Светлана Копылова — Смиренное дитятко tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Смиренное дитятко", wykonawca: Светлана Копылова.
Tekst piosenki
1. Ничто не предвещало дождика:
Жужжали сытые шмели…
BЬ Gm Отец и сын из храма Божьего
Домой пшеничным полем шли…
Артемию — так звали отрока —
Пошёл тринадцатый годок,
Мать называла его «золотко»:
Такой послушный был сынок.
2. Он душою целомудренной
Cтарался Богу угодить,
Брал на себя работу трудную
И втайне мнил монахом быть.
Но вот гроза рукою властною
Вонзила меч в небесный щит,
И на глазах отца несчастного
Был отрок молнией убит.
3. В селе Веркола службы траурной
По нём решили не служить,
И раз Господь так покарал его,
То и в земле не хоронить.
Сие восприняли родители
С печатью скорби на челе:
Артемий их смиренный, дитятко,
Не может предан быть земле…
4. Но делать нечего, и ветками
Отец в лесу накрыл его,
А мать тайком, с двумя соседками,
Псалтирь читала за него.
С тех пор уже лет тридцать минуло…
И вот, едва растаял снег,
В лесу увидел диво дивное
Один достойный человек:
5. Там, где отец оставил отрока
И в руки Божии предал, —
Из света неземного сотканный,
Чудесный ореол сиял!
Когда же в, Божьем провидении,
То место клирик раскопал, —
Увидел тело он нетленное
И в нём Артемия признал!
6. И положили мощи Отрока
В тот храм, где он любил бывать,
И люди с самых дальних округов
Шли исцеленья получать.
И прекратилась эпидемия,
И зренье получил слепой…
А мы молитвами Артемия
Пребудем в Господе с тобой!
Tłumaczenie tekstu piosenki
1. Nic nie zapowiadało deszczu:
Brzęczały pełne trzmiele…
Ojciec i syn ze świątyni Bożej
/ Align = "left" / …
Artemiusz-tak nazywał się chłopiec —
Poszedł trzynasty rok,
Matka nazywała go " złotko»:
Był taki posłuszny.
2. On jest duszą czystości
Starał się zadowolić Boga,
Podjął trudną pracę
I potajemnie uważałem się za mnicha.
Ale burza z ręki władczej
Wbiła miecz w niebiańską tarczę.,
I na oczach ojca nieszczęśliwego
Został zabity przez błyskawicę.
3. We wsi Verkola nabożeństwa żałobne
Na nim postanowił nie służyć,
A skoro Bóg tak go ukarał,,
To nie jest pochowany w ziemi.
Rodzice to przyjęli.
Z pieczęcią żałoby na czole:
Artemiusz ich pokorny, ditiatko,
Nie może być oddany ziemi…
4. Ale nie ma nic do zrobienia, a gałęzie
Ojciec w lesie przykrył go,
A matka potajemnie, z dwoma sąsiadami,
Psałterz czytała za niego.
Od tego czasu minęło już trzydzieści lat…
A teraz śnieg ledwo się stopił,
W lesie zobaczyłem cud cudowny
Jeden przyzwoity człowiek:
5. Tam, gdzie ojciec zostawił chłopca
I w ręce Boga zdradził, —
Ze światła nieziemskiego Tkany,
Cudowna aureola świeciła!
Kiedy w Opatrzności Bożej,
Kleryk odkrył to miejsce., —
Zobaczył ciało, którego nie było.
I w nim Artemia przyznał!
6. I położyli relikwie chłopca
Do świątyni, w której kochał przebywać.,
I ludzie z najdalszych dzielnic
Szły uzdrowienia.
I ustała epidemia,
A Widok dostał ślepy…
A my modlitwami Artemia
Bądźmy z Tobą w Panu!