The Dartz — Стрела tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Стрела", wykonawca: The Dartz.

Tekst piosenki

Лети, лети, моя стрела
Над крышей дома, в небеса,
В открытое окно, сквозь шум трамвая.
Лети, не бойся: до утра
К тебе не подойдёт сестра,
Пока из-под пера ползёт кривая.
Еще этаж; открылись дали; ты уже в пути
На проводах газет, на встречных лицах.
Прекрасны ночью города; лети, стрела, лети,
Но не забудь к рассвету возвратиться.
Лети, лети, моя стрела!
Не слышен звук из-под стекла,
Но стрелки совершают колебанья.
Они улавливают звук,
Они в ответе, милый друг,
За непрерывность твоего дыханья.
Когда перо рисует коду, все идут домой,
И оператор выключает ленту.
Еще полночи до восхода в небе над землей
Лети, лети, стрела по белу свету.
Лети, лети, моя стрела,
От Сен-Шартье до Шангри-Ла,
Экспрессом, первым классом, без билета.
Лети в тоннелях под землей,
Сквозь двери с надписью «Открой!»,
Сквозь двери, на которых «Входа нету».
А за окном — поля пшеницы, птицы и цветы,
И на полянах солнечные пятна.
Еще вагон, еще станица — ты решишь сойти,
И, если повезет, возьмёшь обратный.

Tłumaczenie tekstu piosenki

Leć, leć, moja strzała
Nad dachem domu, do nieba,
Przez otwarte okno, przez hałas tramwaju.
Leć, nie bój się: do rana
Siostra się do ciebie nie zbliży.,
Podczas gdy krzywa skrada się spod pióra.
Kolejne piętro; Dali otwarte; jesteś już w drodze
Na drutach gazet, na przeciwnych twarzach.
Piękne Noc miasta; leć, strzała, leć,
Ale nie zapomnij wrócić przed świtem.
Leć, leć, moja strzała!
Nie słychać dźwięku spod szyby,
Ale strzelcy wahają się.
Odbierają dźwięk.,
Są odpowiedzialni, drogi przyjacielu.,
Za ciągłość oddechu.
Kiedy pióro rysuje kod, wszyscy wracają do domu,
A operator wyłącza taśmę.
Jeszcze północ przed wschodem nieba nad ziemią
Leć, leć, strzała na białym świecie.
Leć, leć, moja strzała,
Od Saint-Chartier do Shangri-La,
Ekspresowym, pierwszej klasy, bez biletu.
Leć w tunelach pod ziemią,
Przez drzwi z napisem " Otwórz!»,
Przez drzwi, na których nie ma wejścia.
A za oknem — pola pszenicy, ptaki i kwiaty,
I na polanach plamy słoneczne.
Jeszcze wagon, jeszcze stanica-zdecydujesz się wysiąść,
I przy odrobinie szczęścia weźmiesz odwrotną.