Слава Бобков — Про Ваню tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Про Ваню", wykonawca: Слава Бобков.

Tekst piosenki

Грязное окно,
За окном Иван — бездельник
Пьёт с утра вино.
Дворник хмуро и лениво
Подметает двор,
И глядит Иван тоскливо
Из-за серых штор…
Похмелился, вспоминает, —
Ё-ка-лэ-мэ-нэ!
Да такого ж не бывает,
Как же это? э-э-э…
Вроде что-то отмечали,
Гости все пришли,
Вроде не было печали, —
Черти принесли!
Кап-кап, дождик льёт,
Ваня «красненькое» пьёт,
И днём тоска, и ночью не до сна, —
Участковый — сукин кот —
На Ивана «дело» шьёт,
И за окном тоскливая весна!
После пятого сломался,
Ну и понесло, —
Выл по-волчьи и ругался
Матом всем назло,
Табуреткой бил посуду,
Оскорблял гостей, —
Все, мол, сволочи, паскуды,
До мозга костей…
Организовал при этом
Вольную борьбу,
Тестю сдуру сигарету
Затушил на лбу,
Кошку запер в туалете,
Тёще нос разбил,
Топором сервант отметил
И… «усугубил!»
Обзывал жену заразой,
Руки распускал,
Засветил на оба глаза
И с ножом скакал,
А жена ему в отместку —
Заявление,
И пришла с утра повестка —
В отделение!..
Кто теперь поймёт Ивана?
А судья — жесток!
Враз запишет в хулиганы,
Намотает срок…
Столько лет пахал как трактор,
Жизни — ни шиша!
И взорвалась как реактор
Русская душа!
Кап-кап, дождик льёт,
Ваня «красненькое» пьёт,
И днём тоска, и ночью не до сна…
С женой, наверное, развод,
И участковый «дело» шьёт,
И за окном дождливая весна.

Tłumaczenie tekstu piosenki

Brudne okno,
Za oknem Ivan-próżniak
Pije rano wino.
Woźny jest ponury i leniwy
Zamiatanie stoczni,
# Patrz Iwan tęsknie
Z powodu szarych zasłon…
KAC, wspomina, —
E-ka-la-me-ne!
To się nie zdarza.,
Jak to? HM.…
Wygląda na to, że coś świętowano,
Goście wszyscy przyszli,
Nie było smutku., —
Cholera!
CAP-CAP, deszcz leje,
Wania "czerwona" pije,
A dzień tęsknoty, a noc nie do snu, —
Komisariat-sukinsyn —
Na Iwana "sprawa" szyje,
A za oknem jest ponura wiosna!
Po piątym złamał,
No i poniosło., —
Wył po wilku i przeklinał
Mat wszystkim na złość,
Stołek bił naczynia,
Obrażał gości, —
Wszystko, mówią, dranie, Paskudy,
Do szpiku kości…
Zorganizował przy tym
Zapasy w stylu wolnym,
Teść oszalał papierosa
Zgasił na czole,
Kot zamknięty w toalecie,
Teściowa złamał nos,
Siekierą kredens zauważyć
I ... " pogorszyłem!»
Nazwał żonę zarazą,
Ręce rozwiązał,
/ Align = "left" /
I z nożem skakał,
A jego żona w odwecie —
Oświadczenie,
I przyszło rano wezwanie —
Na posterunek!..
Kto teraz zrozumie Ivana?
A sędzia jest okrutny!
/ Align = "left" / ,
Życiorys…
Przez tyle lat pracowałem jak traktor.,
Życie to nic!
I eksplodowała jak reaktor.
Rosyjska dusza!
CAP-CAP, deszcz leje,
Wania "czerwona" pije,
A dzień tęsknoty, a noc nie do snu…
Z żoną, prawdopodobnie rozwód,
I komisariat "rzecz" szyje,
A za oknem jest deszczowa wiosna.