Тимур Шаов — Крысолов tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Крысолов", wykonawca: Тимур Шаов.

Tekst piosenki

Появится в нашей стране крысолов.
И, в дудочку дуя, пойдет пилигрим
И вся наша сволочь попрется за ним.
И выйдут в ряд за гадом гад под колдовские звуки,
Пойдет ворьё, жульё, хамьё, дубьё и прочие подлюки.
И, пальцы веером сложив, пойдет братва покорно.
Вот это кайф! Чтоб я так жил! Долой волков позорных!
А звук у дудочки таков:
В нем шепот снов и звон веков,
И песни Кельтских колдунов,
И зов седых преданий.
Под гипнотический мотив
Пойдут бандит и рэкетир,
Надеть свои трусы забыв,
Уйдет министр из бани.
Из разворованной страны, покинув свои дачи,
Уйдут бугры и паханы, ко всем чертям собачим.
И запоют сверчки во ржи, и журавлиным клином
Пойдут пахучие бомжи с курлыканьем тоскливым.
Через Брест и Калугу,
Москву и Тамбов,
За Урал на Восток
Побредет крысолов.
Его ноги натерты
И плащ запылен,
Санитарные цели
Преследует он.
И сутенеры встанут в строй под музыку такую,
Путаны шумною толпой за ними откочуют.
Уйдут вруны и болтуны и, кстати, для прикола,
Ушла бы сборная страны по стремному футболу.
И респектабельной гурьбой,
Пойдет истеблишмент родной,
Забыв, про бизнес теневой
И счет в Швейцарском банке.
Закружит в небе вороньё,
В лесах попрячется зверьё,
И будут на пути расти
Бледнейшие поганки.
Двинутся маньяки на хромой собаке,
А за ними — шлюшки на больной лягушке.
А за ними — урки, ой, да на сивке-бурке,
Едут и смеются, чуингам жуют.
К Охотскому морю придет крысолов,
В него окунет весь богатый улов.
И выпьет свой грог и расслабится он,
Мол, долбись с ними сам, старина Посейдон.

Tłumaczenie tekstu piosenki

W naszym kraju pojawi się Pied Piper.
I, w Dudku dmuchanie, pielgrzym pójdzie
A nasz skurwiel go dopadnie.
/ Align = "left" / ,
Złodzieje, oszuści, chamie, Dubie i inni łajdacy.
I, palce składane wachlarzem, pójdzie bratva posłusznie.
Co za frajda! Niech tak będzie! Precz z hańbiącymi wilkami!
A dźwięk w tubie jest taki:
W nim szepty snów i dzwonienie wieków,
I pieśni celtyckich czarowników,
I wezwanie siwych Legend.
Pod hipnotyczny motyw
Pójdą bandyta i bandyta,
Załóż swoje majtki zapominając,
Minister odejdzie z łaźni.
Z rozbitego kraju, po opuszczeniu swoich domków letniskowych,
Odchodzą pagórki i orki, do diabła z psami.
I zaśpiewają świerszcze w żyto, i żuraw klin
Pójdą śmierdzący bezdomni z kurlykańskimi ponurami.
Przez Brześć i Kaługę,
Moskwa i Tambow,
Za Ural na wschód
Pied Piper będzie wędrował.
Jego nogi są przetarł
A płaszcz jest zakurzony.,
Cele sanitarne
On goni.
A alfonsi staną w szeregu przy takiej muzyce,
Zamieszanie hałaśliwym tłumem za nimi ucieknie.
Odejdą kłamcy i gaduła, a przy okazji, dla Zabawy,
Zostawiono by reprezentację kraju w piłce nożnej.
I szacowną górą,
/ Align = "left" / ,
Zapominając o biznesie cienia
I konto w szwajcarskim banku.
/ Align = "left" / ,
W lasach ukrywa się Bestia,
I będą na drodze do wzrostu
Blady perkoz.
/ Align = "left" / ,
A za nimi dziwki na chorej żabie.
A za nimi-urki, Och, tak na Sivka-Burke,
Jadą i śmieją się, żują chuingów.
Nad Morze Ochockie przyjdzie Pied Piper,
Zanurzy w nim cały bogaty połów.
I wypije swój grog i zrelaksuje się,
Sam się z nimi pierdol, Posejdonie.