Steve Harley — It Wasn't Me tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "It Wasn't Me", wykonawca: Steve Harley.

Tekst piosenki

It wasn’t me who wrote the epitaph
I only burned the old girl’s photograph
And threw the kitten in the fire, see
You ask me your father he’ll remember mee
It was so fantastic, he burned like a matchstick
You know I’m sorry for what I’ve done
I wasn’t me who wrote to Gideon
I only ate the homing pigeon
And ordered taxis in the early hours
And sent a wreath of withered flowers
I broke both her heels, that was quite a deal
I’ve said I’m sorry for having fun
Chorus: Now you say I’m responsible for killing them
I say it was god — He was willing them
It wasn’t me who lit the kerosene
I only polished the floor with vaseline
And asked the doctor not to come around
And hid her savings in the lost and found
It was all electric when her cuts went septic
I then apologized again
It wasn’t only me who blew their brains
I certainly admit to putting chains
Around their necks so they couldn’t move
But there were others being quite crude
That was quite a gang waiting for the bang
I only take the blame for lighting the fuse
Chorus: Now you say I’m responsible for killing them
I say it was god — He was willing them
It wasn’t me who put your Ma away
It wasn’t me who put your Pa away
It wasn’t me who stole their plastic teeth
It wasn’t me who caused this awful grief
I did it all in jest, this I must confess
Anything i did was for the best
Chorus: Now you say I’m responsible for killing them
I say it was god — He was willing them

Tłumaczenie tekstu piosenki

To nie ja napisałem Epitafium.
Spaliłem tylko zdjęcie staruszki.
I wrzucił kotka do ognia.
Spytaj mnie, twój ojciec mnie zapamięta.
To było tak fantastyczne, że spalił się jak zapałka.
Wiesz, że przepraszam za to, co zrobiłem.
To nie ja napisałem do Gideona.
Zjadłem tylko gołębia.
I zamówił taksówki we wczesnych godzinach
I posłał wieniec zwiędłych kwiatów
Złamałem jej obcasy, to był niezły układ.
Powiedziałem, że przepraszam za zabawę.
Teraz mówisz, że jestem odpowiedzialny za ich zabicie.
Mówię, że to był Bóg.
To nie ja zapalałem naftę.
Wypolerowałem podłogę wazeliną.
I poprosiłem lekarza, żeby nie przychodził.
I ukryła oszczędności w biurze rzeczy znalezionych.
Wszystko było elektryczne, kiedy jej rany poszły w sepsę.
Potem znowu przeprosiłem.
Nie tylko ja rozwaliłem im mózgi.
Przyznaję się do zakładania łańcuchów.
Na szyi, żeby nie mogli się ruszać.
Ale inni byli dość prymitywni.
To był niezły gang czekający na wybuch.
Biorę na siebie tylko winę za podpalenie lontu.
Teraz mówisz, że jestem odpowiedzialny za ich zabicie.
Mówię, że to był Bóg.
To nie ja zamknąłem twoją mamę.
To nie ja zamknąłem twojego ojca.
To nie ja ukradłem ich plastikowe zęby.
To nie ja spowodowałem ten okropny żal.
Zrobiłem to wszystko w żartach, muszę to wyznać.
Wszystko, co zrobiłem, było najlepsze.
Teraz mówisz, że jestem odpowiedzialny za ich zabicie.
Mówię, że to był Bóg.