Tarkan — Kayıp tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Kayıp", wykonawca: Tarkan.
Tekst piosenki
Hazin bir siyaha boyandı bulutlar
İkimize ağlar bu nazlı yağmurlar
Umudum azaldı, geçiyor zamanlar
Ayrılık efendi, kulu biz aşıklar
Ellerin avcumda soldu
Yaralı bir ürkek kuştu
Biten bir aşktan çırpınıp uçtu
«Yolun açık olsun» demek isterdim
Boğazım düğümlü, sözlerim kayıp
Bir daha ömrümce kimseyi sevmem
Çünkü bu bedende yüreğim kayıp
Beyaz cennetlerden inecek melekler
Seni korur onlar; dualar, dilekler
Bense bu sevdanın uzak gurbetinde
Savrulurum her gün senin hasretinle
Yarım kalan bir hikayeyiz artık seninle
Ayrı yollara yürüyoruz
Hayat bu…
Serseri bir rüzgar gibi estin sen şimdi uzaklara
Ben göğsümde solgun bir gülle yaşarım yıllarca
Yaşamaksa bu!
Ayrı akşamlara yatıp
Ayrı sabahlara uyanırız bundan sonra
Hataları aşk sanıp
Başka tenlerde avunuruz boşuna
Ve gizli gizli yaralanırız
Şunu bil ki daima
Ben, en güzel yeri hatırana saklarım
Talan olmuş gönül bahçemde
Saçlarımda tel tel hüzünlerle
Gözlerimde azalan güneşlerle
Ben hep seni beklerim bu şehirde
Bir gün dönersin diye
Kendine iyi bak ey sevgili!
Kendine iyi bak en sevgili!
Söz — Şiir: Günay Çoban
Müzik: Tarkan
Düzenleme: Ozan Çolakoğlu
Tłumaczenie tekstu piosenki
Chmury pomalowane na smutną czerń
Te zepsute deszcze płaczą nam obojgu
Moja nadzieja spadła, mijają czasy
Rozstanie mistrz, sługa jesteśmy kochankami
Twoje ręce zniknęły mi na dłoni.
Ranna była nieśmiałym ptakiem
Drżał z miłości, która się skończyła
Chciałbym powiedzieć " "szczęśliwej podróży"»
Moje gardło jest związane, moje słowa stracone
Już nigdy nikogo nie kocham.
Ponieważ w tym ciele moje serce zaginęło
Anioły, które zejdą z białego nieba
Chronią cię; modlitwy, życzenia
A ja jestem w odległej grupie tej miłości
Będę się spieszyć każdego dnia z Twoją tęsknotą
Teraz ty i ja jesteśmy niedokończoną historią.
Idziemy różnymi drogami
To jest życie…
Włóczęga wiał jak wiatr, teraz jesteś daleko
Żyję z bladą różą na piersi od lat
Żyć, jeśli to!
Idź spać w oddzielne wieczory
Potem budzimy się w oddzielne poranki
Myślenie, że błędy są miłością
Jesteśmy rozproszeni przez inną skórę bezskutecznie
I jesteśmy potajemnie ranni
Wiedz, że zawsze
Zachowam najlepsze miejsce dla tych, którzy pamiętają
Splądrowane serce w moim ogrodzie
Z drutem z drutu w moich włosach
Z malejącymi słońcami w moich oczach
Zawsze czekam na Ciebie w tym mieście.
Na wypadek, gdybyś kiedykolwiek wróciła.
Uważaj na siebie, kochanie!
Uważaj na siebie, najdroższy!
Słowo-Poezja-Gunai Pasterz
Muzyka: Tarkan
Edycja: Bard Cholakoglu