Триада — Муза tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Муза", wykonawca: Триада.

Tekst piosenki

Муза моя, в узких кругах те, кто связан узами
Или в том мире, который прячется за лужами
В детстве среди часовых пружин
Среди достижений личных и чужих вершин
В цифровых лабиринтах и во снах
То вознесена, то послана и
Стала бредом, давит виски
Будто конструкторы проблем мирских
Вылетает из-за телика с голосом, что читает новости
Где-то в Ростове в салоне сотовой связи
Где-то, где под дождем явно в душе моей праздник
Где корабли не видят маяков, но капитан верит
Что рядом земля и путь проделан не зря
И пусть не вижу я знак, что подаст мне она
Когда остынет асфальт и город осыпет зима
Я открою глаза, но уже по-настоящему
Значит, она здесь, и я весь теперь перед ней
Оставь меня, муза, я уже буду не тот
Ты будто ток, который прямо в этих строках иссяк
Волна, что отползает от берега в океан
Когда ставишь точку и видишь не текста изъян
Не ищи, но найдешь. Сам себе скажешь может:
«Кому ты врешь, к чему эта ложь?» И отложишь
Как лист исписанный, еще до записи порвешься
Может быть завтра, а может никогда не вернешься
Покажись мне, верни к жизни
Пока чисты чувства, мысли
Ну же, муза, мне это так нужно
Зал грусти, шквал буйства
Покажись мне, верни к жизни
Пока чисты чувства и мысли
Ну же, муза, мне это так нужно
Чего ждешь ты? Стреляй в грудь мне
Покажись мне, верни к жизни
Покажись мне, верни к жизни
В ночном холодном прокуренном зале
Я будто в угол загнан, как в суд мерзавец
Усталый путник в пустом неуютном вокзале
Вожу глазами, душно мне, задыхаюсь
Мой ум пудом дурных дум терзаем
Дух замерзает, он тускл внутри, но неузнаваем
Уснула память, и сжались нервы,
А скверный, растерзанный Минервой, в кресле осел я
Я тех ждал, кто плевал гнетущим равнодушие
Кто плевел находил в зерне стихам и слушатели
Лучше бы наверно самому бездушным быть
Ведь нет чего-то пощечинам, брошенным за просто так
Оставь меня, слышишь, мразь. Чего тебя?
Им не оттаять от моей страсти, хоть убей
И вот тьме не освещает полстиха их жалостный день
Что теперь, быть прикованным, как Прометей?
Сбитый с ног словно, слов не находя
В горле ком, озноб от головы до пят
Уже не озлобленный, уже не узнаю себя я
Входишь ты в комнату, теплым светом озаряя
Покажись мне, верни к жизни
Пока чисты чувства, мысли
Ну же, муза, мне это так нужно
Зал грусти, шквал буйства
Покажись мне, верни к жизни
Пока чисты чувства и мысли
Ну же, муза, мне это так нужно
Чего ждешь ты? Стреляй в грудь мне
Покажись мне, верни к жизни
Покажись мне, верни к жизни

Tłumaczenie tekstu piosenki

Muza Moja, w wąskich kręgach ci, którzy są związani więzami
Lub w świecie, który ukrywa się za kałużami
Jako dziecko wśród sprężyn zegarowych
Wśród osiągnięć osobistych i obcych szczytów
W cyfrowych labiryntach i snach
Wyniosła, wysłała i
/ Align = "left" /
Jak konstruktorzy problemów przyziemnych
Wylatuje zza telewizora z głosem, który czyta wiadomości
Gdzieś w Rostowie w salonie telefonii komórkowej
Gdzieś, gdzie w deszczu wyraźnie pod prysznicem moje wakacje
Gdzie statki nie widzą latarni, ale kapitan wierzy
Że w pobliżu ziemia i droga nie poszła na marne
I niech nie widzę znaku, że ona mi da.
Kiedy asfalt ostygnie, a miasto będzie piargać zimą
Otworzę oczy, ale już naprawdę
Więc ona tu jest, a ja jestem teraz przed nią.
Zostaw mnie, Muza, już będę zły
Jesteś jak prąd, który właśnie w tych liniach wyschł
Fala, która odsuwa się od brzegu do oceanu
/ Align = "left" /
Nie szukaj, ale znajdziesz. Sam sobie powiedz.:
"Komu kłamiesz, po co to kłamstwo?/ Align = "left" /
Jak arkusz wypisany, jeszcze przed zapisem pękniesz
Może jutro albo nigdy nie wrócisz.
Pokaż mi się, Przywróć do życia
Tak długo, jak czyste są uczucia, myśli
Daj spokój, Muse, naprawdę tego potrzebuję.
Sala smutku, szał zamieszek
Pokaż mi się, Przywróć do życia
Tak długo, jak czyste są uczucia i myśli
Daj spokój, Muse, naprawdę tego potrzebuję.
Na co czekasz? Strzel mi w klatkę piersiową.
Pokaż mi się, Przywróć do życia
Pokaż mi się, Przywróć do życia
W nocnym zimnym zadymionym pomieszczeniu
Jakbym był w kącie, jak w sądzie.
Zmęczony podróżnik w pustym niewygodnym dworcu
Prowadzę oczami, duszno mi, duszę się
Mój umysł jest pudłem złych myśli dręczony
Duch zamarza, jest nudny w środku, ale nie do poznania
Pamięć zasnęła, a nerwy zacisnęły się,
A zły, rozszarpany Minerwy, w fotelu osioł ja
Czekałem na tych, którzy pluli opresyjną obojętnością
Kto Plewa znalazł w zbożu wersety i słuchacze
Lepiej być bezdusznym.
Po tym wszystkim, nie ma czegoś do policzków, rzucony na tak po prostu
Zostaw mnie w spokoju, sukinsynu. Czego chcesz?
Nie mogą odmrozić mojej pasji.
A ciemność nie oświetla połowy ich żałosnego dnia
Co teraz, być przykutym jak Prometeusz?
/ Align = "left" /
W gardle grudka, dreszcze od głowy do palców
Już nie zgorzkniały, już nie rozpoznaję siebie
Wchodzisz do pokoju, świeci ciepłym światłem
Pokaż mi się, Przywróć do życia
Tak długo, jak czyste są uczucia, myśli
Daj spokój, Muse, naprawdę tego potrzebuję.
Sala smutku, szał zamieszek
Pokaż mi się, Przywróć do życia
Tak długo, jak czyste są uczucia i myśli
Daj spokój, Muse, naprawdę tego potrzebuję.
Na co czekasz? Strzel mi w klatkę piersiową.
Pokaż mi się, Przywróć do życia
Pokaż mi się, Przywróć do życia