ST1M — Сказки на ночь tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Сказки на ночь", wykonawca: ST1M.
Tekst piosenki
Засыпай, малыш
Меньше знаешь — крепче спишь
Засыпай, малыш
Засыпай, засыпай.
Я устал улыбаться, мне давно не до улыбок
Я гнию в России, хотя должен жить на Карибах
Вся моя прибыль уходит обратно в грёбаный рэп
Фэны рады новым песням, но где мой грёбаный хлеб?
Вы сами сделали меня таким, какой я есть
Мне, как и вам, хочется крепко спать и вкусно есть,
Но два вопроса больше года нарушают мой сон:
Когда освободят Олега и где мой миллион?
Попробуй посмотреть на этот мир моими глазами
Мне каждый новый день судьба готовит новый экзамен
И если завтра будет хуже, чем вчера, то я тронусь умом
И так живёт каждый второй из тех, с кем я знаком
Моя судьба — брелок на ключах у Бога
О чём ещё писать, когда вокруг всё так убого?
Если не совсем дурак и не хочешь рехнуться напрочь
Не слушай эти сказки на ночь
Мне проще жить, зная, что у меня в кармане ножик
И проще умереть, зная, что я не зря прожил
Мне нужна кондитерская, а не крошки от торта
Если я не ангел и не бес, то кто же я тогда?
Мне с небес не падало ни цента, там взаймы не дают
И я который год подряд ищу свою колею
Я пью за тех кто пал в бою, а не подох от уюта
Мне надоело притворяться, говоря, что всё круто
Во мне нет больше добра: лимит исчерпан
Я и так всю свою жизнь был череcчур щедрым
Я не зефир, но не откажусь быть в шоколаде,
Но я смотрю вокруг, и меня лихорадит
Чтоб не видеть этот мир, я прячу взгляд под капюшоном
Я, как и полстраны, уже давно им пережёван
Если не совсем дурак и не хочешь рехнуться напрочь
Не слушай эти сказки на ночь
Tłumaczenie tekstu piosenki
Śpij, kochanie.
Mniej wiesz-śpisz mocniej
Śpij, kochanie.
Zasypiaj.
Mam już dość uśmiechania się.
Gniję w Rosji, chociaż muszę żyć na Karaibach
Wszystkie moje zyski wracają do pieprzonego rapu
Fani są podekscytowani nowymi piosenkami, ale gdzie jest mój pieprzony chleb?
Sam mnie uczyniłeś takim, jakim jestem.
Ja, podobnie jak ty, chcę spać spokojnie i jeść smacznie,
Ale dwa pytania od ponad roku zakłócają mój sen:
Kiedy Oleg zostanie uwolniony i gdzie jest mój milion?
Spróbuj spojrzeć na ten świat moimi oczami
Dla mnie każdy nowy dzień los przygotowuje nowy egzamin
A jeśli jutro będzie gorzej niż wczoraj, to oszaleję.
I tak żyje co druga osoba, którą znam
Moim przeznaczeniem jest brelok do kluczy u Boga
O czym jeszcze pisać, skoro wszystko jest tak żałosne?
Jeśli nie jesteś głupi i nie chcesz zwariować
Nie słuchaj tych bajek na dobranoc
Łatwiej mi żyć wiedząc, że mam nóż w kieszeni.
I łatwiej jest umrzeć wiedząc, że żyłem na próżno
Potrzebuję cukierni, a nie okruchów z ciasta.
Jeśli nie jestem aniołem ani diabłem, to kim jestem?
Nie spadło mi z nieba ani grosza, nie dają pożyczek
A ja szukam mojej rutyny rok z rzędu
Piję dla tych, którzy polegli w walce, a nie umarli z przytulności
Mam dość udawania, że wszystko jest w porządku.
Nie ma już we mnie nic dobrego: limit został wyczerpany
Przez całe życie byłem zbyt hojny.
Nie jestem pianką, ale nie odmówię być w czekoladzie,
Ale rozglądam się i mam gorączkę
Aby nie widzieć tego świata, ukrywam wzrok pod maską
Ja, podobnie jak połowa kraju, od dawna je przeżuwam
Jeśli nie jesteś głupi i nie chcesz zwariować
Nie słuchaj tych bajek na dobranoc