Tof — Руки машут tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Руки машут", wykonawca: Tof.

Tekst piosenki

Тело как маятник пляшет, этот кураж без фуражек.
Пака молодые, будем шуметь постоянно,
Вести себя упрямо, к цели добираясь плавно.
Всё больше опята с каждым этапом,
Приятней делать то, что в кайф, а не ради зарплаты.
Глаза не прятал, за спиной не ляпал,
Любовь любил, а не лапал, друга называл братом, ребята.
На выходных на чьей-то хате устроили шум и гам,
Дым валил из окон, на столе пара мадам,
Соседи были не против, позже подтянулись к нам
Мораль такова, музыка объединяет, пацан.
Для меня выше всего, когда толпа близких людей
Ставит бэк на трэк кричит: «Еще рифмы налей».
Такой момент даст эйфории на несколько дней,
Это ты не купишь сколько б не нарисовал нулей.
Руки машут этой музыке, брачо,
Руки машут всё сильнее, а значит
Знай, нам далеко до причала,
А стало быть это только начало.
Где бы я не был неделю и что бы не делал,
Как бы не жил, какой режим не вёл бы со своим телом,
Как не крути, но вечер пятницы всегда как-то,
Становиться утром воскресенья внезапно.
Не то что бы я там прям гуляка, люблю дискотеки,
Наоборот, сидел бы дома и писал бы трэки.
Но если есть нормальный друг, отмазка нелепа,
Он круче адвоката докажет, что нужно ехать.
Катиться наша телега, в салоне толпа людей,
У руля коллега делает громче, кричит налей,
На всю валит рэпчина, разрывая машину,
В этот момент я понял, что не вернусь трезвым сыном.
Потом всё происходит, вмиг воскресенье, обед,
Я открываю глаза в квартире, где не был мой след.
Кричу, что больше ногой никуда и никогда,
Но у меня же есть друзья, значит всё как всегда.
Руки машут этой музыке, брачо,
Руки машут всё сильнее, а значит
Знай, нам далеко до причала,
А стало быть это только начало.

Tłumaczenie tekstu piosenki

Ciało jak wahadło tańczy, ten odwaga bez czapek.
Paka młodzi, będziemy hałasować cały czas,
Zachowuj się uparcie, osiągając cel płynnie.
Coraz więcej grzybów z każdym etapem,
Przyjemniej jest robić to, co jest na haju, a nie dla wypłaty.
Nie ukrywał oczu, Nie wygadywał się za plecami,
Miłość kochał, a nie dotykał, nazywał przyjaciela bratem, chłopaki.
W weekend w czyjejś chacie zrobiono hałas i Gam,
Dym wydobywa się z okien, na stole para Madame,
Sąsiedzi nie mieli nic przeciwko, później podciągnęli się do nas
Moralność jest taka, że muzyka łączy, dzieciaku.
Dla mnie przede wszystkim, gdy tłum bliskich ludzi
/ Align = "left" /
Taki moment da euforię na kilka dni,
To ty nie kupisz, ile zer nie narysujesz.
Ręce machają tą muzyką, Bracho.,
Ręce machają mocniej, co oznacza
Wiedz, że jesteśmy daleko od przystani.,
A więc to dopiero początek.
Gdziekolwiek byłem przez tydzień i cokolwiek robiłem,
Jak by nie żył, jaki reżim nie prowadziłby ze swoim ciałem,
Jak nie fajne, ale piątkowy wieczór zawsze jakoś,
Nagle staje się niedzielny poranek.
To nie tak, że jestem imprezowiczem, Lubię dyskoteki.,
Wręcz przeciwnie, siedziałbyś w domu i pisał utwory.
Ale jeśli jest normalny przyjaciel, wymówka jest absurdalna,
Jest lepszy od prawnika, który udowodni, że musi jechać.
Toczyć nasz wózek, w kabinie tłum ludzi,
Na czele kolega robi głośniej, krzyczy nalej,
Na całą wali rapchina, rozrywając samochód,
W tym momencie zdałem sobie sprawę, że nie wrócę jako trzeźwy syn.
Potem wszystko się dzieje, w jedną niedzielę, obiad,
Otwieram oczy w mieszkaniu, w którym nie było mojego śladu.
Krzyczę, że więcej nogą nigdzie i nigdy,
Ale mam przyjaciół, więc wszystko jest jak zawsze.
Ręce machają tą muzyką, Bracho.,
Ręce machają mocniej, co oznacza
Wiedz, że jesteśmy daleko od przystani.,
A więc to dopiero początek.