Suzy Delair — En douce tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "En douce", wykonawca: Suzy Delair.
Tekst piosenki
Y a des enfants
Qui, dès en naissant,
Font les intéressants
Pour ces seigneurs
Il faut un docteur
Une nurse, un précepteur
Quand on les prend
C’est avec des gants
Si on leur colle une bise
Avant faut qu’on se stérilise
Moi, quand j’ai mis l' nez ici-bas
Je n’ai pas causé tout c' branle-bas !
J’ai fait ça en douce
Je suis v’nue je n' sais pas comment
Vas-y comme j' te pousse
Et j’ai même pas connu d' maman
J’ai grandi, malgré les gnons,
Comme un champignon
J’ai pas été en pension
Faire mon instruction
J’ai fait ça en douce
Et j’ai eu qu’un seul professeur
Tout c' qu' y a d' maousse
C’est un ancien cambrioleur
Je sais comme on chipe un pain
Quand, d’puis trois jours, on a faim
Et comment, pris par la Rousse,
On se manie l' train en douce
Y a des poules qui
Font des tas d' chichis
Quand elles se marient
Elles s' collent en blanc
Elles publient des bans,
Elles invitent l’arrière-ban
Il y a un lunch,
On bouffe et on guinche
Enfin, toute la France
Sait qu’elles vont perdre leur innocence
Quand j' me suis donnée à mon homme
Y avait pas d' cloches, ni d’harmonium
J’ai fait ça en douce
Sans toutes ces complications
En pleine cambrousse
Derrière les fortifications,
Pour perdre ma fleur d’oranger
J’ai pas dérangé
Le maire, le suisse, le bedeau
Et des tas d' badauds !
J’ai fait ça en douce
Et j’ai connu sur le gazon
La grande secousse
Et le fameux petit frisson
Et lorsque j’ai chaviré
J’ai rien dit, rien soupiré
Mais j’ai caché ma frimousse
Afin de pleurer en douce
Y a des piqués
Qui, une fois claqués,
Font encore du chiqué
Quand ils s’en vont,
Aux quatre coins, ils ont
Des plumeaux, des cordons !
Plus y a d' gens
Plus ils sont contents
Ils sont fiers quand ils meurent
D’arrêter les tramways, deux heures
Moi, pour pas qu' mon inhumation
Entrave la circulation
Je f’rai ça en douce
Et sans envoyer de faire-part
Pourquoi faire d' la mousse
Et des tas d' chichis quand on part?
J' n’ai pas besoin de bagnoles
De monsieur Borniol,
Ni de toute sa ferblanterie
J' veux pas qu’on m' charrie !
Je f’rai ça en douce
Je n' veux pas, pour porter mon deuil,
Que l’on mette des housses
Aux pauv' chevaux ni aux fauteuils
Pas besoin d' bouquets ruineux,
Dans mon p’tit coin, j’aime mieux
Voir sortir, quand l’printemps pousse,
Une fleur ou deux en douce
Tłumaczenie tekstu piosenki
Dzieci
Który, jak tylko się rodzi,
Robią ciekawe
Dla tych panów
Potrzebuję lekarza.
Niania, mentor
Kiedy je weźmiemy
To w rękawiczkach.
Jeśli ich pocałujemy.
Przed sterylizacją.
Ja, kiedy wsadziłem nos tutaj
Nie wzbudziłem w nim podejrzeń.
Zrobiłem to delikatnie
Jestem Naga, Nie wiem jak
Idź, jak cię popycham.
Nawet nie znałem mamy.
Dorastałem pomimo gnoni,
Jak grzyb
Nie byłem w pensjonacie.
Wykonanie mojej instrukcji
Zrobiłem to delikatnie
I miałem tylko jednego nauczyciela.
Wszystko, co mam
To były włamywacz.
Wiem, jak żujemy chleb.
Kiedy trzy dni później byliśmy głodni
I jak, złapany przez Rudego,
Jedziemy pociągiem.
Są kurczaki, które
Robią mnóstwo zamieszania
Kiedy się pobierają.
Przyklejają się do białego
Wypuszczają puszki.,
Zapraszają tylnego bana
Zjedz obiad,
Jemy i guinche
Wreszcie cała Francja
Wie, że stracą niewinność
Kiedy oddałam się mojemu mężczyźnie.
Nie było dzwonów ani harmonii
Zrobiłem to delikatnie
Bez tych wszystkich komplikacji
W pełnym rozkwicie
Fortyfikacje,
Aby stracić mój pomarańczowy kwiat
Nie przeszkadzałem.
- Zawołał major.
I mnóstwo gapiów !
Zrobiłem to delikatnie
I przetestowałem na trawie
Duży szarpnięcie
I słynny mały dreszczyk emocji
A kiedy się przewróciłem
Nic nie powiedział, nic nie westchnął
Ale ukryłem swój gniew.
Aby płakać słodko
Są zastrzyki
/ Align = "left" / ,
Nadal żuć
Kiedy odchodzą,
Na każdym rogu mają
Pióra, sznury !
Więcej osób
Im bardziej są zadowoleni
Są dumni, gdy umierają.
Przystanki tramwajowe, dwie godziny
I nie mój pogrzeb
Hamuje ruch
Robię to delikatnie
I bez wysyłania listów
Dlaczego zrobić pianę
- A co z kupą gówna, kiedy wyjeżdżamy?
Nie potrzebuję samochodów.
Od Pana Borniola.,
Nie całą swoją blachą.
Nie chcę być w szoku !
Robię to delikatnie
Nie chcę nosić żałoby,
Niech noszą Pokrowce
Ani do koni, ani do krzeseł
Nie ma potrzeby niszczenia bukietów,
W moim małym kąciku bardziej mi się podoba
Zobacz wyjście, gdy wiosna rośnie,
Kwiat lub dwa w słodkim