Tomas Klus — Nina tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Nina", wykonawca: Tomas Klus.

Tekst piosenki

Dnes v noci jsem ze spaní křičela tvoje jméno
Já vím, že nejsi rád, ale nejde zapomenout
Jak při každém slově přivíráš víčka
Prosím vyslyš moji zpověď, už jsme starý na psaníčka
Jsem bytost z vodních par, živa jenom z tvého dechu
Já vím, že nejsi rád a že je ti to k vzteku
Chci ti všechno říct a pak se někam schovat
Třeba pochopíš, jak je těžké nemilovat
Zase zrychlil se mi dech, jak maratónským běžcům
Co je to za příběh, bez lásky, bez milenců
Nemáš slov, patrně všechna patří jiným
Prosím proměň mě s nimi, ve sny, v gesta i činy
A já tu zůstanu, ztracené malířské plátno
Třeba se vrátíš a já zas nechám se napnout
Prosím maluj mě, tvoř, k obrazu svému
Nech mě shořet, už nikdy o nás nemluv
Jsi mé úzko, jsi krev z řezných ran
Jsi ten, kdo vchází nepozván
Jsi zvuk když padnou minarety, slzy múz
Jsi mé úzko, jsi krev z řezných ran
Ačkoli nechci, jsi ve mně uschován
Jsi zvuk když padnou minarety, slzy múz
Až splynu se vzduchem, nechám rozplakat nebe
Budu vším tím, co lidi k propasti svede
Budu Krysařovou flétnou a ozvěna v tvé duši
Pak ptáci tiše vzlétnou, by nedali tušit
Že se nebe nakloní a zapře se světem
Tvé černé svědomí poprvé promluví k obětem
Nerovných bojů tvé sebestředné války
Srdečních nepokojů, cos pozoroval z dálky
Jsi mé úzko, jsi krev z řezných ran
Ačkoli nechci, jsi ve mně uschován
Jsi zvuk, když padnou minarety, slzy múz
Jsi mé úzko, jsi krev z řezných ran
Jsi ten, kdo vchází nepozván
Jsi zvuk, když padnou minarety, slzy múz
Jsi mé úzko, jsi krev z řezných ran
Ačkoli nechci, jsi ve mě uschován
Jsi zvuk, když padnou minarety, slzy múz
Jsi mé úzko, jsi krev z řezných ran
Jsi ten, kdo vchází nepozván
Jsi zvuk, když padnou minarety, slzy múz

Tłumaczenie tekstu piosenki

Dziś wieczorem wykrzykiwałem Twoje imię ze snu.
Wiem, że jesteś nieszczęśliwa, ale nie możesz zapomnieć.
Jak zamykasz oczy z każdym słowem
Proszę, wysłuchaj mojej spowiedzi, jesteśmy za starzy na pisanie.
Jestem stworzeniem z pary wodnej, żyjącym tylko z twojego oddechu.
Wiem, że jesteś nieszczęśliwa i to cię wkurza.
Chcę Ci wszystko powiedzieć, a potem gdzieś się schować.
Może zrozumiesz, jak trudno jest nie kochać
Mój oddech znów przyspieszył jak maratończycy.
Co za Historia, bez miłości, bez kochanków
Oczywiście wszystkie należą do innych ludzi.
Proszę, przekształć mnie wraz z nimi w marzenia, gesty i działania
I zostanę tutaj, zagubiony obraz na płótnie
Może wrócisz, a ja pozwolę sobie na to.
Proszę, narysuj mnie, uczyń mnie swoim obrazem i podobieństwem
Pozwól mi się spalić, nigdy więcej o nas nie mów.
Jesteś moją wąską krwią.
Jesteś tym, który przychodzi bez zaproszenia.
Brzmisz, gdy spadają minarety, łzy muz.
Jesteś moją wąską krwią.
Chociaż tego nie chcę, wciąż jesteś we mnie.
Brzmisz, gdy spadają minarety, łzy muz.
Kiedy mieszam się z powietrzem, sprawię, że niebo płacze.
Będę wszystkim, co doprowadzi ludzi do otchłani
Będę fletem Pied Piper i echem w twojej duszy
Wtedy ptaki będą latać spokojnie, nie zgadną
Że niebiosa zginą się i wyrzekną się świata
Twoje czarne sumienie przemówi do ofiar po raz pierwszy
Nierówna walka z Twoją egocentryczną wojną
Zaburzenia rytmu serca obserwowałeś z daleka
Jesteś moją wąską krwią.
Chociaż tego nie chcę, wciąż jesteś we mnie.
Brzmisz, gdy spadają minarety, łzy muz.
Jesteś moją wąską krwią.
Jesteś tym, który przychodzi bez zaproszenia.
Brzmisz, gdy spadają minarety, łzy muz.
Jesteś moją wąską krwią.
Chociaż tego nie chcę, wciąż jesteś we mnie.
Brzmisz, gdy spadają minarety, łzy muz.
Jesteś moją wąską krwią.
Jesteś tym, który przychodzi bez zaproszenia.
Brzmisz, gdy spadają minarety, łzy muz.