Светлана Копылова — Два ангела tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Два ангела", wykonawca: Светлана Копылова.

Tekst piosenki

Два путника, два ангела пришли искать ночлег:
В богатом доме странникам лишь дали чёрствый хлеб
И вместо дома тёплого их проводили вниз,
И ночевали около они огромных крыс.
В сыром подвале ангелы увидели дыру,
И старший в свете факела, не покладая рук,
Заделывал-замазывал, пока не рассвело,
И, кончив дело, ангелы покинули село.
Два путника, два ангела пришли ночлег искать:
И в бедном доме странников бедняк стал угощать.
Хоть трапеза не райская, — дал всё, чем был богат,
И на постель хозяйскую он уложил их спать.
Наутро, чуть забрезжило, собрались уходить.
Бедняк с женою вежливо их вышли проводить,
А сами еле силятся рыданья превозмочь:
Корова их, кормилица, издохла в эту ночь.
И младший ангел старшему взволнованно сказал:
— Богатому и жадному ты помощь оказал.
Не мог ты разве вымолить корову бедняка? -
И с болью нестерпимою заплакал он в рукав.
— Не всё так просто, ангел мой, — послышалось в ответ, —
Там, за стеной подвальною, был клад златых монет.
И, чтобы тот богач не знал, — я клад замуровал.
Прости, что я тебе тогда об этом не сказал.
А этой ночью ясною не мог сомкнуть я глаз:
За жёнушкой хозяйскою с косою смерть пришла.
Её просил сердечно я жену оставить жить,
А больше было нечего взамен ей предложить.
Не всё так просто, ангел мой, Господь наш справедлив!
Он хочет, чтоб избранными, мы все к нему пришли.
И нужно нам надеяться на Промысл Его,
Взирая со смирением на крест нелёгкий свой.

Tłumaczenie tekstu piosenki

Dwaj podróżnicy, dwaj aniołowie przyszli szukać noclegu:
W bogatym domu wędrowcom dano tylko czerstwy chleb
I zamiast domu ciepłego, zostali odprowadzeni na dół,
I nocowali w pobliżu ogromnych szczurów.
W wilgotnej piwnicy anioły zobaczyły dziurę,
I starszy w świetle pochodni, bez wytchnienia,
/ Align = "left" / ,
I kończąc sprawę, aniołowie opuścili wieś.
Dwaj podróżnicy, dwaj aniołowie przyszli szukać noclegu:
I w biednym domu wędrowców biedak zaczął traktować.
Chociaż posiłek nie jest rajem — - dał wszystko, co było bogate,
I położył ich do łóżka.
Następnego ranka, trochę zabrzmiało, zamierzamy wychodzić.
Biedak z żoną grzecznie wyszli, aby je przeprowadzić,
A oni ledwo mogą prześcignąć szlochanie:
Ich krowa, żywicielka, umarła tej nocy.
A młodszy anioł powiedział do starszego z podnieceniem:
- Bogaczowi i chciwemu pomogłeś.
Nie mogłeś błagać biednej krowy? -
I z bólem nieznośnym płakał w rękawie.
— Nie wszystko jest takie proste, mój aniołku - usłyszałem w odpowiedzi, —
Tam, za ścianą piwnicy, był Skarb złotych monet.
I, żeby ten bogaty człowiek nie wiedział, - zamurowałem skarb.
Przepraszam, że ci tego nie powiedziałem.
A tej nocy nie mogłem przymknąć oka.:
Śmierć przyszła po żonę gospodarza z kosą.
Prosiłem ją serdecznie i żonę zostawić żyć,
Nie było nic innego do zaoferowania.
To nie takie proste, mój aniołku, nasz Pan jest sprawiedliwy!
Chce, żebyśmy wybrani, wszyscy do niego przyszli.
I musimy mieć nadzieję, że uda nam się go złapać.,
Patrzenie z pokorą na krzyż nie jest łatwe.