Varg — Blut und Feuer tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Blut und Feuer", wykonawca: Varg.

Tekst piosenki

Ein gleissend' Licht
Mich tückisch in die Irre führt
Ich trau ihm nicht und warte bis die Nacht erfriert
Seh' mein Gesicht
Im Spiegel, der den Himmel ziert
Erkenn' es nicht
Die Zeit hat mir den Geist entführt
Ein stolzes Leben
Das heimlich still im Trott zerfällt
Wo ist das Feuer hin
Das meinen Geist am Leben hält
Ich breche aus
Dieses Leben ist mir nicht geheuer
Mach nicht mehr mit
Zeternd spuck ich Blut und Feuer
Blut und Feuer
Blut und Feuer
Blut und Feuer
Blut und Feuer
Lass nur noch Asche
Altes wird heut untergehen
Und Glut entfachen
Ich werde auferstehen
Will nie mehr leugnen
Erkenntnis meiner selbst
Mich nie mehr beugen
Wo Träne fällt
Und Stimme schweigt
Der Atem hält
Und langsam steigt
Stück um Stück, häuf ich es auf
Ein Berg aus Frust und Zwang
Ein Monument aus Schall und Rauch
Ragt hoch wie ein Turm in den Himmel hinauf
Mit Zündholz und Schwefel
Werd' ich es richten
Den Feigling von einst
In den Flammen vernichten
Ich schaue blinzelnd auf
Mir zucken die Lider
Und brenn voller Freude
Vergangenheit nieder
Ein stolzes Leben
Das heimlich still im Trott zerfällt
Wo ist das Feuer hin
Das meinen Geist am Leben hält
Ich breche aus
Dieses Leben ist mir nicht geheuer
Mach nicht mehr mit
Zeternd spuck ich Blut und Feuer
Ich breche aus
Dieses Leben ist mir nicht geheuer
Mach nicht mehr mit
Zeternd spuck ich Blut und Feuer
Asche zu Asche
Staub zu Staub
Ein Monument aus Fleisch und Blut
Im Feuer brennt das Leben gut
Blut und Feuer
Blut und Feuer
Ist keine Träne wert
Was hier verbrennt
Wird jetzt erst wertvoll
Wenn Flamme mir das Leben schenkt

Tłumaczenie tekstu piosenki

Jeden gleissend ' światła
Jestem zdradziecko wprowadzony w błąd
Nie ufam mu i czekam, aż zmarznie noc
Spójrz na moją twarz.
W lustrze zdobiącym niebo
Poznawcze ' to nie jest
Czas zabrał mi ducha.
Dumne życie
Który potajemnie po cichu rozpada się w Trott
Gdzie był ogień
Który utrzymuje mój umysł przy życiu
/ Align = "left" /
Nie boję się tego życia.
Nie bierz już udziału
Drżąc, wypluwam krew i ogień
Krew i ogień
Krew i ogień
Krew i ogień
Krew i ogień
Zostaw tylko popiół
Stary zginie dzisiaj
I rozpalić węgle
Zmartwychwstanie
Nigdy więcej nie chce zaprzeczyć
Poznanie siebie
Nigdy więcej się nie kłaniaj.
Gdzie łza spada
A głos milczy
Wstrzymuje oddech
I powoli rośnie
Kawałek po kawałku, gromadzę go
Góra frustracji i przymusu
Pomnik z dźwięku i dymu
Wznosi się wysoko jak Wieża w niebo
Z zapałką i siarką
Osądzę go.
Tchórz kiedyś
Zniszczyć w płomieniach
Ja, mrugając, patrzę na
Drżą mi powieki.
I płoń radością
Przeszłość opadła
Dumne życie
Który potajemnie po cichu rozpada się w Trott
Gdzie był ogień
Który utrzymuje mój umysł przy życiu
/ Align = "left" /
Nie boję się tego życia.
Nie bierz już udziału
Drżąc, wypluwam krew i ogień
/ Align = "left" /
Nie boję się tego życia.
Nie bierz już udziału
Drżąc, wypluwam krew i ogień
Popiół w popiół
Pył w pył
Pomnik z krwi i kości
W ogniu życie pali się dobrze
Krew i ogień
Krew i ogień
Nie warto łez
Co tu się pali
Staje się cenny dopiero teraz
Jeśli płomień daje mi życie