ТНМК — Арешт tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Арешт", wykonawca: ТНМК.

Tekst piosenki

Ти уяви собі - падає Боінг
Людей кида сила ваги
Як погані бі-бої вони падають вниз
Найпоганіша криза із усіх криз
Я у салоні і саме в цей час
Хтось на небі надав мені шанс
І я зустрів її врешті решт
Але все це змінив мій арешт
Я бачу сни. Я бачу сни
Ти до мене не ходи, не дзвони
Коли я бачу сни, коли я бачу сни
II Поки наш літак падав униз
Я пригадав, що читав десь колись
Що у кожній (ої) тварі має буть хтось
В собаки — собака, в Юнони — Авось
У моря — річка, у дома — тин,
У Петра Марічка, все з двох половин
Ми — два береги, Буда та Пешт
Все було б добре, якби не арешт
III
Що було потім, розповім в двох словах
Вирішив я припинити цей жах
Її взяв на руки, крила розкрив
Я покинув літак і на землю злетів
Сяяло сонце, я сів на траву
В її очи я зазирнув
І зрозумів, що нема в світі меж
Але все зіпсував мій арешт
IIII
Ось любов, так любов, я долоні простер
Але поруч з’явився гелікоптер
Суворі люди, пси, автомати
Сказали, що право я маю мовчати
Оце так ламбада, засада така
Але я був винен, я пілот літака
Вона не встагла сказати — «І я тебе теж», —
Ось так і відбувся мій арешт
P. S.
Вийде сонце, виведе з омани
Але ранок не лікує рани
Спи не спи, журися не журися
Не зустрілися, то хоча б наснися
P. P. S.
Коли сон минає, ви часу не гайте
Прокидайтесь, але пам’ятайте
Що, все може бути. На цьому бувайте
Я все це вигадав. Вибачайте

Tłumaczenie tekstu piosenki

Wyobraź sobie-spada Boeing
Ludzie Kid Siła waga
Jak złe BI-walki spadają
Najgłębszy kryzys ze wszystkich kryzysów
Jestem w salonie i właśnie w tym czasie
Ktoś w niebie dał mi szansę.
I spotkałem ją w końcu
Ale to wszystko zmieniło moje aresztowanie
Mam sny. Mam sny.
Nie idź do mnie, nie dzwoń.
Kiedy widzę sny, kiedy widzę sny
II podczas gdy nasz samolot spadał w dół
Przypomniałem sobie, że czytałem gdzieś kiedyś
Że w każdym stworzeniu musi być ktoś
Pies-pies, Juno-może
Nad morzem-rzeka, w pobliżu domu-wiklina,
Piotr Mariczka, wszystkie z dwóch połówek
Jesteśmy dwoma brzegami, Budą i Pesztem
Wszystko byłoby dobrze, gdyby nie aresztowanie
III
Co było potem, powiem ci w pigułce
Postanowiłem zakończyć ten horror
Wziął ją na ręce, otworzył skrzydła
Opuściłem samolot i poleciałem na ziemię.
Słońce świeciło, usiadłem na trawie
Spojrzałem jej w oczy.
I uświadomiłem sobie, że nie ma granic na świecie
Ale wszystko zepsuło moje aresztowanie.
IIII
Oto miłość, więc miłość, wyciągnąłem dłonie
Ale w pobliżu pojawił się helikopter
Twardzi ludzie, psy, automaty
Powiedzieli, że mam prawo milczeć.
To jest Lambada, zasadzka jest taka
Ale to moja wina, że jestem pilotem samolotu.
Ona nie wstała powiedzieć — " i ja ciebie też», —
Tak właśnie było moje aresztowanie.
P. S.
Słońce wyjdzie, wyprowadzi z błądzenia
Ale poranek nie leczy ran
Śpij, nie śpij, nie smuć się
Nie spotkaliśmy się, to przynajmniej śnij
P. P. S.
Kiedy sen mija, nie trać czasu
Obudź się, ale pamiętaj
Co, wszystko może być. Zobacz też
Zmyśliłem to. Wybaczać