Tomas Klus — Jaroslava tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Jaroslava", wykonawca: Tomas Klus.
Tekst piosenki
Všimni si jak se lidi ztrácej
Jak každej male tu svou
A když se pak domů vracej
Na zádech nesou
Jsi světla stíny a vítr ve vlasech
Je to jiný, když člověk ztrácí dech
Je to jiný, ze slunce ke kořenům, cesta je dlouhá
Prosím pište si, že se to nevyplácí
Zapomenout, na starý časy
A nový účesy, furt stejní funy práci
Nejde se hnout, nejde se hnout
Hluboko do kapes, a někde ve mně ze mě z tebe složená, je z tebe složená
Tútudutúudutúudutúudutúudutúudutúudutú…
Reklamní spoty, na prošlapaný boty
Důvod je prosý, nakrmte hosty
A pak utíkejte, smějte se do kamer
Na povel zatleskejte, a hezky se tu mějte
Já sám dám se ti, počítej do tisíce
A potom zmizí, vše cizím lidem
A sami sobě zbydem, A sami sobě zbydem
A jako paní Jaroslava,říkám marná je sláva
Lidi jsou jenom lidi, a on to vidí, a on to vidí on to časem sklidí
Všimni si na obloze ptáci
Zamávaj křídly a pak v mracích se ztrácí
Tak nějak stejně, jako když vedle tebe vstávám
Ztraceni vprostřed pouště, jak jsme si slíbili
Hlavně se neopouštět, hlavně má milá zbyly
Z velký části jen mý kusy lásky, a dva dlouhý dopisy
Kousek od cílový pásky, jsem roztrhán na kusy
A jako paní Jaroslava,říkám marná je sláva
Lidi jsou jenom lidi, a on to vidí, a on to vidí on to časem sklidí
Tłumaczenie tekstu piosenki
Zwróć uwagę, jak ludzie się gubią
Jak każdy człowiek ma swoje
A kiedy wrócą do domu
Na plecach nosić
Rozświetlasz cienie i wiatr we włosach
To zupełnie inna sprawa, gdy osoba traci oddech
Wszystko jest inne, od Słońca do korzeni, droga jest długa
Proszę napisać, że nie płaci
Zapomnij o dawnych czasach
I nowe fryzury, wciąż ta sama zabawna praca
Nie możesz się ruszać.
Głęboko w moich kieszeniach i gdzieś we mnie, jestem zrobiony z ciebie, to jest zrobione z Ciebie
♪ Túudutuudutuudutuudutuudutuudutu…
Plamy reklamowe, na deptanych butach
Powód przesiewa się, karmi gości
A potem biegać, śmiać się w aparacie
Zostaw to na swoim znaku i miłego dnia.
Policz do tysiąca.
A potem znika, wszystko dla obcych ludzi
I będziemy obdarzeni samym sobą, a my zostaniemy obdarzeni samym sobą
I jako pani Jarosława, mówię: próżna chwała
Ludzie to tylko ludzie, a on to widzi i widzi, że nadszedł czas, aby czerpać korzyści.
Zwróć uwagę na ptaki na niebie
Machają skrzydłami, a potem gubią się w chmurach.
Jak wtedy, gdy stoję obok ciebie.
Zgubiłem się w środku pustyni, tak jak obiecałem
Nie zostawiaj mnie samej, zwłaszcza moich kochanych. *
W przeważającej części, tylko moje kawałki miłości i dwa długie listy
W pobliżu taśmy docelowej rozerwałem się na kawałki
I jako pani Jarosława, mówię: próżna chwała
Ludzie to tylko ludzie, a on to widzi i widzi, że nadszedł czas, aby czerpać korzyści.