The Locos — Johnny Dos Pistolas tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Johnny Dos Pistolas", wykonawca: The Locos.

Tekst piosenki

Vivo en un rancho y con mis armas, yo mato el tiempo
Soy buen cristiano y temeroso del señor
Dicen que soy el más tonto de todo el condado
¡Yo siempre digo con mis armas la razón!
Johnny pistolas hasta los dientes siempre va armado
Compra sus armas en tiendas de ocasión
Aprovecha la segunda bien y es un buen disparador
¡Qué gran descuento, él compra por mayor!
Granjas, ganado es lo más lejos que yo he llegado
Su hijo es jurado y justiciero sin perdón
Oigo tu miedo y puedo ver como te hechas a un lado
¡Me llamo Johnny, matón de profesión!
Y ten cuidado cuando pases a mi lado porque
Bam, bam bam, le disparo a todo dios
Y pagarás bien caro conmigo haber tropezado
¡Autodefensa, ya puedo disparar!
Johnny dos pistolas sin dudarlo disparó
Y la mala suerte decidió dejarle sin sus huevos
Cuando pise mierda ten cuidado al resbalón
Si escupes hacia arriba te caerá un buen chaparrón
Oh, jugar con fuego siempre dio mucho calor
Oh, y hasta el más tonto se sabe esta lección
Asociación del rifle y sus legítimos derechos
Van de la mano impunidad sin perversión
La ley ampara esta violencia, esta aberración
¡Con menos armas viviríamos mejor!
Uno, dos, tres! (Oh)
Johnny dos pistolas sin dudarlo disparó
Y la mala suerte decidió dejarle sin sus huevos
Cuando pise mierda ten cuidado al resbalón
Si escupes hacia arriba te caerá un buen chaparrón
Oh, jugar con fuego siempre dio mucho calor
Oh, y hasta el más tonto, se sabe esta lección

Tłumaczenie tekstu piosenki

Mieszkam na ranczu i z moją bronią zabijam czas.
Jestem dobrym chrześcijaninem i boję się Boga.
Mówią, że jestem najgłupszy w całym hrabstwie.
Zawsze mówię swoim umysłem!
Johnny pistolety po zęby zawsze uzbrojony
Kupuj broń w sklepach z okazji
Skorzystaj z drugiego dobrze i jest to dobry spust
Co Duży Rabat, to kupić luzem!
Farmy, bydło to największa rzecz, jaką kiedykolwiek zrobiłem.
Jego syn jest ławnikiem i mścicielem Bez przebaczenia
Słyszę twój strach i widzę, jak się odwracasz.
Nazywam się Johnny, gangster z zawodu!
I bądź ostrożny, kiedy przechodzisz obok mnie, ponieważ
Bam, Bam, Bam, strzelam do Boga.
I zapłacisz mi drogo, gdy się potkniesz.
Samoobrona, mogę strzelać!
Johnny dwa pistolety bez wahania strzelił
A pech postanowił zostawić go bez jaj
Kiedy wchodzę na gówno, uważaj na poślizg.
Jeśli plujesz w górę, spadnie ci dobry spadek
Och, zabawa z ogniem zawsze dawała dużo ciepła.
AHA, i nawet najgłupszy zna tę lekcję
Związek Strzelecki i jego prawa
Idą w parze bezkarnie bez perwersji
Prawo chroni tę przemoc, tę aberrację.
Z mniejszą ilością broni żylibyśmy lepiej!
Raz, dwa, trzy! (Och)
Johnny dwa pistolety bez wahania strzelił
A pech postanowił zostawić go bez jaj
Kiedy wchodzę na gówno, uważaj na poślizg.
Jeśli plujesz w górę, spadnie ci dobry spadek
Och, zabawa z ogniem zawsze dawała dużo ciepła.
AHA, i nawet najgłupszy, znasz tę lekcję