Светлана Копылова — Пасхальная встреча tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Пасхальная встреча", wykonawca: Светлана Копылова.
Tekst piosenki
Он жил один в лачужке на горе,
Не радуясь ни радуге, ни солнцу,
Он часто ждал часами у дверей,
Что детский крик из дома донесётся.
Когда к себе входил он со двора,
Жильё своё оглядывал пустое,
То мог порой проплакать до утра,
О прежнем счастье вспоминая с болью:
О том, как дни безоблачно текли,
И вера как маяк ему светила;
Он помнил взор любимой Алии,
Что сына грудью бережно кормила.
Он помнил: и небес ночную высь
И звёзды, что светили прямо в сердце,
И как к нему солдаты ворвались,
Ища его невинного младенца.
Он бросился на воинов, как лев,
Он защищался доблестно и стойко,
Но палачи, от крови озверев,
Всё ж вырвали у матери ребёнка.
Она убийц пыталась умолять,
Но вдруг, увидев меч в руке солдатской,
Закрыла сына грудью Алия,
За жизнь его готовая сражаться.
Он помнил всё: её предсмертный крик,
Бесстрашный взгляд — решительный и твёрдый.
Он снова возвращался в этот миг,
Его переживая год за годом —
Как кровью наливались облака
И как раздался крик рассветной птицы,
Как мёртвого младенца на руках
Он нёс похоронить под смоковницей.
Он помнил то, что есть на свете Бог,
Он знал: всё в этом мире не напрасно,
Но всё ж двенадцать лет забыть не мог,
Как жизнь его сломалась в одночасье.
Устав молиться из последних сил
И пеплом посыпать главу седую,
Он в храм на Пасху снова поспешил,
На Бога в своём сердце негодуя.
Когда же всё закончилось давно,
И стали расходиться иудеи,
Стоял в своём он горе одинок,
Ещё на что-то будто бы надеясь.
Заметив группу старцев у дверей,
Он подошёл и Отрока увидел:
Казался взгляд Его других мудрей,
Хоть было лет двенадцать Ему с виду.
«Мне никогда наверно не забыть, —
Он с горечью саднящею подумал, —
Мой сын сейчас бы мог таким же быть!»
А Отрок посмотрел, как будто в душу:
«Не стоит жить, лишь прошлым дорожа, —
Услышал он в словах Его сердечность, —
Ведь можешь ты терпением стяжать
Великое блаженство в жизни вечной.
В Небесном царстве, в ангельском краю,
Среди садов неведомого рая
Однажды ты увидишь Алию
И больше никогда не потеряешь.
Поймёшь, как милость Божья велика,
И Мудрости всевышней поразишься.
Всё сбудется, поверь Мне, а пока
Я помолюсь Отцу за всех погибших".
И счастьем переполненный в тот миг,
Ни капли не тоскуя по убитым,
Склонился перед мальчиком старик
На каменные храмовые плиты.
И слёзы по морщинам потекли,
Как будто очищая сердце свыше.
Он плакал не о смерти Алии,
А лишь о том, что Господа не слышал.
Tłumaczenie tekstu piosenki
Mieszkał sam w chacie na górze.,
Nie radując się ani tęczą, ani słońcem,
Często czekał godzinami przy drzwiach.,
Że dziecko krzyczy z domu.
Kiedy wchodził do siebie z podwórka,
/ Align = "left" / ,
To może czasami płakać do rana,
O dawnym szczęściu pamiętając z bólem:
O tym, jak dni płynęły bezchmurnie,
I wiara jako latarnia świeciła dla niego;
Pamiętał oczy ukochanej Alii,
Że mój syn karmił piersią ostrożnie.
Pamiętał: i niebo nocną wysokość
I gwiazdy, które świeciły prosto w serce,
I jak do niego wkroczyli żołnierze,
Szukając jego niewinnego dziecka.
Rzucił się na wojowników jak lew,
Bronił się dzielnie i stanowczo,
Ale Katy, z krwi ozverev,
Wyrwali matce dziecko.
Próbowała błagać morderców.,
Ale nagle, widząc miecz w ręku żołnierza,
Zamknęła syna piersią Alia,
Za jego życie gotowy do walki.
Pamiętał wszystko: jej krzyk śmierci,
Nieustraszony wygląd-zdecydowany i stanowczy.
Wracał w tej chwili,
Jego przeżywa rok po roku —
Jak chmury przelewały się krwią
I jak rozległ się krzyk świtu,
Jak martwe dziecko na rękach
Został pochowany pod drzewem figowym.
Pamiętał to, co Bóg jest na świecie,
Wiedział, że wszystko na tym świecie nie pójdzie na marne.,
Ale wciąż dwanaście lat nie mógł zapomnieć,
Jak jego życie zepsuło się z dnia na dzień.
Statut modlić się z ostatnich sił
I posypać popiołem głowę siwą,
Znowu pospieszył do świątyni na Wielkanoc,
Na Boga w swoim sercu oburzony.
Kiedy to się skończyło dawno temu,
I zaczęli się rozchodzić Żydzi,
Stał w swoim smutku samotny,
Na coś innego, jakbym miał nadzieję.
Zauważając grupę starców przy drzwiach,
Podszedł i chłopiec zobaczył:
Wyglądało na to, że jego inni mądrzy,
Przynajmniej miał dwanaście lat.
"Nigdy nie zapomnę, —
Pomyślał z goryczą sadnascheyu, —
Mój syn mógłby być teraz taki sam!»
A młody spojrzał, jakby w duszy:
"Nie warto żyć, tylko przeszłość jest droga, —
Usłyszał w słowach jego serdeczność, —
Po tym wszystkim, można wyciągnąć cierpliwość
Wielka błogość w życiu wiecznym.
W Niebiańskim królestwie, w Krainie aniołów,
Wśród ogrodów nieznanego raju
Pewnego dnia zobaczysz Alię.
I nigdy więcej nie stracisz.
Zrozumiesz, jak wielkie jest miłosierdzie Boże,
A mądrość najwyższego zadziwi cię.
Wszystko się spełni, zaufaj mi, ale na razie
Pomodlę się do Ojca za wszystkich zmarłych".
I szczęście przepełnione w tej chwili,
Ani trochę nie tęskniąc za zabitymi,
Pochylił się przed chłopcem starzec
Na kamienne płyty świątynne.
I łzy w zmarszczkach płynęły,
Jakby oczyszczając serce z góry.
Nie płakał o śmierci Alii.,
Tylko o tym, czego Bóg nie słyszał.