Svartsot — Laster Og Tarv tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Laster Og Tarv", wykonawca: Svartsot.

Tekst piosenki

Kvinden min var en køn liden mø
Så fin som ønskes kunn'
Ravn mørke øjn' og mild åndepust
Og måne bleg hud har hun
Skønheden er hendes sinds hårde mål
Som først hun holdt' fordulgt
Hendes vilje groed' som et jern hårdt greb
Der siden giftermålet fulgt
Hey! Hey! Kampen er mit kald
Tre alen høj til akslen
Hun får aldrig bugt med mit druk
Så tit jeg end sættes på tærsklen
Med solen i øst stavrer jeg hjem
En snes øl gjord hjertet varm
Men heller' ville jeg døje hundrede sværd
End hendes hvasse harm
Tøser og skøger ta’r jeg med glæde
Når tøndens indhold siler
Røbes jeg snart, og det gør jeg skam nok
I sneen vil jeg hvile
I fred!
I strid!
Efter hedensk skik aflægges ed
Ved sejl!
Ved åre!
På bølgekam, på salten strand
Ej drik!
Ej hor!
Kunne still' mit hjert' for evigt
Ved øks'!
Ved sværd!
Kvinderne er kampen værd
Hey! Hey! Kampen er mit kald
Tre alen høj til akslen
Hun får aldrig bugt med mit druk
Så tit jeg end sættes på tærsklen
Til gilde vi går, våbenføre mænd
I sejrens stund
Hvor mjøden flyder og frillerne tyer
Og frister med skød og med mund
Hvis jeg fortalt' hend', ville hun ej forstå
At jeg, som de fleste i vores land
Har mine laster og mine tarv
Min brøde — at være en dødelig mand
Hey! Hey! Hey! Hey!
Hey! Hey! Kampen er mit kald
Tre alen høj til akslen
Hun får aldrig bugt med mit druk
Så tit jeg end sættes på tærsklen

Tłumaczenie tekstu piosenki

Moja kobieta była ładna mała suka,
Tak piękna, jak chciałem, Kunn
Raven, ciemne oczy i łagodny oddech,
I księżycowa blada skóra, którą ma.
Piękno jest trudnym celem jej umysłu,
Która po raz pierwszy " sącząca się"
. jak żelazny twardy uchwyt,
Od czasu małżeństwa.
Hej! Hej! walka jest moim powołaniem.
Trzy łokcie do samej kopalni,
Nigdy nie zabije mojego drinka.
Tak często, jak stoję na progu
Ze słońcem na Wschodzie wracam do domu.
Kilkanaście piw rozgrzało serce,
Ale cierpiałbym z powodu stu mieczy.,
Niż jej krzywda.
Dziewczyny i dziwki, chętnie biorę,
Kiedy w beczce jest muł.
Wkrótce zostanę ujawniony i będę
Na śniegu, chcę spocząć
W pokoju!
W konflikcie!
Zgodnie z pogańskimi zwyczajami przysięgę przyjmują
Żagle!
Ore!
Na grzbiecie fali, na słonej plaży.
Nie pij!
J. J. cudzołóstwo!
Może nadal "moje serce" na zawsze
Siekierą!
Mieczem!
Kobiety zasługują na walkę.
Hej! Hej! walka jest moim powołaniem.
Trzy łokcie wysoko w kierunku wału,
Nigdy nie wypije mojego drinka.
Tak często, jak stawiam na progu
Pyra, idziemy, zdrowi mężczyźni
Podczas zwycięstwa,
Gdzie płynie mjøden i żabot,
I terminy z kolanami i ustami.
Gdybym powiedział" hand", nie zrozumiałaby tego.,
Że jestem jak większość w naszym kraju.
Moje wady i moje zainteresowania-
Moim błędem jest być śmiertelnikiem.
Hej! Hej! Hej!Hej! Hej!
Hej! Hej! walka jest moim powołaniem.
Trzy łokcie do samej kopalni,
Nigdy nie zabije mojego drinka.
Tak często, jak stawiam na progu.