The Last Felony — We Are Future Housing Developements For Maggots tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "We Are Future Housing Developements For Maggots", wykonawca: The Last Felony.
Tekst piosenki
Bureaucracy — A democracy in an office. But I don’t remember electing the
Bastard I work for. He just sucked cock all the way to the top. Come to think
Of it then, I guess it really is exactly like our government. Look at this
World; we created order where their was emptiness rather than chaos. Fill out a Form, take a seat, and wait for your turn to die. Might as well just hang
Yourself with red tape. You’ll just end up dying in the process of asking for
Help, crushed in the gears of our shitty health system. None of this makes any
f**king sense. A society believing it’s own hype, built on borrowed power,
Forever calculating nothing with exact precision. Think about it, if were at The top of the food chain, since it’s a cycle, we’re also at the bottom. At Least a maggot eats and shits for a purpose and feeds the earth, we defecate in Porcelain sculptures and pretend it disappears when it’s flushed away. It’s a Good thing we die eventually or else it would be even harder to take any of This seriously. And it’s only in death that we really find our place, where we Finally belong. Inner peace is nothing compared to having a purpose and a Reason: We are meat for maggots
Tłumaczenie tekstu piosenki
Biurokracja-demokracja w urzędzie. Ale nie pamiętam, żebym wybierał
Drań, dla którego pracuję. Ssał kutasa aż do samej góry. Come to think
W takim razie, myślę, że jest dokładnie jak nasz rząd. Zobacz też
Świat; stworzyliśmy porządek, gdzie ich była pustka, a nie chaos. Wypełnij formularz, usiądź i czekaj na swoją kolej. Równie dobrze mogę po prostu posiedzieć.
Ty z biurokracją. Po prostu umrzesz w trakcie proszenia o
Pomocy, zmiażdżony w zębach naszego gównianego systemu opieki zdrowotnej. Nic z tego nie czyni
pieprzony król rozsądku. Społeczeństwo wierzące, że to własny szum, zbudowany na pożyczonej mocy,
Wiecznie nic nie obliczając z dokładnością. Pomyśl o tym, jeśli jesteśmy na szczycie łańcucha pokarmowego, skoro to cykl, to jesteśmy też na dole. Przynajmniej larwa je i sra w jakimś celu i karmi ziemię, wypróżniamy się w porcelanowych rzeźbach i udajemy, że znika, gdy jest spłukana. Dobrze, że w końcu umrzemy, bo inaczej byłoby jeszcze trudniej potraktować to poważnie. I tylko w śmierci odnajdujemy swoje miejsce, gdzie w końcu należymy. Wewnętrzny spokój jest niczym w porównaniu z posiadaniem celu i powodu: jesteśmy mięsem dla robaków.