The Agonist — When The Bough Breaks tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "When The Bough Breaks", wykonawca: The Agonist.

Tekst piosenki

Alone… she was… and we face this journey alone…
Helpless and weak, dependent on others' decisions and needs.
But who’s to say what is right?
To protect a soul or to save a life?
Is it a plague or a gift -- the ability to create in the way of the Gods?
We are instinctual artists.
Atlas had nothing on what we’ve got.
When half a race carries the weight of existence and society shuns most
circumstances, reputation screams to conform and cast out anything deviating
from the norm.
The only way to believe your lies is to spread them far and spread them wide.
Creation like a limitless universe… but boundaries are what defines your size.
Wake up.
Remember nightmares by sharing them upon gaining consciousness.
A flooded nation is soon to spoil so wave your flags west!
Equality will never be attained when blaming Eve for the sins we’ve gained.
A fighter untilthe end -- but sympathy only kicked in once she was dead.
The sacrifice of a life, or rather an exchange, instead.
Pity, regret and sorrow turned to hope, but even then the newborn winds up dead.
Black -- white, wrong -- right.
Quite a simple hypocrisy.
Since when is an accident a responsibility?
If you play God once, I can play God twice.
Give me the decision and I’ll handle the fight.
Materialism now subsides.
Tradition exists when no one has the guts to change.
Someone asked me what difference One can make, one day.
For we’re the moss; the Earth -- the stone, so let us do as did the Tree.
For silence will long be ignored, and action recognized quickly.
What if?
I should have…
Hindsight always haunts me.
A thosand Judases could never stop me.
Slings and arrows disappoint and taunt me.
But I’m not wrong, and I’ll sacrifice everything just because I know the way
since the beginning.
…hindsight always haunts me, and then the bough breaks.

Tłumaczenie tekstu piosenki

Sama ... była ... i sami stawimy czoła tej podróży.…
Bezradny i słaby, zależny od decyzji i potrzeb innych.
Ale kto wie, co jest słuszne?
Chronić duszę czy ratować życie?
Czy to plaga czy dar? zdolność tworzenia na drodze bogów?
Jesteśmy instynktownymi artystami.
Atlas nie miał nic na temat tego, co mamy.
Kiedy pół rasy nosi ciężar istnienia, a społeczeństwo najbardziej się unika.
okoliczności, reputacja krzyczy, aby się dostosować i wyrzucić wszystko dewiacyjne
od normy.
Jedynym sposobem na uwierzenie w twoje kłamstwa jest rozprzestrzenianie ich daleko i szeroko.
Stworzenie jak Nieograniczony wszechświat ... ale granice określają twój rozmiar.
Obudź się.
Pamiętaj o koszmarach, dzieląc się nimi po uzyskaniu świadomości.
Zalany naród wkrótce się zepsuje, więc pomachajcie flagami na zachód!
Równość nigdy nie zostanie osiągnięta, kiedy obwiniamy Ewę za grzechy, które zdobyliśmy.
Wojowniczka do końca, ale współczucie zadziałało dopiero po jej śmierci.
Poświęcenie życia, a raczej wymiana.
Litość, żal i smutek zamieniły się w nadzieję, ale nawet wtedy noworodek kończy martwy.
Czarny-biały, zły-dobry.
Zwykła hipokryzja.
Od kiedy wypadek to odpowiedzialność?
Jeśli ty raz bawisz się w Boga, Ja mogę bawić się w Boga dwa razy.
Daj mi decyzję, a ja zajmę się walką.
Materializm ustępuje.
Tradycja istnieje, gdy nikt nie ma odwagi się zmienić.
Ktoś mnie zapytał, jaką różnicę można zrobić, pewnego dnia.
Bo jesteśmy mchem, ziemią-kamieniem, tak uczyńmy jak drzewo.
Cisza długo będzie ignorowana, a działanie rozpoznane szybko.
Co jeśli?
Powinienem był.…
Zawsze mnie prześladuje.
Ci i Judasze nigdy mnie nie powstrzymają.
Proce i strzały zawodzą i drwią ze mnie.
Ale nie mylę się, i poświęcę wszystko tylko dlatego, że Znam drogę
od początku.
... zawsze mnie prześladuje, a potem pęka gałąź.