Slim — Болью в груди tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Болью в груди", wykonawca: Slim.

Tekst piosenki

Одни сыграли тут в бандитов, а другие в ящик;
А мы с сознанием размытым жили в настоящем.
Свобода с запахом своим манящим
Однажды привела к кресту животворящему.
Забиты гвозди и стена разбита оземь;
Из 12 апостолов осталось 8.
Забыты заповеди седой старой знахой.
Батя, открой слепым глаза, они устали плакать.
Мы устали слышать то, что нам не надо.
Мы высыхаем у бездонных колосьев с ядом.
Я вижу кто-то здесь на совести своей распятый,
Смотрю внимательно — а это я там.
А кто-то рядом заливается смехом веселым;
Кто-то пляшет под гармонь в деревнях и селах.
Мы все казненные своими же, падаем в пропасть.
И это новое кому-то, но это не новость.
Мне эта музыка болью в груди.
Я здесь. Я один. Боже, правильно веди.
Нас так мало, тут, мыслью единых.
Быть может истина ждет впереди.
Дым в лицо, луна на небе белесым кольцом,
Прессует время песок из часов.
Постой. Остановите это колесо.
Снова утро тревожит мой сон.
Со дна колодца вверх опустошенным взглядом.
Нам не упасть бы на колени, большего не надо.
Придет то время, когда мы растворимся в цитатах;
А вы пошли по головам и хаваете падаль.
Летели искры ввысь и кто-то плакал;
А кто-то смеялся, посаженный на кол.
Содрогалась земля от кровавых мерцаний,
По воде шел Создатель босыми ногами.
Укажи мне дорогу, я тут заблудился.
Мы тонем в пороках и самоубийствах.
Листья падают вниз, падают быстро.
До родственной войны одна осталась только искра.
Правда далеко, покрыта мраком.
Мы гибнем за идею и гнием в бараках.
Все бы ничего, но виноваты сами,
Что перед нами пустота и пустота за нами.
Мне эта музыка болью в груди.
Я здесь. Я один. Боже, правильно веди.
Нас так мало, тут, мыслью единых.
Быть может истина ждет впереди.
Дым в лицо, луна на небе белесым кольцом,
Прессует время песок из часов.
Постой. Остановите это колесо.
Снова утро тревожит мой сон.
Люди с песенной молитвою падали на пол.
Люди падали убитыми, падала падаль.
Они друг другу рыли ямы, крепчали лопаты;
Дымили ладаном, кадила горели лампады.
В этом сумраке размытом ни слова про совесть.
Похабно выдраны страницы и кончится повесть.
Под нас могилы роют и мы спасемся вряд ли.
Монахи прятались за спины и лица прятали.
Сила собрана в кулак, собрана воля.
Кто-то хохотал от счастья, а кто-то от горя.
Среди людей, неизлечимо больных своей ролью
Раскрывается личина при клятве на крови.
Эта сущность на манер песочных часов,
Сотни незнакомых лиц тут и голосов.
Верю в самого себя сквозь частоты басов —
То ведь родные стены бетонных корпусов.
Мне эта музыка болью в груди.
Я здесь. Я один. Боже, правильно веди.
Нас так мало, тут, мыслью единых.
Быть может истина ждет впереди.
Дым в лицо, луна на небе белесым кольцом,
Прессует время песок из часов.
Постой. Остановите это колесо.
Снова утро тревожит мой сон.

Tłumaczenie tekstu piosenki

Niektórzy grali tu w bandytów, a inni w szufladzie;
A my z rozmytym umysłem żyliśmy w teraźniejszości.
Wolność z zapachem swym kuszącym
Raz doprowadziła do krzyża ożywiającego.
Gwoździe są zatkane, a ściana jest rozbita przez ziemię;
Z 12 apostołów pozostało 8.
Zapomniane przykazania siwej starej znachorki.
Tato, otwórz niewidomym oczy, są zmęczeni płaczem.
Jesteśmy zmęczeni słuchaniem tego, czego nie potrzebujemy.
Wysychamy przy bezdennych kłosach z trucizną.
Widzę tu kogoś na sumieniu ukrzyżowanego.,
Patrzę uważnie — a to ja.
A ktoś w pobliżu wypełnia się śmiechem wesołym;
Ktoś tańczy do harmonii w wioskach i wioskach.
Wszyscy, których straciliśmy, spadamy w otchłań.
I to jest nowe dla kogoś, ale to nie jest nowość.
Ta muzyka mnie boli w klatce piersiowej.
Jestem tutaj. Jestem sam. Dobry Boże, prowadź.
Jest nas tak niewielu, że myśli się tylko jedno.
Być może prawda jest przed nami.
Dym w twarz, księżyc na niebie białawy pierścień,
Wyciska czas piasku z zegara.
Postać. Zatrzymaj to koło.
Znowu poranek budzi mój sen.
Od dołu studni do góry pustym spojrzeniem.
Nie padlibyśmy na kolana, to wszystko.
Nadejdzie czas, kiedy rozpuścimy się w cytatach;
A Ty poszedłeś po głowach i jadłeś padlinę.
/ Align = "left" / ;
A ktoś się śmiał, posadzony na paliku.
Ziemia drżała z krwawych migotań,
Po wodzie szedł Stwórca bosymi stopami.
Wskaż mi drogę. zgubiłem się.
Toniemy w wadach i samobójstwach.
Liście opadają, spadają szybko.
Przed wojną rodzeństwa pozostała tylko Iskra.
Prawda jest daleko, pokryta mrokiem.
Giniemy za pomysł i gnijemy w barakach.
Wszyscy by nic, ale sami winni,
Że przed nami jest pustka i pustka za nami.
Ta muzyka mnie boli w klatce piersiowej.
Jestem tutaj. Jestem sam. Dobry Boże, prowadź.
Jest nas tak niewielu, że myśli się tylko jedno.
Być może prawda jest przed nami.
Dym w twarz, księżyc na niebie białawy pierścień,
Wyciska czas piasku z zegara.
Postać. Zatrzymaj to koło.
Znowu poranek budzi mój sen.
Ludzie z modlitwą śpiewaną padali na podłogę.
Ludzie padali zabici, padała padlina.
Kopali sobie doły, mocowali łopaty;
Palono kadzidło, kadzielnice palono lampami.
W tym mroku nie ma słowa o sumieniu.
Sprośnie wydane strony i historia się skończy.
Pod nami są groby, a my nie uciekniemy.
Mnisi ukrywali się za plecami i ukrywali twarze.
Siła zebrana w pięść, zebrana Wola.
Ktoś śmiał się ze szczęścia, a ktoś z żalu.
Wśród osób śmiertelnie chorych swoją rolą
Larwa zostaje ujawniona podczas przysięgi krwi.
Ta istota na sposób klepsydry,
Setki nieznanych twarzy i głosów.
Wierzę w siebie przez częstotliwości basów —
To przecież natywne ściany betonowych obudów.
Ta muzyka mnie boli w klatce piersiowej.
Jestem tutaj. Jestem sam. Dobry Boże, prowadź.
Jest nas tak niewielu, że myśli się tylko jedno.
Być może prawda jest przed nami.
Dym w twarz, księżyc na niebie białawy pierścień,
Wyciska czas piasku z zegara.
Postać. Zatrzymaj to koło.
Znowu poranek budzi mój sen.