Svyat — Апофения tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Апофения", wykonawca: Svyat.
Tekst piosenki
Смеяться прилюдно, орать, но не то
Земля не уютна — моральный притон
Ротик не разевай, а, ротик не разевай
Здравствуй, плюс один к семи миллиардам
Празднуй, хоть родился быть афиантным
Выше денег, я облетел пезаж внизу
Я слышал тени и разгледел сдесь каждый звук
Кем ты станешь не ебет, все ищут тут развелечений
Ты знаешь меня рвет от пищи для размышлений
С детсва я чихал на всё — хронически болен
Дерзость по щекам и все же как личность я помер
Земля пухом, позади огни миллиардов фасонов,
Но всем похер плюс один мир или одна хромосома
гром, бес в ребро весь прикован лезть в микро
блеск и крОвь без прикола здесь некрополис трон
Все как шар их явно накачали, надули
Ты думал земля шар, я как Уго Чавес на Кубе
Мечты те же терял и нелепо метаться
Лишь ты держишь меня на земле гравитация
Смеяться прилюдно, орать, но не то
Земля не уютна — моральный притон
Ротик не разевай, а, ротик не разевай
Ветер с песком мне летели в лицо
Не детский сон ни недели где зонт
Злой ноябрь и те листочки на столбах
Скоро ягодки, уже цветочки, вас толпа
Бежать или место менять идя по коду вен
Решай это вместо меня, ведь я плохой пример
От детей всегда воротит, злобный ор выносите
Я сидел на повороте, словно оперный зритель
Слов отпечатки, точно бокала мало
Ну ка сон дай перчатки, чето похолодало
Мне снились образы все те которыми не стать
Явились компасы, дети, готово всем спать
Смеяться прилюдно, орать, но не то
Земля не уютна — моральный притон
Ротик не разевай, а, ротик не разевай
Tłumaczenie tekstu piosenki
Śmiać się publicznie, krzyczeć, ale nie to
Ziemia nie jest przytulna - moralne miejsce spotkań
Usta nie razevay, a, usta nie razevay
Witaj, plus jeden do siedmiu miliardów
Świętuj, chociaż urodził się być afiantnym
/ Align = "left" /
Usłyszałem cienie i rozpyliłem każdy dźwięk.
Kimkolwiek się staniesz, wszyscy szukają rozwodu.
Wiesz, że wymiotuję od jedzenia do myślenia.
Od dzieciństwa kichałem na wszystko-przewlekle chory
Bezczelność po policzkach, a jednak jako osoba umarłem
Ziemia w dół, za Światła miliardów stylów,
Ale każdy ma w dupie jeden świat czy jeden chromosom.
grzmot, diabeł w żebro cały przykuty wspiąć się na mikro
blask i krew bez żartów tutaj Nekropolia TRON
Wszystko jest jak balon, są wyraźnie napompowane, oszukane
Myślałeś, że ziemia balon, Jestem Jak Hugo Chavez na Kubie
Sny te same stracił i absurdalnie spieszyć
Tylko ty trzymasz mnie na ziemi grawitacja
Śmiać się publicznie, krzyczeć, ale nie to
Ziemia nie jest przytulna - moralne miejsce spotkań
Usta nie razevay, a, usta nie razevay
Wiatr z piaskiem poleciał mi w twarz
Nie sen dziecka ani tydzień, gdzie parasol
Zły listopad i te liście na filarach
Wkrótce jagody, już kwiaty, tłum
Biegnij lub zmień miejsce, przechodząc przez kod żył
Zdecyduj za mnie, bo jestem złym przykładem.
Od dzieci zawsze się kręci, zły or
Siedziałem na zakręcie jak widz operowy.
/ Align = "left" /
Cóż, ka son dai rękawice, Cheto jest zimno
Śniły mi się obrazy, które nigdy się nie staną.
Kompasy, dzieci, gotowe do spania.
Śmiać się publicznie, krzyczeć, ale nie to
Ziemia nie jest przytulna - moralne miejsce spotkań
Usta nie razevay, a, usta nie razevay