Stewart Eastham — The Man I Once Was tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "The Man I Once Was", wykonawca: Stewart Eastham.

Tekst piosenki

I was born to an Irish man with a temper like the raging sand
That blew across the seas of deep despair
My mother was fourteen years old on the day that I was born
Saddled with a burden she couldn’t bear
In a northern California town, my father beat me up and down
Till they sent me away to live with my aunt
I roamed the hills of Idaho with a shotgun and a stiletto
Two years later, they forced me to come back
High school years in San Jose, relentless beatings everyday
Till one day I came up with a plan
I doctored up my paperwork and said, «Oh, please sign me up, sir»
At seventeen I went to Vietnam
But I don’t need your sympathy, I am everything that you are not
I don’t need your sympathy and I damn sure don’t need a thing you got
I came back from overseas and found a girl straight as can be
Married, two children followed soon
I earned my pay on the police force, my wife never understood, of course
How every day was like an open wound
I found myself going more and more down to the corner liquor store
Seeking out the innocence I’d lost
Her pastor tried to counsel us, but I never bought into that stuff
Wasn’t sure I could stand to pay the cost
Felt myself stuck in a cage, one night I lost it in a rage
My kids they screamed, I don’t know what happened then
Woke up in a pool of blood, a note said they were gone for good
Never ever saw my kids again
But I don’t need your sympathy, I am everything that you are not
I don’t need your sympathy and I damn sure don’t need a thing you got
First I lost my family and then they took my job from me
Moved up north to the town of Oroville
As a postman I made my rounds, I worked the roughest part of town
At Playtown USA I’d get my pills
Robbed one day of all my mail by a Mexican out for a thrill
He cracked me with a Louisville slugger bat
I never ever told no one, I was so ashamed at what was done
My head was never quite right after that
One night outside the Eagles Club, I spotted that ol' Mexican
Smashed his head in with everything I had
Felt my whole past exhumed, I never wanted to sing that tune
But here I stand with blood on my hands
But I don’t need your sympathy, I am everything that you are not
I don’t need your sympathy and I damn sure don’t need a thing you got
With help from an old police friend, manslaughter’s what I got in the end
Spent some years in the Susanville state pen
After I finally got released, I found myself a sense of peace
With a woman who didn’t care where I’d been
We got a place up by the lake and cashed the checks she got from the state
We’d watch TV and drink and drink and drink
Till one day she wasn’t there, she passed away right in her chair
I closed her eyes and tried not to think.
But I wondered where my children were, with families of their own, I’m sure
Probably never thought twice of their old man
Now I’m up to sixty-five and the doctor says I’m soon to die
How I wish I could show them who I am
Please understand, I’m not the man I once was
Please understand, I’m not the man I once was
I’m not ready to go
I see the devil’s come to take away his own
Now I know, it’s my time to go

Tłumaczenie tekstu piosenki

Urodziłem się Irlandczykowi z temperamentem jak rozszalały piasek.
Który przepłynął przez morza głębokiej rozpaczy
Moja matka miała czternaście lat w dniu moich narodzin.
Obarczona brzemieniem, którego nie mogła znieść
W miasteczku w północnej Kalifornii, mój ojciec bił mnie w górę i w dół
Dopóki nie odesłali mnie do ciotki.
I roamed the hills of Idaho with a shotgun and a stiletto
Dwa lata później zmusili mnie do powrotu.
Licealne lata w San Jose, nieustanne bicie każdego dnia
Aż pewnego dnia wymyśliłem plan.
Podrobiłem dokumenty i powiedziałem: "Proszę mnie zapisać, sir.»
W wieku 17 lat pojechałem do Wietnamu.
Ale nie potrzebuję twojego współczucia, jestem wszystkim, czym ty nie jesteś.
Nie potrzebuję twojego współczucia i na pewno nie potrzebuję niczego, co masz.
Wróciłem z zagranicy i znalazłem dziewczynę Hetero.
Żonaty, wkrótce doczekał się dwójki dzieci
Zarabiałem na policji, moja żona nigdy tego nie rozumiała.
Jak każdy dzień był jak otwarta rana
Coraz częściej chodziłem do monopolowego na rogu.
/ Align = "left" /
Jej pastor próbował nam doradzić, ale nigdy nie wierzyłem w takie rzeczy.
Nie byłem pewien, czy zniosę koszty.
Poczułem się zamknięty w klatce, pewnej nocy straciłem go w gniewie.
Moje dzieci krzyczały, Nie wiem co się wtedy stało.
Obudziłem się w kałuży krwi, w liściku napisano, że zniknęli na dobre.
"Never ever saw my kids again"
Ale nie potrzebuję twojego współczucia, jestem wszystkim, czym ty nie jesteś.
Nie potrzebuję twojego współczucia i na pewno nie potrzebuję niczego, co masz.
Najpierw straciłem rodzinę, a potem zabrali mi pracę.
Przeniósł się na północ do miasta Oroville
Jako listonosz robiłem obchód, pracowałem w najcięższej części miasta.
W Playtown USA dostawałbym moje pigułki.
Pewnego dnia okradł mnie Meksykanin dla dreszczyku emocji.
Uderzył mnie kijem z Louisville.
Nigdy, przenigdy nikomu nie powiedziałam, tak się wstydziłam tego, co się stało.
Moja głowa nigdy nie była w porządku.
Pewnej nocy przed klubem Eagles, zauważyłem tego starego Meksykanina
Rozwaliłem mu głowę wszystkim, co miałem.
Czułem, że cała moja przeszłość została ekshumowana, nigdy nie chciałem śpiewać tej melodii.
Ale tu stoję z krwią na rękach.
Ale nie potrzebuję twojego współczucia, jestem wszystkim, czym ty nie jesteś.
Nie potrzebuję twojego współczucia i na pewno nie potrzebuję niczego, co masz.
Z pomocą starego przyjaciela z policji, nieumyślne spowodowanie śmierci jest tym, co mam w końcu.
Spędził kilka lat w więzieniu Susanville state
Po tym, jak mnie wypuścili, poczułem spokój.
Z kobietą, której nie obchodziło, gdzie byłem.
Mamy mieszkanie nad jeziorem i spieniężyliśmy czeki, które dostała od państwa.
Oglądaliśmy telewizję i piliśmy i piliśmy i piliśmy
Aż pewnego dnia nie było jej tam, zmarła na swoim krześle.
Zamknąłem jej oczy i próbowałem nie myśleć.
Ale zastanawiałem się, gdzie są moje dzieci, z własnymi rodzinami, jestem pewien
Pewnie nigdy nie pomyśleli dwa razy o swoim staruszku.
Teraz mam 65 lat, a lekarz mówi, że niedługo umrę.
Chciałbym im pokazać, kim jestem.
Proszę zrozum, nie jestem tym, kim kiedyś byłem.
Proszę zrozum, nie jestem tym, kim kiedyś byłem.
Nie jestem gotowa.
Widzę, że diabeł przyszedł odebrać sobie własne.
Teraz już wiem, Czas na mnie.