Theodore Botrel — Le couteau tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Le couteau", wykonawca: Theodore Botrel.

Tekst piosenki

Pardon monsieur le métayer si de nuit je dérange
Mais je voudrais bien sommeiller au fond de votre grange
Mon bon ami la grange est pleine du blé de la moisson
Donne-toi donc plutôt la peine d’entrer dans la maison
Mon bon monsieur je suis trop gueux quel gâchis vous ferais-je
Je suis pieds nus sale et boueux et tout couvert de neige
Mon bon ami quitte bien vite tes hardes en lambeaux
Pouille-moi ce tricot de suite chausse-moi ces sabots
De tant marcher à l’abandon j’ai la gorge bien sèche
Mon bon monsieur baillez moi donc un grand verre d’eau fraîche
L’eau ne vaut rien lorsque l’on tremble le cidre guère mieux
Mon bon ami trinquons ensemble goûte-moi ce vin vieux
Mon bon monsieur on ne m’a rien jeté le long des routes
Je voudrais avec votre chien partager deux trois croûtes
Si depuis ce matin tu rôdes tu dois être affamé
Voici du pain des crêpes chaudes voici du lard fumé
Chassez du coin de votre feu ce rôdeur qui ne bouge
Êtes vous blanc êtes vous bleu moi je suis plutôt rouge
Qu’importe ces mots république commune ou royauté
Ne mêlons pas la politique avec la charité
Puis le métayer s’endormit la minuit étant proche
Alors le vagabond sortit son couteau de sa poche
L’ouvrit le fit luire à la flamme puis se dressant soudain
Il planta sa terrible lame dans la miche de pain
Au matin jour le gueux s’en fut sans vouloir rien entendre
Oubliant son couteau pointu au milieu du pain tendre
Vous dormirez en paix oh riches vous et vos capitaux
Tant que les gueux auront des miches où planter leurs couteaux
Vous dormirez en paix oh riches vous et vos capitaux
Tant que les gueux auront des miches où planter leurs couteaux

Tłumaczenie tekstu piosenki

Przepraszam, Panie metaer, jeśli przeszkadzam w nocy.
Ale chciałbym spać na dnie twojej szopy
Mój dobry przyjaciel stodoła jest pełna pszenicy zbiorów
Więc lepiej nie wchodź do domu.
Mój dobry Panie jestem zbyt nikczemny jaki bałagan byś ja
Jestem boso brudny i brudny i cały pokryty śniegiem
Mój dobry przyjaciel szybko opuszcza twoje zwisające tyłki.
Apulia, a ja na drutach dalej butuje mi te kopyta
Moje gardło wyschło.
Mój dobry Pan ziewnął, więc duża szklanka zimnej wody
Woda nie jest nic warta, gdy trzęsiesz cydrem prawie lepiej
Mój dobry przyjacielu, napijmy się razem, spróbuj tego starego wina.
Mój dobry panie, nic mi nie rzucano po drogach.
Chciałbym podzielić się z Twoim psem dwoma trzema skorupami
Jeśli chodzisz rano, musisz być głodny.
Oto chleb gorące naleśniki oto wędzony smalec
Wyrzuć z ogniska tego włóczęgę, który się nie rusza
Ty biały Ty Ty niebieski mnie ja piękny czerwony
Bez względu na to, co te słowa są wspólną Republiką lub Royalty
Nie mieszajmy Polityki z działalnością charytatywną
A potem upadek zasnął o północy, jak blisko jest
Wtedy włóczęga wyjął nóż z kieszeni
Otwierając go, świecił płomieniem, a potem nagle wstał
Wsadził swoje straszne ostrze w bochenek chleba
Do rana Gueux odszedł, nie chcąc nic słyszeć
Zapominając o ostrym nożu w środku Delikatnego chleba
Będziesz spać ze światem o bogatych ty i twój kapitał
Dopóki nie znajdą, gdzie położyć noże.
Będziesz spać ze światem o bogatych ty i twój kapitał
Dopóki nie znajdą, gdzie położyć noże.