Udo Lindenberg — Er wollte nach Deutschland tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Er wollte nach Deutschland", wykonawca: Udo Lindenberg.

Tekst piosenki

Er ist fünfzehn und war noch nie weg von zu Hause.
Jetzt wartet er bloß, bis es dunkel ist.
Dann nimmt er seine Sachen, nur das Nötigste,
er muß los, und es gibt niemand, der ihn zum Abschied küßt.
Sie dürfen ihn nicht kriegen, er muß schlauer sein als die,
hat alles zu gewinnen und kaum was zu verlier’n.
Er hofft bloß, daß er es schafft bis zum Hafen
und dann auf irgend 'nen Tanker als blinder Passagier.
Er wollte nach Deutschland, wo nicht überall geschossen wird.
Er wollte nach Deutschland, wo niemand vor Hunger stirbt.
Er wollte nach Deutschland, wo man 'n bißchen Zukunft hat
und es da bringen in so ‘ner schönen großen Stadt.
Er ist fünfzehn und war noch nie weg von zu Hause.
Jetzt sitzt er im Knast und weiß nicht mal wofür.
Gleich hinter der Grenze war sein Traum vorbei,
sie sperrten ihn ein und seitdem sitzt er hier.
Er kommt aus Kroatien und aus Bosnien, aus dem Irak und aus Pakistan.
Er kommt aus Albanien, Rumänien und Somalia,
aus China und Algerien, aus der Türkei, aus Südafrika…
Er wollte nach Deutschland, wo nicht überall geschossen wird.
Er wollte noch Deutschland, wo niemand vor Hunger stirbt.
Er wollte nach Deutschland, wo man 'n bißchen Zukunft hat
und es da bringen in so 'ner schönen großen Stadt.

Tłumaczenie tekstu piosenki

Ma piętnaście lat i nigdy nie był z dala od domu.
Teraz tylko czeka, aż się ściemni.
Potem bierze swoje rzeczy, tylko to, czego potrzebuje,
musi odejść i nie ma nikogo, kto by go pocałował na pożegnanie.
Nie możesz go zdobyć, musi być mądrzejszy niż,
jest wszystko, aby wygrać i prawie nic do stracenia.
Ma tylko nadzieję, że dotrze do portu
a potem na cysternę jako ślepy pasażer.
Jechał do Niemiec, gdzie nie wszędzie strzelano.
Chciał jechać do Niemiec, gdzie nikt nie umrze z głodu.
Chciał do Niemcy, gdzie masz trochę przyszłości
i przynieść go do tak pięknego dużego miasta.
Ma piętnaście lat i nigdy nie był z dala od domu.
Teraz siedzi w więzieniu i nawet nie wie za co.
Tuż za granicą jego marzenie się skończyło,
zamknęli go i od tego czasu siedzi tutaj.
Pochodzi z Chorwacji i Bośni, z Iraku i Pakistanu.
Pochodzi z Albanii, Rumunii i Somalii,
z Chin i Algierii, z Turcji, z Południowej Afryki…
Jechał do Niemiec, gdzie nie wszędzie strzelano.
Potrzebował jeszcze Niemiec, gdzie nikt nie umiera z głodu.
Chciał do Niemcy, gdzie masz trochę przyszłości
i przynieść go do tak pięknego dużego miasta.