Варчун — Прибавляем звук tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Прибавляем звук", wykonawca: Варчун.

Tekst piosenki

Прибавляем звук в колонках, чтобы было громко.
Чтобы громко было, чтобы было громко.
Раз, два, три. Три, два, один.
Снова «Район», конкретнее — Лимон.
Точнее — Лимо, неукротимо
Местами попадаю, а где-то мимо.
Кого-то раздражаю, кого-то возбуждаю.
В глазах кого-то дешевею, кого-то дорожаю.
Провожаю на сборку урожая
Всех тех, кто нам на пути помешает.
Злые, добрые, сухие, мокрые,
Худые, толстые, молодые, взрослые,
Поднимаю тост за вас моей мечты сейчас.
Хочу на поле, мне надоел запас.
Пользу своей команде принести.
Налево, вправо ведут пути на поиск истины.
Подай же руку, я не один такой.
«Район моей мечты"за мной.
Прибавляем звук в колонках, чтобы было громко.
Чтобы громко было, чтобы было громко.
«Крэк, не делай громко». — Сказал кто-то робко.
В ответ вопрос задал: «Сколько лет тебе?»
Понятно, только тройка, услышал настоящий рэп.
Или ты считаешь — громкая музыка во вред?
Бывало: выставишь в окно динамик, *** поставишь.
Дыхание затаишь, громкость прибавляешь.
Какое-то мгновение двор наполнен рэпом.
Народ тогда предпочитал Овсиенко да Аллегрову.
Теперь, пожалуйста, на любой вкус ***.
Слышать хочешь дьявола — иди на музыкальный рынок.
Только дух пассивных возвращает нас в то время.
Не говорим об этом вслух, здесь другое поколение.
Да ты расслабься, не стой, как на иголках.
Давай с тобою вместе дёрнем лучше водки
За музыку, которая лежит на наших полках.
Не хочешь — уходи, я прибавляю звук в колонках.
Прибавляем звук в колонках, чтобы было громко.
Чтобы громко было, чтобы было громко.
Если б я мог выразить двумя словами
То, что копилось в моей душе годами.
Респекты: папе, маме
И тем, кого я называл, и буду называть друзьями.
Кто до сих пор с нами с первого дня, таких уже не много.
Гораздо больше новичков вступило на дорогу.
Мои молитвы богу, знаю, не очень часты.
Прошу лишь об одном: не оставаться без участия.
В погоне за счастьем спотыкаюсь, постоянно
Падаю, встаю снова, зализываю раны.
Знаю: рано или поздно буду там, где звёзды,
Чтобы крестница моя могла гордиться крёстным.
За слёзы, синяки спрошу вдвойне в конце пути.
Когда уж дальше некуда идти,
Найти себя, уйти на пенсию, растить внуков.
Всё это будет после. Эй, добавьте звука.
Прибавляем звук в колонках, чтобы было громко.
Чтобы громко было, чтобы было громко.

Tłumaczenie tekstu piosenki

Dodajemy dźwięk w głośnikach, żeby było głośno.
Żeby było głośno, żeby było głośno.
Raz, dwa, trzy. Trzy, dwa, jeden.
Znowu "Dzielnica", a dokładniej — cytryna.
/ Align = "left" /
Czasami trafiam, ale gdzieś obok.
Kogoś denerwuję, kogoś podniecam.
W oczach kogoś tańsze, ktoś droższe.
Odprowadzam do zbioru
Wszystkich, którzy staną nam na drodze.
Złe, dobre, suche, mokre,
Szczupła, grube, Młody, dorośli,
Wzniosę toast za Ciebie moich marzeń teraz.
Chcę być na boisku, mam dość zapasów.
/ Align = "left" /
W lewo, w prawo prowadzą ścieżki do poszukiwania prawdy.
Podaj mi rękę. nie jestem jedyny.
"Obszar moich marzeń" za mną.
Dodajemy dźwięk w głośnikach, żeby było głośno.
Żeby było głośno, żeby było głośno.
"Crack, nie rób tego głośno." - Ktoś powiedział nieśmiało.
W odpowiedzi zadał pytanie: "ile masz lat?»
Rozumiem, tylko trójka, usłyszałem prawdziwy RAP.
Czy uważasz, że głośna muzyka jest szkodliwa?
Bywało: wystawisz głośnik przez okno, * * * umieścisz.
Wstrzymujesz oddech, zwiększasz głośność.
Przez chwilę dziedziniec jest pełen rapu.
Lud preferował wówczas Owsienko da Allegrova.
Teraz proszę na każdy gust ***.
Jeśli chcesz usłyszeć diabła, idź na rynek muzyczny.
Tylko duch biernych przywraca nas w tym czasie.
Nie mówimy o tym głośno, jest tu inne pokolenie.
Wyluzuj, nie stój jak na igłach.
Weźmy wódkę z Tobą.
Za muzykę, która leży na naszych półkach.
Jeśli nie chcesz, odejdź, dodam dźwięk w głośnikach.
Dodajemy dźwięk w głośnikach, żeby było głośno.
Żeby było głośno, żeby było głośno.
Gdybym tylko mógł to wyrazić dwoma słowami.
To, co gromadziło się w mojej duszy od lat.
Szacunek: tata, mama
I tych, których nazwałem i będę nazywał przyjaciółmi.
Kto wciąż jest z nami od pierwszego dnia, nie ma już wielu takich.
Dużo więcej nowicjuszy weszło na drogę.
Moje modlitwy do Boga, wiem, nie są zbyt częste.
Proszę tylko o jedno: nie zostawać bez udziału.
W pogoni za szczęściem potykam się, nieustannie
Upadam, wstaję, liżę rany.
Wiem: prędzej czy później będę tam, gdzie są gwiazdy,
Aby moja chrześniaczka mogła być dumna z ojca chrzestnego.
Za łzy, siniaki zapytam podwójnie na końcu drogi.
Kiedy nie ma dokąd pójść dalej,
Znaleźć siebie, przejść na emeryturę, wychowywać wnuki.
To będzie po wszystkim. Hej, Dodaj dźwięk.
Dodajemy dźwięk w głośnikach, żeby było głośno.
Żeby było głośno, żeby było głośno.