami samotnych świateł
W oddali w wejściu brzmią akordy gitary
Latarnia świeci w oddali, swoim światłem oślepiającym
Tutaj jest mniej ludzi, łatwiej jest znaleźć siebie
Nocne myśli, mój mózg wisiał
w półmroku Mrocznego życia
Nocne myśli pociągają mnie za sobą
tam, gdzie jest noc, gdzie mój spokój zaginął
Wiesz, w nocy, tak długo, jak grzebać w przeszłości.
Pomyśl o tym, co byłoby możliwe
To, co kiedyś było, możemy znowu zagrać.
W nocy wszystko jest inne, pozwalamy sobie marzyć
Słodkie bzdury w półśnie-myślałem tej nocy
Głównie o tobie, o tym, jak Otworzyłaś się na mnie.
Oczy w oczy, dlaczego cofnąłem się o krok,
Dlaczego nie powiedziałem tego, co powinienem powiedzieć
W twoich oczach — jasna Niebiańska odległość
Oślepia, odurza, uderza kogoś, kto tam nie był,
A ja zostałem na ziemi, by oddychać pyłem.,
Nie wiedziałem, że mam skrzydła.
Po prostu nie byłem gotowy, by przekroczyć granicę.
Wolałem zostać tam, gdzie tylko szara Szuja.
Wysypisko, wysypisko, gdzie gnojki robią sobie gniazda.,
A z nieba gwiazdy patrzą na to w milczeniu
Kim jesteś, Nie wiem, nie obchodzi mnie to.,
Znam tylko te gwiazdy, które patrzą na mnie przez okno.
Zapal mi drogę.,
Ale mnie nie zrozumiesz.
I nie patrzysz na gwiazdy, a Twoja droga nie jest daleko
Mówisz o niebie, ale czy kiedykolwiek go widziałeś?
Tylko pragnienie komfortu określa Twoje marzenia,
I w życiu rozpoznajesz tylko to, co jest wygodne,
Ale pluję w twoje bezbarwne Oczy.
Mam ochotę spać, tak, ale gwiazda wzywa na drogę,
A Ty Sopi pod ścianą, pocisz się we śnie swoją honorę,
Niech ci się śni twój Pan-Dolar
Może dzień pozostawi ślad na wieki
Może przejdzie bez śladu, jak chmury na niebie,
W międzyczasie będę w niej nocą.
W czarno-żółtym świetle w środku szarych-szarych dni