The Killigans — Story of Tom Mathine tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Story of Tom Mathine", wykonawca: The Killigans.

Tekst piosenki

Step out the way, for I’m coming through
By now don’t you know who I am Now, buy me a drink, and we’ll get on o.k.
Ah the saints and your conscience be damned
Now big Tom Mathine, was known around town,
As a bully, and a prick through and through
He’d take what he wants, and when he wanted more
You’d pray, he didn’t want it from you
With fists hard as rock, and a temper like fire
And a mean streak two mile wide
Yeah, he’d sit at the bar, and drink til he’s pissed
Every night, you’d hear the man cry
Then one night a man came rolling to town
Was a preacher, but he still liked to drink
He stepped into the bar, and he sat himself down
With a glass of whiskey to think
From back of the room, there came a loud crash
Tom had knocked that old cop off his chair
He called out, Hey preacher! Sunday school’s down the street
So piss off, you’re not welcome in here
Well the preacher stood up Said, I’ve one thing to say
Jesus loves you, as he loves all of us But, I’m just a man, and a sinner to boot
So Ill laugh as I’m kicking your ass
Well, the preacher swung twice
Tom fell to the ground
He was crying, with blood on his face
And the preacher made the sign of the cross with his glass
Said, You’re forgiven, now get out of my place!

Tłumaczenie tekstu piosenki

Zejdź mi z drogi, bo przechodzę
Do tej pory nie wiesz kim jestem teraz, postaw mi drinka, i będzie dobrze.
Ach święci i twoje sumienie niech będzie przeklęte.
Teraz big Tom Mathine, był znany w całym mieście,
Jako tyran i fiut na wylot
Brał, co chciał, a kiedy chciał więcej.
Modliłeś się, nie chciał tego od Ciebie.
Z pięściami twardymi jak skała, a temperamentem jak ogień
And a mean streak two mile wide
Siedział przy barze i pił, aż się wkurzył.
Każdej nocy, usłyszysz płacz mężczyzny
Pewnej nocy do miasta przyjechał mężczyzna.
Był kaznodzieją, ale i tak lubił pić.
Wszedł do baru i usiadł.
/ Align = "left" /
Z tyłu pokoju doszło do głośnego zderzenia.
Tom strącił starego gliniarza z krzesła.
Wołał, kaznodziejo! Szkółka niedzielna jest na końcu ulicy.
Więc spadaj, nie jesteś tu mile widziany.
Kaznodzieja wstał i powiedział:
Jezus cię kocha, jak kocha nas wszystkich, ale ja jestem tylko człowiekiem i grzesznikiem.
Więc będę się śmiał, gdy skopię Ci Tyłek.
Kaznodzieja zamachnął się dwa razy.
Tom upadł na ziemię
Płakał z krwią na twarzy.
I kaznodzieja uczynił znakiem krzyża swoją szklanką
Said, wybaczam ci, a teraz Wynoś się z mojego mieszkania!