Sinclair — Votre Image tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Votre Image", wykonawca: Sinclair.

Tekst piosenki

Mille et une raisons de vous haïr
Mais aucune pour vous fuir
Je pense avoir fait tant preuve de partage
Mais parfois il faut savoir rester sage
Combien de fois vouliez vous me trahir?
Je vous avoue rein ne sert de mentir
Si ma bouche tant de temps est restée close
Mes yeux m’ont révélé tant d’affreuses choses
Parfois je pourrais tuer votre image
En deux mots comme en deux coups de couteaux
Mais jamais je n’ai trouvé assez de courage
Osez vous affronter et quittez votre peau
Pourriez vous me traiter de lâche?
Je pense et compense mes erreurs quelle douleur
Quel con d’avoir cru être à la hauteur
J’entends encore toutes ces confessions
Ces mensonges livrés par vos mains sales
Combien de moment avez vous compté, sans tricher
Où votre bouche disait la vérité
Sentez vous la honte monter au visage?
Ou suis-je seul à croire en votre sensibilité?
Un jour je laisserai mes mots tuer votre image
Ce s’rait si beau
De vous voir tomber en sanglots
Parfois je sens monter assez de courage
Vous mettre à terre, noyée dans vos sanglots
Même si je ne détruisait que votre image
Je prendrais plaisir à vous faire tomber de haut
J’effacerai de mon esprit votre passage
Effacés vous, et votre jolie peau
On pourrait me prendre pour un sauvage
Ce s’rait si beau…
Vous voir tomber de haut
Ce s’rait si beau… Ce s’rait si beau…
Ce s’rait si beau… Ce s’rait si beau…
Vous voir tomber de haut
Un jour je laisserai mes mots tuer votre image
Ce s’rait si beau, en deux coups de couteaux
Je brouillerai les pistes de votre beau visage
Tant pis pour vous et votre jolie peau
Même si je ne détruisait que votre image
Ce s’rait si beau, en 12 000 morceaux
Un jour vous sentirez monter tout le rouge de ma rage
Et me laisserez vous lacérer de bas en haut
Je m’avouerai être un sauvage
Et je rirais, de votre image
Je vivrais, sans problèmes… blèmes… blèmes
Tu seras blême… tu seras même sans aucun secours… cours
Cours toujours, la vengeance m’oblige
Au vertige, vertige
Je baiserai quand même, en pensant à vous
Voulez vous, que je t’achève, pauvre chèvre
Que je t’achève, je te tuerais, j’en jouis déjà
Je vous en prie, avec les doigts, ça fait pas mal
Tuer ton image avec courage
Je vous oublie, sans un souci
Faites mois encore mal… et je vous colle une balle

Tłumaczenie tekstu piosenki

Tysiąc i jeden powód, by cię nienawidzić
Ale nie, aby uciec od Ciebie
Myślę, że tak się podzieliłem
Ale czasami trzeba być mądrym.
Ile razy chciałeś mnie zdradzić?
Przyznaję, że Ren nie jest używany do kłamstwa
Jeśli moje usta pozostały zamknięte tak długo
Moje oczy otworzyły mi tak wiele okropnych rzeczy
Czasami mógłbym zabić twój wizerunek
W skrócie, jak w dwóch ciosach nożem
Ale nigdy nie miałem dość odwagi.
Odważ się stawić czoła sobie i opuścić skórę
Nazywasz mnie tchórzem?
Myślę i rekompensuję moje błędy, jaki ból
Ale z Ciebie idiota, że myślisz, że jestem świetny.
Wciąż słyszę te wszystkie wyznania.
To kłamstwo dostarczone przez twoje brudne ręce
Ile czasu odliczałeś bez oszukiwania
Gdzie twoje usta mówiły prawdę
Czujesz, jak wstyd rośnie w twarz?
Czy tylko ja wierzę w twoją wrażliwość?
Pewnego dnia pozwolę, by moje słowa zabiły Twój wizerunek
Śmieje się tak pięknie
Od tego, że płaczesz.
Czasami czuję, że mam wystarczająco dużo odwagi
Na ziemię, topiąc się w szlochaniu
Nawet gdybym zniszczył tylko twój wizerunek.
Z chęcią powaliłbym cię z nóg.
Wymażę Twoje przejście z mojego umysłu.
Skasowałem cię i twoją piękną skórę
Mogą mnie pomylić z dzikusem.
Śmieje się tak pięknie…
Zobacz, jak spadasz z wysokości
Śmieje się tak pięknie... śmieje się tak pięknie…
Śmieje się tak pięknie... śmieje się tak pięknie…
Zobacz, jak spadasz z wysokości
Pewnego dnia pozwolę, by moje słowa zabiły Twój wizerunek
To było tak piękne, w dwa ciosy nożem
Zacieram ślady Twojej pięknej twarzy.
Tak źle dla Ciebie i Twojej pięknej skóry
Nawet gdybym zniszczył tylko twój wizerunek.
Śmieje się tak pięknie, w 12 000 sztuk
Pewnego dnia poczujesz, że cały czerwony kolor mojej wściekłości
I pozwolę ci wymiotować od dołu do góry
Wyznaję sobie, że dziki
I będę się śmiał z twojego wizerunku
Żyłbym bez problemu... blemy ... blemy ...
Będzie bolało ... nawet bez żadnej pomocy ... uciec.
Uciekaj zawsze, zemsta zobowiązuje mnie
Zawroty głowy, zawroty głowy
Nadal będę się pieprzyć, myśląc o Tobie
Chcesz, żebym z Tobą skończył, biedny dupku.
Że skończę z tobą, zabiję cię, już mi się to podoba
Proszę palcami, to nie boli
Zabić swój wizerunek z odwagą
Zapominam o tobie, bez obaw
Zrób miesiąc jeszcze boli... i wpakuję Ci kulkę.