Stan Freberg — Christmas Dragnet tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Christmas Dragnet", wykonawca: Stan Freberg.
Tekst piosenki
Hang up your stocking yet, Joe?
Yeah, just before I come down. You, too, Frank?
Always do. Hung it up early just in case I have to work late tonight.
Wouldn’t wanna miss out on when Santy Claus comes, you know.
Mm-hmm. Sure wouldn’t. Would be a shame.
Whatcha gonna do tomorrow, Joe? Whatcha gonna do on Christmas? Ya got any plans?
Nothing much.
Why don’t you come by the house, Joe? We’re gonna have Christmas dinner.
You know, all the trimmings.
Mm-hmm.
Turkey, celery, stuffing, oysters maybe, chestnuts.
Mm-hmm.
All the trimmings. Cranberry sauce. Love to have ya.
Mm-hmm.
The Mrs. always fixes a plate of relish with them little carrot sticks.
You know, olives, pickles, scallions.
Most folks call them green onions, but they’re really scallions.
Do you ever notice that, Joe?
Ever notice what, Frank?
How most folks call them green onions, but they’re really scallions.
Mm-hmm. Scallions.
Anytime after two, Joe. Love to have ya.
Mm-hmm. Well, I’ll see.
Love to have ya.
Mm-hmm. Well, I’ll see.
The Mrs. always fixes a plate of relish with them carrot sticks,
You know them little carrot sticks?
Mm-hmm.
Olives, pickles, scallions.
Mm-hmm. Let’s not go through that again.
Love to have ya. Go through what again, Joe?
How most folks call them green onions, but they’re really scallions.
Oh. You noticed that, too, huh, Joe?
Homicide, Wednesday.
Mm-hmm, mm-hmm, mm-hmm, mm-hmm, mm-hmm, mm-hmm.
'S the matter, Joe? 'S the matter, Joe?
Bringing a guy in on a 409 635-dash-096 704.
You-you mean…
Yeah. Guy don’t believe in scallions. I mean Santa Claus.
Says here your name’s Grudge, that right?
Yeah.
Said you didn’t believe in Santa Claus?
It’s hard to believe what you said. Did you really say that?
Sure I said it. How do you know there’s a Santy Claus?
Ya got a picture of him?
No, no mug shot.
Any fingerprints?
Mnh-mnh, no latent prints. I just know, that’s all.
I’t’s like saying there isn’t an Easter Bunny.
That’s another guy there ain’t no of!
Mm-hmm. Well, that’s your story, mister.
Joe, he just said that to make me feel bad, didn’t he?
There really is an Easter Bunny, isn’t there? Joe?
Listen, Grudge, didn’t I pick you up three years ago on a 1492 for not
believing in Columbus?
Yeah! I don’t believe in Cleveland or Cincinnati, either.
How about Toledo?
I, uh, I ain’t made up my mind yet about Toledo.
Okay, mister, I get the picture now.
You don’t believe in nothin', do ya?
Nothin'! And you wanna know somethin' else?
What’s that?
I’m gonna get up, and I’m gonna walk right out of this room, 'cause you guys
ain’t got nothin' on me.
There ain’t no law against not believin' in Santy Claus.
There is in my book.
Let me tell you somethin', mister, I’m gonna prove there’s a Santa Claus if it takes me all night.
Huh! Pretty funny. The police department’s got nothin' else to do.
Let me straighten you out, buddy. This one’s on Frank and me.
Right, Frank? Right, Frank?
There really is an Easter Bunny, isn’t there, Joe?
You know, hippety-hoppin' down the bunny trail?
What’s hurrying in and out of those department stores, Grudge?
Happy people, but I ain’t impressed.
How are those stockings hung, Grudge?
By the chimney with care. But I didn’t hang none up.
What’s dancing in their heads, Grudge?
Visions of sugarplums.
But you ain’t sellin' me. There ain’t no Santy Claus.
Pardon me, sir, can I ask you a few questions?
Why, sure. Just tickle me to death.
What do you do for a living?
I’m a brownie.
What are you doing at the North Pole with a Southern accent?
Well, the boss sorta ran short on help this year, so he had to recruit a few of us brownies from the South Pole.
Mm-hmm. That figures.
Heh-heh! What a waste of time!
Could we talk to your boss, please?
Oh, he’s out. You would come on the one night he’s out in the whole year.
Mm-hmm. What’s your particular job, Mr. Brownie?
My boss has eight tiny reindeer. My job? Feed 'em.
Mm-hmm, yes, sir. What do ya feed 'em?
Well, most times I fix up a little plate of relish.
Olives, pickles and them carrot sticks.
You know them little ol' carrot sticks?
Mm-hmm.
And scallions.
Most folks call them green onions, but they’re really scallions.
How’d you know?
Just a stab in the dark.
My boss’ll be back for a second load pretty soon.
Say, would you all like to hear an interestin' story?
Yes, sir.
Well, you see that huge pile of presents over there?
Mm-hmm.
Man, look at all that stuff!
Would you believe it? They’re all for the same man.
Been pilin' up here year after year.
Why didn’t the guy ever get 'em?
Yeah! Why?
'Cause he didn’t believe in my boss. You know the rules.
Mm-hmm. We know.
I, uh, don’t suppose there’s no chance that this, this guy can still --
Get the presents? Oh, sure. He gets 'em all the minute he believes.
But I don’t suppose he ever will.
Too bad about that guy. What’s his name?
Don’t say it. I don’t want to hear it.
Come on, Mr. Brownie. What’s his name?
His name? Grudge.
Hey!
Yeah, Grudge?
You know that guy I said I didn’t believe in?
Who’s that?
S-S-Santy Claus?
Yes, sir?
You think I’m too old to change my mind?
You’re never too old, Mr. Grudge.
Well then, I-I-I believe in Santy Claus. And Columbus.
How about Cleveland, Cincinnati, and the Easter Bunny?
Yeah, them, too.
And Toledo?
I-I still ain’t made up my mind yet about Toledo!
Look, Grudge, up in the sky. He’s coming back for the second load.
It’s Santy Claus! It’s Santy Claus!
There’s the only guy I know can make everybody happy in one night.
Yeah. He must have the biggest heart in the whole world.
That’s about the size of it.
Tłumaczenie tekstu piosenki
Powiesiłeś już pończochę, Joe?
Tak, zanim zejdę. Ty też, Frank?
Jak zawsze. Odłożyłem to wcześniej, na wypadek, gdybym musiał dziś pracować do późna.
Nie chciałbym przegapić, kiedy przyjdzie Święty Mikołaj.
Mm-hmm. Szkoda by było.
Co zrobisz jutro, Joe? Co będziesz robił w święta? Masz jakieś plany?
Niewiele.
Może wpadniesz do domu, Joe? Zjemy świąteczną kolację.
Wiesz, te wszystkie ozdoby.
Mm-hmm.
Indyk, seler, farsz, ostrygi, kasztany.
Mm-hmm.
Wszystkie dodatki. Sos żurawinowy. Z przyjemnością.
Mm-hmm.
Pani zawsze przyrządza talerz rozkoszy z tymi marchewkowymi pałeczkami.
Oliwki, ogórki, szalotki.
Większość ludzi nazywa je zieloną cebulą, ale to naprawdę szalotki.
Zauważyłeś to, Joe?
Co zauważyłeś, Frank?
Jak większość ludzi nazywa je zieloną cebulą, ale to naprawdę szalotki.
Mm-hmm. Szalotki.
Zawsze po drugiej, Joe. Z przyjemnością.
Mm-hmm. Zobaczymy.
Z przyjemnością.
Mm-hmm. Zobaczymy.
Pani zawsze przyrządza talerz rozkoszy z marchewkowymi pałeczkami.,
Znasz te marchewkowe paluszki?
Mm-hmm.
Oliwki, ogórki, szalotki.
Mm-hmm. Nie przerabiajmy tego ponownie.
Z przyjemnością. Przez co znowu, Joe?
Jak większość ludzi nazywa je zieloną cebulą, ale to naprawdę szalotki.
Oh. Też to zauważyłeś, Joe?
Wydział Zabójstw, Środa.
Mm-hmm, mm-hmm, mm-hmm, mm-hmm, mm-hmm.
O co chodzi, Joe? O co chodzi, Joe?
Przyprowadzam gościa na 409 635-dash-096 704.
Masz na myśli…
Tak. Facet nie wierzy w szalotki. Mam na myśli Świętego Mikołaja.
Tu jest napisane, że nazywasz się uraza, tak?
Tak.
Powiedziałeś, że nie wierzysz w Świętego Mikołaja?
Trudno uwierzyć w to, co powiedziałeś. Naprawdę to powiedziałeś?
Pewnie, że tak. Skąd wiesz, że jest Święty Mikołaj?
Masz jego zdjęcie?
Nie, Nie ma zdjęcia policyjnego.
Jakieś odciski palców?
Żadnych odcisków. Po prostu wiem, to wszystko.
Nie mówię, że nie ma króliczka wielkanocnego.
To kolejny facet, którego nie ma!
Mm-hmm. To Twoja historia.
Joe, powiedział to, żebym poczuła się źle, prawda?
Naprawdę istnieje Zajączek wielkanocny, prawda? Joe?
Słuchaj, Urazo, czy nie zgarnąłem Cię trzy lata temu 1492 za nie
wierzysz w Kolumba?
Tak! Nie Wierzę w Cleveland ani Cincinnati.
Może Toledo?
Jeszcze nie zdecydowałem o Toledo.
Już rozumiem.
W nic nie wierzysz, prawda?
Nic! I chcesz wiedzieć coś jeszcze?
Co to?
Wstanę i wyjdę z tego pokoju.
nic na mnie nie macie.
Prawo nie zabrania nie wierzyć w Świętego Mikołaja.
Jest w mojej książce.
Coś Panu powiem, udowodnię, że jest Święty Mikołaj, nawet jeśli zajmie mi to całą noc.
Huh! Całkiem zabawne. Policja nie ma nic innego do roboty.
Pozwól, że cię wyprostuję, kolego. To na mój koszt.
Prawda, Frank? Prawda, Frank?
Naprawdę istnieje Zajączek wielkanocny, prawda, Joe?
Wiesz, hippety-hopin ' down the bunny trail?
Co się tak spieszy z tymi domami towarowymi, uraza?
Szczęśliwi ludzie, ale nie jestem pod wrażeniem.
Jak tam te pończochy, Urazo?
Ostrożnie przy kominie. Ale nic nie powiesiłem.
Co tańczą w ich głowach, uraza?
Wizje cukierków.
Ale nie sprzedajesz mnie. Nie ma Świętego Mikołaja.
Przepraszam pana, mogę zadać panu kilka pytań?
Jasne. Połaskocz mnie na śmierć.
Czym się zajmujesz?
Jestem murzynkiem.
Co robisz na Biegunie Północnym z południowym akcentem?
Cóż, szefowi zabrakło w tym roku pomocy, więc musiał zwerbować kilku z nas Murzynów z Bieguna Południowego.
Mm-hmm. Tak myślałem.
Heh-heh! Co za strata czasu!
Możemy porozmawiać z twoim szefem?
Wyszedł. Przychodziłbyś, gdy był poza domem przez cały rok.
Mm-hmm. Czym się pan zajmuje, Panie Brownie?
Mój szef ma osiem małych reniferów. Moją pracę? Nakarm ich.
Tak jest. Czym je karmisz?
Cóż, większość razy przygotowuję mały talerz rozkoszy.
Oliwki, ogórki i marchewki.
Znasz te małe marchewkowe paluszki?
Mm-hmm.
I szalotki.
Większość ludzi nazywa je zieloną cebulą, ale to naprawdę szalotki.
Skąd wiesz?
Tylko pchnięcie w ciemno.
Mój szef niedługo wróci na drugi ładunek.
Chcecie usłyszeć interesującą historię?
Tak jest.
Widzisz tę stertę prezentów?
Mm-hmm.
Stary, spójrz na to wszystko!
Uwierzyłbyś? Wszystkie są dla tego samego człowieka.
Zbieram się tu rok po roku.
Dlaczego facet nigdy ich nie dostał?
Tak! Dlaczego?
Bo nie wierzył w mojego szefa. Znasz zasady.
Mm-hmm. Wiemy.
Nie sądzę, że jest szansa, że ten facet nadal może --
Masz prezenty? Jasne. Dostaje je wszystkie, gdy tylko uwierzy.
Ale pewnie nigdy tego nie zrobi.
Szkoda tego gościa. Jak się nazywa?
Nie mów tego. Nie chcę tego słuchać.
Dalej, Panie Brownie. Jak się nazywa?
Jak się nazywa? Uraza.
Hej!
Uraza?
Pamiętasz tego gościa, w którego nie wierzę?
Kto to?
Święty Mikołaj?
Tak, sir?
Myślisz, że jestem za stary, żeby zmienić zdanie?
Nigdy nie jest Pan za stary, Panie Urazo.
Wierzę w Świętego Mikołaja. I Kolumba.
A Cleveland, Cincinnati i Zajączek wielkanocny?
Tak, oni też.
A Toledo?
Jeszcze nie zdecydowałem się na Toledo!
/ Align = "left" / Wraca po drugi ładunek.
To Święty Mikołaj! To Święty Mikołaj!
Jedyny facet, jakiego znam, może wszystkich uszczęśliwić w jedną noc.
Tak. Musi mieć największe serce na świecie.
Mniej więcej tyle.