The Oak Ridge Boys — Mama's Table tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Mama's Table", wykonawca: The Oak Ridge Boys.

Tekst piosenki

We’d pull a chair up every night
And eat and talk and joke and fight
Us kids learned wrong from right
At mama’s table.
With just some hickory wood and screws
It’s where my daddy read the news
You didn’t put your dirty shoes
On mama’s table.
It was the centre of the best times I remember
Sometimes the only thing that brought us all together
Grandma passed it down when I was in a cradle
It’s in my kitchen now but it’s still my mama’s table.
It’s where my brother and I played games
I just knew he’d gone insane
The day he carved his name
In mama’s table.
And when we got down on our luck
It seemed like it held us up you could always feel the love
In mama’s table.
It was the centre of the best times I remember
Sometimes the only thing that brought us all together
Grandma passed it down when I was in a cradle
It’s in my kitchen now but it’s still my mama’s table.
It got some faded spots and cracks
And a couple of burns from candle wax
There’s a memory in each scratch
On mama’s table.

Tłumaczenie tekstu piosenki

Co noc podnosiliśmy krzesło.
I jeść i rozmawiać i żartować i walczyć
My, dzieci, uczyliśmy się źle od dobra.
Przy stole mamy.
Z odrobiną drewna i śrub
To tam mój tata czytał wiadomości.
Nie włożyłaś brudnych butów.
Na stole mamy.
To było centrum najlepszych czasów, jakie pamiętam.
Czasami jedyna rzecz, która nas połączyła
Babcia mi go przekazała, gdy byłam w kołysce.
Jest teraz w mojej kuchni, ale to nadal stolik mojej mamy.
Graliśmy tam z bratem.
Wiedziałem, że oszalał.
Dzień, w którym wyrzeźbił swoje imię
Na stole mamy.
And when we got down on our luck
Wydawało się, że to nas zatrzymało. zawsze czułeś miłość.
Na stole mamy.
To było centrum najlepszych czasów, jakie pamiętam.
Czasami jedyna rzecz, która nas połączyła
Babcia mi go przekazała, gdy byłam w kołysce.
Jest teraz w mojej kuchni, ale to nadal stolik mojej mamy.
Ma wyblakłe plamy i pęknięcia.
I kilka poparzeń od wosku ze świec.
W każdym zadrapaniu jest wspomnienie
Na stole mamy.