Умка и Броневик — Ничего страшного tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Ничего страшного", wykonawca: Умка и Броневик.
Tekst piosenki
Пока я сама не пойму, что случилось
Я и вам не смогу объяснить
Какая-то штука под шкаф закатилась
Порвалась какая-то нить
И нам предлагают сдаваться на милость
И встречу нельзя отменить
Но ничего страшного
Ничего страшного нет
Мир вывалился из гнезда и летит,
Но еще не коснулся земли
Летит и не знает, он будет разбит
Или крылья уже отросли,
А солнце на небе, как прежде, блестит
И еще не сгорело в угли
Толпа негритят, утонувших вчера
Захватила подводную власть
Шумят и кричат, накурившись с утра
И акулам кидаются в пасть
На скатах катаются с криком «ура»
И совсем не боятся упасть — аллилуйя!
Собрал сохранившихся зайцев Мазай
И учит их с маской нырять
Твердит им: дерзай, в океан полезай
Сколько можно тебе повторять
Не то ни кораллов, ни рыбок цветных
Ни жемчужин тебе не видать — банзай!
Вот солнце с урчаньем коснулось воды,
А мир все летит молодой
И черные с белыми режутся в шашки
Под мутно-зеленой волной,
А старый Мазай приготовил им кашки
И кличет питомцев домой
Ничего страшного
Ничего страшного нет
Tłumaczenie tekstu piosenki
Dopóki nie dowiem się, co się stało.
Nie mogę wam tego wyjaśnić.
Coś się przewróciło pod szafą.
Zerwała się jakaś nić.
I jesteśmy zaproszeni do poddania się na łaskę
Spotkanie nie może zostać odwołane.
Ale w porządku.
Nic się nie stało.
Świat wypadł z gniazda i leci,
Ale jeszcze nie dotknął ziemi
Leci i nie wie, że zostanie złamany
Albo skrzydła już wyrosły.,
A słońce na niebie, jak poprzednio, świeci
I jeszcze nie spłonął w węglu
Tłum Murzynów utopionych wczoraj
Przejęła władzę podwodną
Hałasują i krzyczą, naćpani od rana
A rekiny rzucają się w usta
Na stokach jeździć z okrzykiem " hurra»
I wcale nie boją się upadku — Alleluja!
Zebrał zachowane zające Mazaj
I uczy ich nurkowania z rurką
Mówi im: odważ się, wspiąć się do oceanu
Ile razy mam ci powtarzać?
Ani koral, ani kolorowe ryby
Żadnych pereł nie zobaczysz — Banzai!
Oto słońce z dudnieniem dotknęło wody,
A świat wciąż leci Młody
A Czarne i białe są cięte w warcaby
Pod mętną zieloną falą,
A stary Mazaj ugotował im owsiankę
I woła zwierzęta do domu
W porządku.
Nic się nie stało.